| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkujących i nie tylko ... |
 |
FORUM-NURAS - Tablica pamiątkowa
kjar - 04-04-2005, 21:25 Temat postu: Tablica pamiątkowa
| DrOzda napisał/a: | I niech każdy kto zanurkuje w Zakrzówku pamięta że On tam przebywał a skały noszą ślady pracy Jego rąk.
|
Wlaśnie dzisiaj rano usłyszałem o tym w radio.
Pomyślałem, że może by tak ufundować i zatopić tablicę ze stosownym napisem ?
Co na to użytkownicy FN ?
silver111 - 04-04-2005, 21:43
| kjar napisał/a: | ... może by tak ufundować i zatopić tablicę ze stosownym napisem ?
|
Mysle ze to szczytny cel i jestem za, z tym ze we 2 wiele nie zdzialamy....
kjar - 04-04-2005, 21:46
| silver111 napisał/a: | | Mysle ze to szczytny cel i jestem za, z tym ze we 2 wiele nie zdzialamy.... |
Wierzę, że bedzie nas więcej, a koszty nie będą zą takie wysokie. jutro spróbuję się dowiedzieć ile to mogłoby kosztować.
Andrzej Kosko - 04-04-2005, 22:07
| Cytat: | | koszty nie będą zą takie wysokie | Sama tablica to nie jest wielki wydatek-problem polrga na zamocowaniu pod woda(potrzebne specjalistyczne narzędzia,np.wiertarka pneumatyczna)
Pozdrawiam,Andrzej
PS.
Wiem,jak to się robi,bo taką tablicę ze stosownym napisem mocowałem na Ińsku(dla niezyjących kolegów)
Ogrood - 04-04-2005, 22:31
| Cytat: | Pomyślałem, że może by tak ufundować i zatopić tablicę ze stosownym napisem ?
Co na to użytkownicy FN ? |
Czytałem już o tym w sobotę w nocy.
Jako że jestem nowy na forum nie śmiałem proponować podobnego pomysłu
Zgadzam sie z kjarem i także pragnę dołączyć sie do pomysłu ufundowania tablicy
kjar - 04-04-2005, 22:45
| Andrzej Kosko napisał/a: |
Wiem,jak to się robi,bo taką tablicę ze stosownym napisem mocowałem na Ińsku(dla niezyjących kolegów) |
Andrzeju, Podaj mi na priv zgrubny szacunek kosztów zamocowania tablicy.
Jeśli ktoś inny zna takie koszty (a jest przecież wsród nas kilku wykonujących prace podwodne) równiez poproszę o szacunek kosztów zamocowania.
MArcin M. - 04-04-2005, 23:03
| silver111 napisał/a: | | kjar napisał/a: | ... może by tak ufundować i zatopić tablicę ze stosownym napisem ?
|
Mysle ze to szczytny cel i jestem za, z tym ze we 2 wiele nie zdzialamy.... |
A ja myslę, że nie we dwóch, bo chętnych znajdzie się dużo, dużo więcej....
I może nie każdy z nas bedzie bezpośrednim wykonawcą ale zawsze jakoś w taki czy inny sposób swoja rękę do tego przyłoży...chociaż obecnościa na miejscu....
GosiaS - 04-04-2005, 23:31
Jest czesc pieniedzy z Waszych wplat wiec to mozemy przeznaczyc na taka tablice.
DrOzda - 04-04-2005, 23:38
| MArcin M. napisał/a: | | silver111 napisał/a: | | kjar napisał/a: | ... może by tak ufundować i zatopić tablicę ze stosownym napisem ?
|
Mysle ze to szczytny cel i jestem za, z tym ze we 2 wiele nie zdzialamy.... |
A ja myslę, że nie we dwóch, bo chętnych znajdzie się dużo, dużo więcej.... |
Pomysł o tablicy przemknął mi przez głowę ale sądziłem że może lepiej zrobić to porządnie w pierwszą rocznicę bo przez te kilka dni to raczej nic sensownego nie zdziałamy. Myślę że warto by było umieścić tam cytat z Jego książki/encykliki poświęconej pracy czy robotnikom tak żeby podkreślić związek Jego osoby z tym miejscem. Do tego lata pracy na Zakrzówku. Takie luźne myśli wieczorne ....
Tylko się zastanawiem jaka technika wykonywania napisów jest najtrwalsza w środowisku wodnym, moze ktoś ma doświadczenie ?
No i po ostatnich doniesieniach o wyczynach "rodaków" z tablicą poświęconą Wiktorowi Bolkowi mam trochę wątpliwości.
A co do miejsca co myślicie o położeniu jej na betonowej drodze na kilku metrach ? Ze względu na mleko kredowe nie ma chyba sensu pchać jej głębiej no i byłaby dostępna dla każdego nurka niezależnie od poziomu wyszkolenia.
