| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkujących i nie tylko ... |
 |
DIR/GUE - szkolenia GUE - FAQ
bann - 26-12-2011, 19:00 Temat postu: szkolenia GUE - FAQ Ponizej znajduja sie pytania wybrane z roznych watkow FN z odpowiedziami Kolejne odpowiedzi beda dokladane do pierwszego posta w miare rozwoju tematu.
ORGANIZACJA KURSOW I KOSZTY
| Cytat: | | Czy trzeba brac warsztaty, zeby zrobic kurs? |
Nie. Kurs ma jasne wymagania co do podstawowych kryteriow oceny (plywalnosc, trym). Jesli kandydat uwaza, ze jego poziom wyszkolenia jest odpowiedni do wymagan na kursie - moze przystapic do niego od razu.
Czy mozna brac warsztaty przed rozpoczeciem kursu? Tak. Jesli zainteresowany uwaza, ze takie warsztaty pomoga w zaliczeniu kursu.
| Cytat: | Czy ktos mógłby napisać z jakimi kosztami (mniej więcej) należy się liczyć myśląc o szkoleniach GUE? Chodzi mi o samą cene szkoleń oraz certyfikacji (i kosztów ich późniejszego odnawiania), bez uwzględniania takich elementów jak dojazdy, nolegi itp.
Co to sa "dodatkowe koszty"? |
Ceny kursow GUE sa ustalane co roku przez instruktorow oraz sa stale (wszyscy instruktorzy podaja taka sama cene). W tej chwili wynosza odpowiednio:
Fundamentals - 2.500 zł / os
REC1 - 900 EUR / os
Tech 1 - 1.500 EUR / os
Oplata certyfikacyjna pobierana jest przez strone internetowa GUE, zawiera koszt materialow szkoleniowych oraz certyfikatu. Dla kursow rekreacyjnych wynosi 95USD - dla kursow tec/cave: 120USD.
Dodatkowe koszty, to wszystkie koszty przeprowadzenia kursu w danym miejscu, wliczajac koszt dojazdu instruktora, jego noclegow i nurkowan.
| Cytat: | Czy na GUE Fundamentals zalicza każdy z osobna (i dostaje certfikację
kiedy zaliczy) czy certyfikowany jest cały zespół w tym samym momencie?
Zupełnie nie rozumiem dlaczego sprowadziłeś to do rozważań na temat panowania nad pływalnością. Raczej chodzi mi o to czy jak nie panuje nad nią mój współkursant to ja dostanę certfikat. |
Tak, czesto zdarzaja sie kursy, gdzie w danym momencie certyfikowana jest tylko jedna/dwie osoby z zespolu trojkowego.
STANDARDY I PROCEDURY
| Cytat: | | w jaki sposob konczy sie kurs i co to jest provisional? |
Kurs konczy sie egzaminem teoretycznym i indywidualna ocena z instruktorem.
Wynik provisional przyznawany jest w przypadku, kiedy poziom umiejetnosci prezentowanych przez nurka nie pozwala jeszcze na przyznanie certyfikatu (sa zbyt niskie), ale jednoczesnie program kursu zostal zrealizowany z sukcesem. Na poprawe wynikow przyznawany jest okres 6 miesiecy, przed uplywem ktorego umiejetnosci nurka sa jeszcze raz oceniane.
| Cytat: | Ile czasu wazny jest moj certyfikat GUE i jak go przedluzyc.
A jak to jest w przypadku fundamentals? Jakie to musza byc dokladnie nurkowania aby kwalifikowaly sie do przedluzenia tej certyfikacji? |
Wszystkie certyfikaty wydawane sa z okresem waznosci 3 lata. Po jego uplywie, nalezy zalogowac sie na swoje konto na stronie GUE i w zakladce "My courses" wybrac Certification Renewal. Oplata za przedluzenie waznosci certyfikatu to 30USD.
Nurkowania wymagane do przedluzenia waznosci powinny byc wykonane w zakresie wyszkolenia wymienionym na danym certyfikacie, powinny byc wykonane wg. procedur GUE oraz w zespole nurkow uzywajacych procedur GUE.
| Cytat: | | Czy kurs Fundy zwieksza zakres glebokosci do jakiej moge nurkowac? |
Nie. Fundamentals nie podnosza kwalifikacji w zakresie maksymalnej glebokosci. Celem kursu jest podniesienie poziomu umiejetnosci nurka oraz jego stanu wiedzy nt. planowania i realizowania nurkowan oraz konfiguracji sprzetowej.
| Cytat: | | czy zeby zrobic kurs w GUE musze zaczynac od kursu Rec1? |
To zalezy ktory kurs Wymagania do kursu Fundamentals to OWD dowolnej uznanej organizacji nurkowej. Aby przystapic do kursow Tec/Cave potrzebny jest z kolei stopien Fundamentals.