Pozdrawiam
Marcin
MArcin M. - 05-04-2005, 00:11
Co do kasy, to może jak pisał wyżej kolega kjar niech ktoś to wszystko od A do Z oszacuje. Jak to ma wygladać, w jakiej formie, co ma być na tej tablicy napisane (co by nie było musi być tak żeby żaden cymbał nie był w stanie tego odkręcić, wydłubać, odgryźć, czy jeszcze jakoś inaczej zniszczyć) Zobaczy sie jaka wyjdzie kwota, ilu z nas bedzie chciało finansować, kto w czym może pomóc, podzielić koszta, i powinno być git.....takie moje przemyslenia.....
Beeker - 05-04-2005, 00:47
Nie wiem skąd, ale skądś mi sie widzi, że kasa to nieduży problem...
Damy radę !
Jak dotąd widzę, że trzeba nam:
- wyboru właściwej technologii (podzielcie się doświadczeniami proszę)
- fachowego wykonania (nie brak nam fachowców lub takich co ich znają)
- stosowny napis ... taak i tu widzę jedyne rzeczywiste wyzwanie ...
...sądzę, że fragment tekstu JP II lub często przytaczanych przez niego cytatów biblijnych byłby najbardziej stosowny.
Oczywiście subiektywnie proponuję:
"NON OMNIS MORIAR"
lub
"TOTUS TUUS"
+ ew. data 02/04/05 lub 1920-2005
Najważniejsza jest inicjatywa i dobra koncepcja (no i jest!)
Pomogę jak umiem, a umiem niewiele ...
MArcin M. - 05-04-2005, 01:02
| Beeker napisał/a: | Nie wiem skąd, ale skądś mi sie widzi, że kasa to nieduży problem...
Damy radę !... |
I tej wersji sie trzymajmy.
A co do napisu, to może słynne słowa z I-szej pielgrzymki do Polski:
"Niech zstąpi Duch Twój,
i odnowi oblicze ziemi....Tej ziemi"
i pod spodem dopisek: +1920-2005+
P.S Moze wątek pamiątkowej tablicy przenieść do oddzielnego tematu?
Beeker - 05-04-2005, 01:25
| Cytat: | | P.S Moze wątek pamiątkowej tablicy przenieść do oddzielnego tematu? |
Jestem za.
Nowy wątek tablicy w Zakrzówku to dobry pomysł - niech ten wątek zostanie dla tych którzy za coś chcą Ojcu Świętemu podziękować ... nurem nie był, ale wodniakiem na pewno ...
Dotychczasowe propozycje napisu na tablicy:
1."NON OMNIS MORIAR"
2."TOTUS TUUS"
3."Niech zstąpi Duch Twój,
i odnowi oblicze ziemi....Tej ziemi"
na razie to burza mózgów - lista jest otwarta i prosze się dopisywać, a ja wierzę że z naszych cytatów/pomysłów ostateczny napis powinien wybrać kjar. W końcu to on jest pomysło- i inicjatywodawcą. Chwała.
kjar - jak widzisz koszty?
Ogrood - 05-04-2005, 02:55
„Oby sport promował radość życia, odpowiedzialność, zdolność do poświęceń i szacunek dla każdego człowieka” - Jan Paweł II
źródło: http://tvp.pl/1042,20050403192834.strona
To propozycja cytatu na tablicę
kjar - 05-04-2005, 09:32
Zakres działań proponuję nastepujący:
1. Wybór materiału, technologii wykonania (w tym odpowiednio trwałego napisu) i zamocowania
2. Oszacowanie kosztów wykonania i zamontowania
3. Podział kosztów i deklaracje chętnych do partycypacji
4. Wybór napisu (i ew. dodatkowych elementów na tablicy)
5. Wybór miejsca zamontowania na Zakrzówku
6. Zbiórka pieniędzy
7. Zlecenie wykonania
8. Przewiezienie i zamontowanie
Nie wiem, kto jest prawnym właścicielem Zakrzówka. Czy ktoś z okolic Krakowa mógłby się zorientować czy zamocowanie takiej tablicy wymagać będzie jakichkolwiek zezwoleń?
MArcin M. - 05-04-2005, 10:34
Z tego co mi się kojarzy, to Zakrzówek jest dzierżawiony przez "Kraken" więc jeśli nie "Kraken" miałby cos do powiedzenia, to przynajmniej tam będą najbardziej z orientowani do kogo "uderzyć"
A co do daty zamontowania pamiątkowej tablicy to na myśl przyszły mi dwie:
* 18 maj - dzień urodzin
* 16 październik - dzień kiedy został papieżem
(niestety juz dziś wiem, że w pierwszą proponowana datę nie bedę mógł uczestniczyć przez swój "kochany" zawód)
Ale to w końcu tylko narazie propozycja z mojej strony, więc nic jeszcze straconego.....
Tomasz-Szeryf - 05-04-2005, 10:38
Pomysł bardzo mi się podoba - oczywiście wchodze w to przedsięwzięcie. Papież był prawdziwym wodniakiem zwłaszcza kajakarzem. W mojej okolicy jest szlak jego imienia, którym wiele razy przemierzał. Co do tablicy to mamy w klubie kamieniarza - sporóbuję się czegoś dowiedzieć w sprawie technologii!
[ Dodano: 05-04-05, 10:39 ]
Podajcie tylko przypuszczalne rozmiary takiej tablicy, Jaka duża miałaby być ?
Andrzej Kosko - 05-04-2005, 11:06
| Cytat: | | rozmiary takiej tablicy | Rozmiar 70na40,mosiądz,mocowana dyblami nierdzewnymi (otwory w skale wykonane wiertarka pneumatyczną)
Pozdrawiam,Andrzej
MArcin M. - 05-04-2005, 11:32
| DrOzda napisał/a: | A co do miejsca co myślicie o położeniu jej na betonowej drodze na kilku metrach ? Ze względu na mleko kredowe nie ma chyba sensu pchać jej głębiej no i byłaby dostępna dla każdego nurka niezależnie od poziomu wyszkolenia.
Pozdrawiam
Marcin |
Pomysł Marcinie moim zdaniem niezły, choć ja widziałbym ją raczej na ścianie gdzieś po prawej stronie od wejścia. Myslę, że głębokość 5 m byłaby zacna. Można by zrobić sobie przystanek podczas wynurzania i w zadumie chwilkę sie pomodlić.....
kjar - 05-04-2005, 11:59
| Andrzej Kosko napisał/a: | Rozmiar 70na40,mosiądz,mocowana dyblami nierdzewnymi (otwory w skale wykonane wiertarka pneumatyczną)
|
Rozmiar może być. Jestem jednak za kamienną tablicą (granit, marmur itp) Mosiądz to zbyt łakomy materiał (niestety żyjemy w takim kraju, że trzeba to brać pod uwagę).
Tomasz-Szeryf - 05-04-2005, 12:48
Kjar napisał:
| Cytat: | | 1. Wybór materiału, technologii wykonania (w tym odpowiednio trwałego napisu) i zamocowania |
Najlepsze byłyby litery nabijane-metalowe ale to juz wychodzi bardzo drogo (jedna litera o wysokości 2,5 cm kosztuje 3,5 zł. Pod wodą dobrze byłyby widoczne takie o wysokości 5 cm a to koszt rzedu 7 zł. Litery łączone są w całe wyrazy i tak wkręcane w kamień dodatkowo używa się kleju.
Propozycją kamieniarza jest grawer nie wewnętrzny tylko powierzchniowy. Czyli grawerujemy tło a nie napis-w ten sposób litery mamy wypukłe. Tło możemy zmatowić lub wypiaskować a litery oszlifować będzie wtedy różnica i napisy nawet pod woda bedzie ładnie widać.
To jest oczywiście tylko propozycja.
| Cytat: | | 2. Oszacowanie kosztów wykonania i zamontowania |
Z jego relacji wynika koszt (wersji grawerowanej bez nabijanych liter- o wymiarach 70x40 cm) około 500 zł (w tej cenie możliwe byłoby zamocowanie stelarza lub jakiejśc konstrukcji do mocowania płyty pod woda.)
Tak to wygląda u niego! Spróbujmy znaleść kontofertę co by wybrać właściwie.
Ogrood - 05-04-2005, 13:01
A jaki odczyn ma woda w Zakrzówku? Bo to też ważne jeżeli chodzi o wybór materiału. Bo jak kwaśny to marmur raczej odpada. Bo ja nie pamietam a wiem ze nie jest obojętny.
agrest - 05-04-2005, 15:01
Teraz musimy zadbac o to zeby Jego nauki ani pamiec o Nim nie zaginely w wirze codziennych wydarzen.
Ja zaczynam od siebie.
Pozdrawiam
Aston - 05-04-2005, 16:45
| MArcin M. napisał/a: | | silver111 napisał/a: | | kjar napisał/a: | ... może by tak ufundować i zatopić tablicę ze stosownym napisem ?
|
Mysle ze to szczytny cel i jestem za, z tym ze we 2 wiele nie zdzialamy.... |
A ja myslę, że nie we dwóch, bo chętnych znajdzie się dużo, dużo więcej....
I może nie każdy z nas bedzie bezpośrednim wykonawcą ale zawsze jakoś w taki czy inny sposób swoja rękę do tego przyłoży...chociaż obecnościa na miejscu.... |
Z calym sercem przylacze sie do tej fundacji!