Kurs Rec1 jest przeznaczony dla osob, ktore nie posiadaja zadnego przeszkolenia nurkowego i jego posiadanie wymagane jest tylko w przypadku podchodzenia do kursu Rec2.
| Cytat: | | Co tak naprawde jest oceniane na kursach GUE i w jakim zakresie? |
Kryteriow ewaluacji jest kilkanascie, kazde z nich oceniane jest w zakresie 1-5. Zeby zaliczyc kurs potrzebne sa oceny na poziomie 3. Fundamentals w wersji TEC - wymagaja ocen na poziomie 4 lub wyzszym. Jak wygladaja owe kryteria mozna zobaczyc TUTAJ
| Cytat: | | Jakich gazow moze uzywac nurek GUE po kursie T1, czy sa to tylko gazy standardowe czy wszystkie trymiksy normooksyczne i co jesli blender nabije inny gaz niz zamowiony? |
Zakres T1 obejmuje wszystkie trymiksy normoksyczne, gazy standardowe GUE sa najczesciej stosowane - dlatego tez wymieniane sa najczesciej. Warunkiem uzywania danego gazu jest jego END i PPO2 w fazie dennej.
Granica podczas nurkowania jest tez dlugosc deco - max 30min tzw. "unadjusted deco".
Jesli gazy roznia sie od zamowionych - mozna odmowic placenia za nie i nie nurkowac - albo zaplanowac nurkowanie ponownie i zrealizowac je wg. nowych zasad.
Dodatkowym gazem do jakiego zdobywa sie uprawnienia jest trimiks hiperoksyczny 30/30.
| Cytat: | | Czy na GUE Fundamentals zalicza każdy z osobna (i dostaje certfikację kiedy zaliczy) czy certyfikowany jest cały zespół w tym samym momencie |
Tak, czesto zdarzaja sie kursy, gdzie certyfikowana jest tylko jedna/dwie osoby z zespolu trojkowego.
| Cytat: |
W jaki sposob planowane sa nurkowania dekompresyjne w GUE? I do czego sluzy Ratio-Deco |
Podstawowym narzedziem do planowania dekompresji jest Deco-Planner (program komputerowy) z algorytmem Buhlmann-Hahn i Gradient Factorami. Ratio Deco bazuje na wynikach z DecoPlannera z odpowiednio ustawionymi GF (Gradient Factor) i uzywane jest przy szacowaniu czasu dekompresji w okreslonych typach nurkowan (gaz, glebokosc, czas na dnie, dostepny gaz deco itd... itd).
| Cytat: |
Co to jest Deco Planner i skad go wziac? |
DP jest programem na PCta napisanym przez Simona Tranmera na zlecenie GUE. Program umozliwia korzystanie z dwoch algorytmow dekompresyjnych - Buhlmann-Hahn i VPM i jest programem komercyjnym.
Wiecej o Deco Plannerze i pobieraniu programu przez internet TUTAJ
| Cytat: | | 1. Z czego to generalnie wynika, że po tego typu technicznym szkoleniu jak T1 to z takim gazem wolno a z takim nie, albo można mieć tylko jeden (gaz deco) i tak dalej? Jakie jest tego uzasadnienie merytoryczne |
Szkolenie zakłada przygotowanie do nurkowań trimixowych do 51 m z wykorzystaniem pojedyńczej butli bocznej z gazem dekompresyjnym.
Uzasadnienie jest proste. Przepięcie się na gaz (dekompresyjny) o zbyt wysokiej zawartości tlenu, jak na daną głębokość jest najczęstszym powodem śmiertelnych wypadków nurków technicznych. Dlatego wprowadzenie dwóch gazów dekompresyjnych, gdzie takie ryzyko realnie istnieje, odbywa się na kolejnym kursie technicznym (T2), kiedy nurkowie są już doświadczonymi nurkami w zakresie nurkowań trymiksowych z akcelerowaną dekompresją. Jedyne przepięcie gazów na poziomie T1 to gaz/EAN 50 na 21 m, ew. gaz denny/tlen na 6 m. Takie ryzyko praktycznie nie występuje.
T1+ to dwa stage ale na pierwszy, z gazem dennym przepinamy się na powierzchni. Przed wynurzeniem przechodzimy na gaz plecowy więc w razie niewłaściwego przepięcia, zmieniamy "tylko" gaz denny z pleców na gaz denny ze stage. Pomylka jest latwa do skorygowania i przy poprawnym zastosowaniu procedury zmiany gazow (na gaz deco) prawdopodobienstwo bledu jest male. Przede wszystkim jednak nie ma ryzyka oksytoksu.
[ PS. od moderatora ] Tyle na kursie T1. Na kursie T2 nurkowie nurkuja juz z 3 stage - dwoma z gazem deco i jednym z gazem dennym.
W zakresie nurkowan T1 (51m, 30min deco) posiadanie drugiego gazu dekompresyjnego nie powoduje znaczacego skrocenia czasu dekompresji - podnosi natomiast ryzyko blednego przepiecia sie na niewlasciwy gaz dekompresyjny ze skutkami takimi jak napisano powyzej.
| Cytat: | | Jeżeli posiadasz T1 uprawniający do wykorzystania jednego gazu dekompresyjnego oraz nmx tmx IANTD "pozwalający" na 2 gazy, jeżeli w czasie planowania nurkowania uznasz, że potrzebujesz właśnie 2 gazów odrzucisz tę możliwość, bo GUE ci jeszcze nie pozwala? W jakim celu? |
Posiadanie wyszkolenia w GUE nie odbiera mozliwosci nurkowania wg. standardow innych organizacji nurkowych, jezeli dana osoba rowniez je posiada.
Wykonywane nurkowania powinny byc jednak zgodne z zasadami GUE - przestrzeganie rownorzednej glebokosci narkotycznej (END), PPO2 w fazie dennej i w fazie deco, minimum gas, standaryzacji sprzetu uzywanego na tym nurkowaniu i pozostalych.
| Cytat: | | Oki, ale jaki stopień GUE oznacza nurkowanie bez żadnych limitów? |
Najwyzszy stopien w tej chwili to T2+ (w wodach otwartych). Daje wystarczajaco swobody T2 Plus posiada limit 90m, 90min deco i 3 gazy deco (stage).
Okolice 120m to jest maksymalna uzyteczna glebokosc do nurkowania, glebiej oznacza zbyt dlugie deco w relacji do ilosci czasu dostepnego na dnie, taka jest polityka federacji - wydawanie certyfikatu z podpisem "no limits" nie miesci sie wiec w zakresie nurkowan jakie wykonujemy.
Poza stopniem T2+ ktory daje uprawnienia do 90m nie ma dostepnych "glebszych" kwalifikacji w GUE na dzien dzisiejszy. Wszystkie nurkowania ponizej tej granicy sa wykonywane albo przez nurkow, ktorzy posiadaja stary stopien T3, albo przez tych z T2+ z odpowiednio duzym stazem.
INNE
| Cytat: |
gdzieś w tym dziale, w pewnym momencie, wpadły mi w oko planowane wymagania do podejścia do T3... - nie mogę tego teraz znaleźć
Z tego co mi się zakodowało, planuje się by podstawowym kryterium dopuszczenia do tego kursu było 1000 nurkowań na poziomie T2 |
Kurs T3 jest jeszcze nie ukonczony. Na te chwile, wymagania wstepne sa nieznane.
| Cytat: | | a co to jest T1+ ? |
T1 uprawnienia: TMX 21/35 i 18/45, jedna butla boczna z gazem deco (EAN 50 lub tlen ale nie jedno i drugie), ograniczenie czasu dekompresji do 30 min, maksymalna głębokość 51 m.
T1+ uprawnienia: TMX 21/35 i 18/45, jedna butla boczna z gazem deco (EAN 50 lub tlen ale nie jedno i drugie) i jedna butla z gazem dennym, ograniczenie czasu dekompresji do 45 min, maksymalna głębokość 54 m.
Kurs T1 można odbywać po wykonaniu 25 nurkowań od kursu Fundamentals, T1+ po 25 nurkowaniach trymiksowych od kursu T1.
tmichura - 26-12-2011, 19:21
| Cytat: | Fundamentals - 2.500 zł / os
REC1 - 900 EUR / os |
forgive my asking....;
Jakie są rzeczywiste koszty dodatkowe kursanta? Czy prawda jest, że kursant ponosi koszty transportu, zakwaterowania oraz posiłków instruktora?
tak z ciekawości
Merry still Christmas
bann - 26-12-2011, 19:30
| Cytat: | forgive my asking....;
Jakie są rzeczywiste koszty dodatkowe kursanta? Czy prawda jest, że kursant ponosi koszty transportu, zakwaterowania oraz posiłków instruktora? |
Duzo zalezy od tego, gdzie chcesz przeprowadzic kurs - jesli to maja byc Koparki koszty beda inne niz np. na Bali.
Przelot/przejazd instruktora, jego mieszkanie i koszty nurkowania (np. gazy czy wypozyczenia butli) to sa zazwyczaj glowne koszty i sa dzielone miedzy kursantow. Jesli chodzi o posilki - to juz zalezy od danego instruktora, ale raczej nikt nie stoluje sie na koszt swoich kursantow
TYMOTEUSZ - 27-12-2011, 09:46
| bann napisał/a: | | T1+ uprawnienia: TMX 21/35 i 18/45, | tylko te gazy czy wszystkie normoxyki
jesli tylko te to co w momencie jak blender nabije ci 18/50 - nie nurkujesz ?
hubert68 - 27-12-2011, 17:44
| TYMOTEUSZ napisał/a: | tylko te gazy czy wszystkie normoxyki
jesli tylko te to co w momencie jak blender nabije ci 18/50 - nie nurkujesz | GUE stosuje gazy standardowe. Z najczęstrzego sposobu "produkowania" TMX czyli mieszania helu z EAN 32, zmieszanie 18/50 jest raczej mało prawdopodobne. Ja zarządam od blendera prawidłowej mieszanki, za którą zapłaciłem.
PawelW - 28-12-2011, 23:15
| TYMOTEUSZ napisał/a: | | esli tylko te to co w momencie jak blender nabije ci 18/50 - nie nurkujesz ? |
trudno policzyć deco jak sie umie tylko dla standardowych gazów , a może jakaś inna wytłumaczalna przyczyna jest ? każdy inny dobry technol bierze na plecy przestawia kompa(tego miedzy oczami) na 18/50 i nura
styx - 29-12-2011, 10:26
| hubert68 napisał/a: | | TYMOTEUSZ napisał/a: | tylko te gazy czy wszystkie normoxyki
jesli tylko te to co w momencie jak blender nabije ci 18/50 - nie nurkujesz | GUE stosuje gazy standardowe. Z najczęstrzego sposobu "produkowania" TMX czyli mieszania helu z EAN 32, zmieszanie 18/50 jest raczej mało prawdopodobne. Ja zarządam od blendera prawidłowej mieszanki, za którą zapłaciłem. |
Pewne drobne różnice składu po blendowaniu są powszechnie akceptowalne...szczególnie przy He. Wymagasz aby blender wstrzelił się w punkt co do 1% ?
~S
hubert68 - 29-12-2011, 14:18
| styx napisał/a: | | Pewne drobne różnice składu po blendowaniu są powszechnie akceptowalne...szczególnie przy He. Wymagasz aby blender wstrzelił się w punkt co do 1% | Byłoby miło. Co do tlenu, zdecydowanie tak. Więc jeżeli "robi" TMX z He + EAN 32, siłą rzeczy co do helu też... Jeżeli zmierzę i tlen będzie ok a hel +- 2-3% specjalnego problemu nie widzę. Jeśli więcej, nie akceptuję takiego gazu.
Piotrek Ginter - 31-12-2011, 18:09
| PawelW napisał/a: | | każdy inny dobry technol bierze na plecy przestawia kompa(tego miedzy oczami) na 18/50 i nura |
Pawel
A co tu przestawiac ...
Przy gazach 18/45 i 18/50 roznica w czasie deko jest minimalna. Pomijalna.
conan - 31-12-2011, 18:12 Temat postu: gazy Jeśli mnie pamięć nie myli to dopuszczalna tolerancja dla
O2 - 1%
gazow obojetnych - 4 %
No ale co ja sie tam znam
PawelW - 01-01-2012, 12:31
| kangur napisał/a: | Pawel
A co tu przestawiac ...
Przy gazach 18/45 i 18/50 roznica w czasie deko jest minimalna. Pomijalna. |
| hubert68 napisał/a: | | Więc jeżeli "robi" TMX z He + EAN 32, siłą rzeczy co do helu też... Jeżeli zmierzę i tlen będzie ok a hel +- 2-3% specjalnego problemu nie widzę. Jeśli więcej, nie akceptuję takiego gazu. |
nie uznaje standardowych gazów potrafię nurkować na każdej mieszance , ale wy pochodzicie od jednej "matki" a teoretyzujecie inaczej ...
hubert68 - 01-01-2012, 13:21
Nie Paweł, nadinterpretowujesz. Jeżeli tlenu będzie za dużo, to do jednego procenta nie ma problemu, powyżej jest. Jeżeli helu będzie więcej, nie widzę najmniejszego problemu, tak jak Kangur napisał 18/45 i 18/50, to praktycznie to samo. Ale 18/45 i 18/40 już nie. W 18/45 gazów narkotycznych jest 55%, w 18/40 - 60%. Ponieważ maksymalne ciśnienie parcjalne gazów narkotycznych nie powinno przekraczać 4 atmosfer, nie powinieneś na jednym gazie przekraczać 57 m, na drugim 63 m. Inna sprawa, że ograniczenie ppO2 dla fazy dennej wynosi 1,2 - czyli dla 18% tlenu i tak będzie to 57 m. Ale to nie oznacza, że nie ma między tymi gazami różnicy. To, że ktoś świadomie wybiera rozwiązania lepsze, rezygnując z gorszych nie oznacza braku umiejętności. Dlaczego mam nie wybierać rozwiązań, które pomagają nurkować, rezygnując z takich, które mogą generować dodatkowe problemy? Żeby coś komuś udowodnić? Daruj ale to dziecinada.
PawelW - 01-01-2012, 13:56
| hubert68 napisał/a: | | Daruj ale to dziecinada. |
tłumaczyć ciśnień parcjalnych nie musisz , sam napisałeś :
| hubert68 napisał/a: | | hel +- 2-3% specjalnego problemu nie widzę. Jeśli więcej, nie akceptuję takiego gazu. |
to czy 18/45 a 18/50 to nie jest więcej niż 3% ???
| hubert68 napisał/a: | | 18/45 i 18/50, to praktycznie to samo |
obraz mam jasny ,chyba że Tobie to nie sprawia różnic ...
hubert68 - 01-01-2012, 14:44
Naprawdę nie rozumiesz, czy tylko rżniesz głupa? Napisałem wyraźnie w przytoczonym przykładzie, że problemem nie jest "za dużo helu", tylko "za mało helu" czyli "za dużo azotu". Przepraszam ale jeśli naprawdę nie widzisz różnicy... to jakakolwiek dyskusja z Tobą na temat gazów pozbawiona jest sensu. Ale myślę, że doskonale to rozumiesz, tylko prowokujesz. Więc proszę daj spokój, przynajmniej w Nowy Rok.
PawelW - 01-01-2012, 15:11
| hubert68 napisał/a: | | Tobą na temat gazów pozbawiona jest sensu. |
zgadza się ... ale jak piszesz "-" "+" 2-3% helu to co masz na myśli ? 45% tj 42% lub 48% ?
hubert68 - 01-01-2012, 15:28
Wiesz co piszę, +- 2-3% oznacza dla 18/45 od 42 do 48% helu. Przy 50 czy 51% helu nie widzę nadal problemu, przy 39-40% helu już nie akceptuję tego gazu.
bann - 02-01-2012, 21:57
| Cytat: | tylko te gazy czy wszystkie normoxyki
jesli tylko te to co w momencie jak blender nabije ci 18/50 - nie nurkujesz ? |
Przepraszam za pozna odp,
Zakres T1 obejmuje wszystkie trymiksy normoksyczne, gazy standardowe sa najczesciej stosowane - wiec dlatego zostaly wymienione w tym tekscie.
Warunkiem uzywania danego gazu jest jego END i PPO2 w fazie dennej, wiec nie wszystkie trymiksy da sie zakwalifikowac
Granica podczas nurkowania jest tez dlugosc deco - max 30min tzw. "unadjusted deco".
Jesli gazy roznia sie od zamowionych - tak jak to zostalo juz napisane, mozna odmowic placenia za nie i nie nurkowac - albo zaplanowac nurkowanie ponownie i zrealizowac je wg. nowych zasad.
Ratio Deco ma sztywne zasady (set point, Po2 itd itd) ale na kursie uczysz sie rowniez jak dopasowywac deco w zakresie tego co pokazuje DecoPlanner, wiec jesli gaz jest "nie-standardowy" - nie jest to problemem. Inaczej nie daloby sie robic nurkowan na 100m i wiecej a niejedno takie udalo mi sie zrobic bez RD tam juz nie ma prostych relacji 3m,5min
Osobna kwestia to czy wyciagalbym komputer do planowania od nowa nurkowania na 18/50 zamiast na 18/45 - to juz jest kwestia doswiadczenia danego nurka i nie ma nic wspolnego z federacja w ktorej go wyszkolono. Osobiscie - nie
T1 daje tez uprawnienia do nurkowania na trimixach hiperoksycznych (30/30). Taki maly bonus
maran - 02-01-2012, 22:28
| bann napisał/a: | T1 daje tez uprawnienia do nurkowania na trimixach hiperoksycznych (30/30). Taki maly bonus |
Wow... super gaz, dlatego wszyscy blendrzy tak kochają GUE-owców
hubert68 - 02-01-2012, 22:41
| maran napisał/a: | | Wow... super gaz, dlatego wszyscy blendrzy tak kochają GUE-owców | Fajne ale sie usmialem... Wiesz NIGDY jeszcze 30/30 nie uzywalem. Ale jezeli bede szykowal sobie gaz na bardzo trudne nurkowanie, dlugie, wymagajace duzego wysilku fizycznego pod woda, na glebokosci 30 m, z pewnoscia z mozliwosci uzycia tego gazu skorzystam.
PawelW - 02-01-2012, 23:16
| maran napisał/a: | | Wow... super gaz, dlatego wszyscy blendrzy tak kochają GUE-owców |
dekompresyjny czemu nie i jako travel ... w kombinacji .... pomyślały chłopaki ze jest potrzebny nie koniecznie do tego co Hubert napisał i nawet nie z tą myślą pewnie go dodali
Piotrek Ginter - 02-01-2012, 23:43
Pawel
Dekompresyjny czy travel - zgoda, ale NIE przy T1, gdzie dopuszczony jest jeden gaz (flaszka) deco.
30/30 jako pojedynczy gaz deko jest nieefektywny. Zdecydowanie ean50 szybciej samodzielnie ekceleruje dekompresje.
Przy 30/30 znacznie wydluzona bedziesz mial faze plytka deko, zupelnie niepotrzebnie.
Dluzsze deco przy wiekszym wydatku - bez sensu.
Ten gaz jest fajny jako gleboki gaz deko w zakresie 42-21 metrów. Potem przepiecie na 50tke i potem na 6m na tlen.
Ale to juz sa inne nurkowania i nie jest to zakres T1 ....
PawelW - 02-01-2012, 23:50
| kangur napisał/a: | Ten gaz jest fajny jako gleboki gaz deko w zakresie 42-21 metrów. Potem przepiecie na 50tke i potem na 6m na tlen.
Ale to juz sa inne nurkowania i nie jest to zakres T1 .... |
zupełnie tak miałem na myśli kombinacje 8/65 , 16/55 , 30/30 ,EAN50 i O2 , a fakt zapomniałem że to T1 to taki odp. AEan diver ...
no cóż powinienem bardziej uważnie czytać ... że to GUE FAQ
hubert68 - 03-01-2012, 07:38
Uprawnienia GUE na 30/30 daje też kurs C1, mający ograniczenie 30 m. 30/30 jest gazem przewidzianym przede wszystkim jako gaz denny do nurkowań w trudnych warunkach (czyli np. długie nurkowanie jaskiniowe z płynięciem pod silny prąd) na głębokości do 30 m.
Yavox - 03-01-2012, 11:04
Mam kilka pytań:
1. Z czego to generalnie wynika, że po tego typu technicznym szkoleniu jak T1 to z takim gazem wolno a z takim nie, albo można mieć tylko jeden i tak dalej? Jakie jest tego uzasadnienie merytoryczne (poza tym, żeby kursant miał konieczność odbycia kolejnego kursu, po którym mu będzie wolno)?
2. Jak wygląda kwestia mieszania uprawnień z różnych federacji, bo mnie to zawsze interesowało - po kursie np. T1 kursant może to, ale przy okazji zrobił zupełnie inny kurs gdzie indziej gdzie może mieć tyle butli ile chce, ale z kolei głębokość nie ta... Jest jakiś patent na to, żeby określić tak powstałe wynikowe uprawnienia na wszystkich wymiarach (głębokość, liczba i rodzaj gazów, itp.)?
Khoza - 03-01-2012, 13:50
ad.1
jak wszędzie - ze standardów. Szkolenie zakłada przygotowanie do nurkowań trimixowych do 51 m z wykorzystaniem pojedyńczej butli bocznej z gazem dekompresyjnym.
Nie brałem udziału w tym szkoleniu, ale podejrzewam, że ćwiczenia praktyczne koncentrują się na jak najlepszym przygotowaniem do właśnie takich zadań. Stąd wykorzystanie dodatkowych butli i gazów jest wykroczeniem ponad zakres posiadanych (formalnie lub praktycznie) umiejętności.
ad 2. zdobyte stopnie to formalne pośwadczenie posiadania pewnego zestawu umiejętności, wiedzy, znajomości procedur (nie zaczynajmy dyskusji, na ile często jest to tylko kupiony plastik). Każdy powinien wiedzieć jak z tej wiedzy skorzystać optymalnie. Co więcej istnieje jeszcze doświadczenie własne, samokształcenie, zdrowy rozsądek które mogą przesunąć nasze nurkowania poza ustalone przez nasze stopnie ramy.
Jeżeli posiadasz T1 uprawniający do wykorzystania jednego gazu dekompresyjnego oraz nmx tmx IANTD "pozwalający" na 2 gazy, jeżeli w czasie planowania nurkowania uznasz, że potrzebujesz właśnie 2 gazów odrzucisz tę możliwość, bo GUE ci jeszcze nie pozwala? W jakim celu?
Z drugiej strony jeżeli uznajesz standardy danej organizacji za najlepsze dlaczego miałbyś stosować inne, w twoim mniemaniu gorsze?
hubert68 - 03-01-2012, 18:38
| Yavox napisał/a: | | 1. Z czego to generalnie wynika, że po tego typu technicznym szkoleniu jak T1 to z takim gazem wolno a z takim nie, albo można mieć tylko jeden i tak dalej? Jakie jest tego uzasadnienie merytoryczne (poza tym, żeby kursant miał konieczność odbycia kolejnego kursu, po którym mu będzie wolno)? | Uzasadnienie jest proste. Przepięcie się na gaz o zbyt wysokiej zawartości tlenu, jak na daną głębokość jest najczęstrzym powodem śmiertelnych wypadków nurków technicznych. Dlatego wprowadzenie dwóch gazów dekompresyjnych, gdzie takie ryzylo realnie istnieje, odbywa się na trzecim kolejnym kursie technicznym, kiedy nurkowie są już doświadczonymi nurkami w zakresie nurkowań trymiksowych z akcelerowaną dekompresją. Jedyne przepięcie gazów na poziomie T1 to gaz/EAN 50 na 21 m, ew. gaz denny/tlen na 6 m. Takie ryzyko praktycznie nie występuje. T1+ to dwa stage ale na pierwszy, z gazem dennym przepinamy się na powierzchni. Przed wynurzeniem przechodzimy na gaz plecowy więc w razie niewłaściwego przepięcia, zmieniamy "tylko" gaz denny z pleców na gaz denny ze stage. Rozwalamy deco, mamy spore ryzyko DCS ale nie ma ryzyka oksytoksu.
P.S. Trzecim kolejnym licząc: T1, T1+, T2. Przy czym trzeba zaznaczyć, że T1+ nie jest obowiązkowe przed T2.
| Yavox napisał/a: | | 2. Jak wygląda kwestia mieszania uprawnień z różnych federacji, bo mnie to zawsze interesowało - po kursie np. T1 kursant może to, ale przy okazji zrobił zupełnie inny kurs gdzie indziej gdzie może mieć tyle butli ile chce, ale z kolei głębokość nie ta... Jest jakiś patent na to, żeby określić tak powstałe wynikowe uprawnienia na wszystkich wymiarach (głębokość, liczba i rodzaj gazów, itp.)? | Raczej standardów czy uprawnień GUE nie należy miksować ze standardami/uprawnieniami innych federacji. Zwyczajnie to nie działa.
TYMOTEUSZ - 03-01-2012, 19:05
| hubert68 napisał/a: | | T1+ to dwa stage ale na pierwszy, z gazem dennym przepinamy się na powierzchni. Przed wynurzeniem przechodzimy na gaz plecowy . |
mozesz mi podac przykład takiego nurkowania ?
hubert68 - 03-01-2012, 19:10
| TYMOTEUSZ napisał/a: | | mozesz mi podac przykład takiego nurkowania ? | W jakim sensie? Założenia są takie, że masz więcej gazu dennego i możesz wydłużyć nurkowanie (dla T1 zaplanowane deco do 30 min, dla T1+ do 45 min). Inny sposób wykorzystania możliwości jaką daje "stage denny", to zabierasz na łódź 1 twin i kilka stage'y. Nurkujesz zmieniając stage'e, gaz w twinie traktując cały czas jako rezerwę.
Czy chodzi Ci o konkretny plan gazów na takie nurkowanie?
Yavox - 03-01-2012, 19:17
Hubert, ale czy to oznacza, że z punktu widzenia standardów GUE zakłada się, że osoba, która:
- miała wcześniejsze doświadczenie umożliwiające przystąpienie do fundów i ich zaliczenie
- zrobiła fundy, 5 dni
- zrobiła wymagane 100 nurkowań po fundach
- zrobiła T1, 6 dni
- zrobiła kolejne 25 nurkowań technicznych po T1
- zrobiła T1+
i wydała do tej pory minimum kilkanaście tysięcy na same szkolenia
to jeszcze jest traktowana jako zbyt mało doświadczona, żeby jej pozwolić mieć dwa stage, każdy z czym innym i się nie bać, że sobie zrobi krzywdę?
Jaki stopień w GUE uprawnia do tego, żeby nurkować tak głęboko, jak tylko się chce i z taką liczbą gazów, jaka się tylko delikwentowi podoba i tak długim dekiem, na jakie ma potrzebę? Jest w ogóle coś takiego, co formalnie daje takie uprawnienia? Nie żeby mi się spieszyło , z ciekawości pytam.
Może się niedostatecznie dokładnie wczytywałem do tej pory w standardy ale mi się pierwotnie wydawało, że urok GUE polega na tym, że robisz fundy, T1 i T2 i że w tym się mieści program mnóstwa innych pokawałkowanych kursów z innych federacji, które nawet z nazw niewiele mi mówią jako początkującemu i że po takich trzech, intensywnych i drogich kursach, fakt, ale możesz w otwartej wodzie już praktycznie prawie wszystko...
hubert68 - 03-01-2012, 21:12
Po fundach 25 nurkowan, nie 100. Yavox ta statystyka jest realna, dotyczy rzeczywistych smierci ludzi pod woda. Dlatego moim zdaniem to jest bezpieczny sposob postepowania.
P.S. Tak jak pisalem, nie trzeba robic T1+. Jest mozliwosc zrobienia T2, jako nastepnego kursu po T1. Ale T1+ jest dobra opcja.
Yavox - 03-01-2012, 21:40
Oki, ale jaki stopień GUE oznacza nurkowanie bez żadnych limitów?
hubert68 - 03-01-2012, 22:16
| Yavox napisał/a: | | Oki, ale jaki stopień GUE oznacza nurkowanie bez żadnych limitów? | Wg standardow GUE nie znalazlem limitow po kursie T3, po T2 i T2+ sa. Ale wolalbym, by wypowiedzial sie na ten temat Bartek.
bann - 03-01-2012, 22:39
| Cytat: |
T1 daje tez uprawnienia do nurkowania na trimixach hiperoksycznych (30/30) |
30-30 jest specyficznym gazem i najczesciej slychac o nim na Florydzie, gdzie sprawdza sie w niektorych jaskiniach.
T1 uprawnia do planowania nurkowan na trimiksach normo- i hiperoksycznych, uczy jak planowac te nurkowania i jak dopasowywac na nich deco.
Poza gazami standardowymi, ktore uzywane sa najczesciej z oczywistych wzgledow moga byc uzywane miksy namieszane specjalnie pod dane nurkowanie - jesli tego akurat wymaga potrzeba.
Wiec 30/30 na 30m w jeziorze - moze niekoniecznie ale np. 25/25 przygotowane specjalnie pod jakies specyficzne nurkowanie np. 35-38m z END<30m jest juz bardziej prawdopodobne, jesli akurat tego wymagaja warunki i logistyka.
Caly czas standardowe gazy sa lepsze - planowanie jest banalne i korekty w planie tez, dla 99& nurkowan i nurkow beda dzialac. Dla niestandardowego gazu trzeba od nowa liczyc i szukac set-pointow, albo uzywac runtime'u co troche niewygodne jest i nie zawsze gra jest "warta swieczki"
| Cytat: | | 1. Z czego to generalnie wynika, że po tego typu technicznym szkoleniu jak T1 to z takim gazem wolno a z takim nie, albo można mieć tylko jeden i tak dalej? Jakie jest tego uzasadnienie merytoryczne (poza tym, żeby kursant miał konieczność odbycia kolejnego kursu, po którym mu będzie wolno)? |
To wynika z pragmatyzmu dekompresyjnego.
Jak juz Hubert napisal, ryzyko przelaczania na nieodpowiedni gaz jest i to calkiem wysokie, kazdy kto nurkuje z dwoma i wiecej gazami moze to potwierdzic. To jest jeden z dwoch powodow.
Drugi - to profit z posiadania tego drugiego gazu pod woda. Przy profilach nurkowan realizowanych w zakresie T1 (max.30min deco, max. 51m, tylko twin z gazem dennym) drugi gaz dekompresyjny nie jest potrzebny. Jego uzycie nie daje wyraznego zysku w skroceniu czasu dekompresji. Pozostawia za to ryzyko przelaczenia sie na "niebezpieczny" gaz zbyt gleboko. Ponownie, gra jest "niewarta swieczki".
| Cytat: |
2. Jak wygląda kwestia mieszania uprawnień z różnych federacji, bo mnie to zawsze interesowało - po kursie np. T1 kursant może to, ale przy okazji zrobił zupełnie inny kurs gdzie indziej gdzie może mieć tyle butli ile chce, ale z kolei głębokość nie ta... Jest jakiś patent na to, żeby określić tak powstałe wynikowe uprawnienia na wszystkich wymiarach (głębokość, liczba i rodzaj gazów, itp.)? |
GUŁowce nurkuja w zespolach mieszanych Czasami...
O ile parametry nurkowania mieszcza sie w tych ktorych uzywamy do planowania naszych nurkowan (END, PPo2, czas denny) zazwyczaj nie ma problemu.
Jesli mamy sytuacje jednej osoby posiadajacej kilka uprawnien, z ktorych niektore maja szerszy zakres niz GUEowe - nurek dalej pozostaje nurkiem z tymi samymi certyfikatami i "mozliwosciami" podwodnymi. Wielu nurkow, ktorzy robia Fundy maja juz np. nTMX czy AdvEAN w innej federacji uzyskane wczesniej.
Powinni tylko stosowac sie do ogolnych zasad planowania swoich nurkowan (PPo2, END, minimum gas) jakie poznali na kursie
| Cytat: | | Jaki stopień w GUE uprawnia do tego, żeby nurkować tak głęboko, jak tylko się chce i z taką liczbą gazów, jaka się tylko delikwentowi podoba i tak długim dekiem, na jakie ma potrzebę? Jest w ogóle coś takiego, co formalnie daje takie uprawnienia? |
Najwyzszy stopien w tej chwili to T2+ (w wodach otwartych).
Daje wystarczajaco swobody Nie wiem co rozumiesz przez "nurkowanie tak gleboko jak sie chce". T2 Plus posiada limit 90m, 90min deco i 3 gazy deco (stage).
Yavox - 03-01-2012, 22:59
Dzięki za odpowiedź.
| bann napisał/a: | | Nie wiem co rozumiesz przez "nurkowanie tak gleboko jak sie chce". T2 Plus posiada limit 90m, 90min deco i 3 gazy deco (stage). |
Chodzi mi o to, czy można się dochrapać w GUE takiego plastiku, który daje Ci uprawnienia do legalnego, zgodnego z polityką federacji wykonywania dowolnego nurkowania - np. wymarzyłeś sobie, mniejsza po co, zejście na 200 metrów, ciągniesz tam ze sobą tyle butli ile dusza zapragnie i jeżeli tylko wrócisz z tego żywy to możesz powiedzieć, że w związku z posiadanym przez Ciebie stopniem to było nurkowanie w zakresie uprawnień.
bann - 04-01-2012, 09:45
okolice 120m to jest maksymalna uzyteczna glebokosc do nurkowania, glebiej oznacza zbyt dlugie deco w relacji do ilosci czasu dostepnego na dnie, taka jest polityka federacji - wydawanie certyfikatu z podpisem "no limits" nie miesci sie wiec w zakresie nurkowan jakie wykonujemy
Poza stopniem T2+ ktory daje uprawnienia do 90m nie ma dostepnych "glebszych" kwalifikacji w GUE na dzien dzisiejszy. Wszystkie nurkowania ponizej tej granicy sa wykonywane albo przez nurkow, ktorzy posiadaja stary stopien T3, albo przez tych z T2+ z odpowiednio duzym stazem.
klon - 04-01-2012, 09:53
W IANTD, z tego co słyszałem, dziś jest dostępny maksymalnie poziom TMX Diver - limit 100m
teoretycznie jest jeszcze stopień Expedition Trimix Diver, który niby daje uprawnienia do 130m, ale nie wiem czy ktoś szkoli i czy stopień jeszcze "funkcjonuje"
wątek dotyczy GUE, ale tak na prawdę nie słyszałem o organizacji, która daje papiery "no limits"
- jak chcesz robić głębsze nury to i tak robisz to na własną rękę i zgodnie z własną wiedzą i doświadczeniem...
ale może jest jakaś taka organizacja... tylko to ja nie słyszałem
zibi_pp - 04-01-2012, 11:55
| klon napisał/a: | .... ale tak na prawdę nie słyszałem o organizacji, która daje papiery "no limits"
- jak chcesz robić głębsze nury to i tak robisz to na własną rękę i zgodnie z własną wiedzą i doświadczeniem...
ale może jest jakaś taka organizacja... tylko to ja nie słyszałem |
Była taka, PT KDP-CMAS ograniczeniem był limit PPO2 i PPN2:
"Maksymalną głębokość nurkowania określona jest następująco:
max ppO2 – 1,4 bar , max ppN2 – 4 bar"
Teraz po reformie PT2 ma ograniczenie do 100m. Tak jak napisałeś, poniżej 100m doświadczenie i wiedza. Ktoś kto potrafi zanurkować na 100 potrafi zanurkować na 120, a potem zdobywając doświadczenie, może dalej przeprowadzać eksperyment na swojej osobie i żadna organizacja nie chce brać za to odpowiedzialności. Tak jak we wspinaczce nie ma kursów na zdobywanie 8000 plus (no chyba że są a ja o tym nie wiem). Tylko doświadczenie i zdrowy rozsadek by wiedzieć kiedy odpuścić oraz wystarczająco dobry powód by wrócić z gór czy głębin.
|
|