Pozdrawiam!
kjar - 05-04-2005, 17:35
Po dzisiejszej rozmowie z kamieniarzem.
Materiał raczej granit, jako trwalszy. Obrobiona płyta 700x400x50 z czterema otworami w rogach to koszt 700 zł.
Litery może jednak z metalu wklejane na trzpieniach. To droższe rozwiązanie, ale jeśli zbierze się kilkudziesięciu fundatorów, to damy radę.
MArcin M. - 05-04-2005, 18:05
Spokojnie, pewnie że damy rade. Ja tez dziś poprosiłem znajomego o rozpytanie w temacie materiałowo-cenowym. Moze uda sie coś załatwić bliżej Krakowa. A skoro mniej wiecej sa już wstępne koszty, to może czas zastanowić się co ma być napisane, coby wiadomo było jaki koszt zrobienia liter bedzie.
Ja swoja propozycję juz rzuciłem.
P.S Do moderów, ponawiam prośbę o przeniesienie wątku tablicy do oddzielnego posta.
Myślę, że tak będzie ładniej z naszej strony, bo w tym chyba nie o techniczne sprawy tego hołdu chodzi....
Aston - 05-04-2005, 18:36
oprocz napisu proponowalbym dodac herb papieski
silver111 - 05-04-2005, 18:54
Helo, nie znam sie za bardzo na tablicach, ale wydaje mi sie ze najtrwalsza bedzie wykonana z matalu razem z metalowymi literami (mosiadz byl by odpowiedni...?). Kamienna (marmur, granit) szybciej ulegnie zniszczeniu (niestety wandale sa wsrod nas....rowniez).
Taka kamienna uderzona czyms moze sie uszkodzic ....
Z drugiej strony, tablica w Hermanicach leży przy pompie juz od dluzszego czasu i nic jej nie dolega.
Ktos ostatnio pisal o probie dewastacji innej tego typu tablicy w gebczycach... Moze od razu trzeba pomyslec nad jakims lepszym zabezpieczeniem. Np sruby z nietypowym lebkiem (np trojkat). Może tez byc lebek zeszlifowany po zamocowaniu .... na okraglo ???
Kwestia napisu to sprawa do uzgodnienia. W odpowiednim momencie mozna wylonic ze 4-5 pomyslow (pewnie sie wiecej takowych zrodzi do tego czasu) i zorganizowac ankiete.
pozdr
silver111
Adrian
ukusek - 05-04-2005, 19:56
Totus Tuus [*]
Beeker - 05-04-2005, 20:23
No to jak dotychczas mamy propozycje napisu/cytatu:
1."NON OMNIS MORIAR"
2."TOTUS TUUS"
3."Niech zstąpi Duch Twój, i odnowi oblicze ziemi....Tej ziemi"
4."Oby sport promował radość życia, odpowiedzialność, zdolność do poświęceń i szacunek dla każdego człowieka"
Są jeszcze propozycje zamieszczenia stosownych dat i/lub umieszczenia herbu papieskiego
Lista propozycji treści tablicy jest cały czas otwarta !!! - jeśli ktoś ma godny cytat to niech go dopisze np. kopiując wszystkie poprzednie do swojego postu - nie będzie trzeba wtedy ich szukac po całym watku. OK?
| Cytat: | | A jaki odczyn ma woda w Zakrzówku? Bo to też ważne jeżeli chodzi o wybór materiału. Bo jak kwaśny to marmur raczej odpada. Bo ja nie pamietam a wiem ze nie jest obojętny |
spokojnie - w końcu to kamieniołomy wapienne czyli odczyn jak najbardziej zasadowy więc marmurowi nic by nie było, ale ja bym się przychylał do innego kamienia bo marmury są raczej kruche.
Koszty? Nie mówcie ludziska, że kilkaset złotych za płytę i nawet 10zł za literkę to jakiś problem w takich okolicznościach! Jak już kilkakrotnie napisano - damy radę!
Trzeba tylko dotrzeć do FNurów z informacją, a do tego potrzebujemy MODERATORA. Głowę dam, że sporo nurów dobrej woli nie zagląda już tego wątku po zamieszczeniu w nim swojego wpisu ku czci Ojca Świętego, więc ZRÓBMY NOWY WĄTEK, przenosząc tam właściwe posty, a zobaczycie jak się posypią deklaracje pomocy finansowej lub innej!
Aha - oczywiście nie ograniczam się do pisania postów, ale zaszczytem będzie dla mnie wesprzeć znacząco tą inicjatywę finansowo.
MArcin M. - 05-04-2005, 20:52
Rozmawiałem właśnie przez tel z jeszcze jednym naszym forumowym kolegą /moim osobiście nie tylko forumowym, ale i wspólnym partnerem z kilunastu nurów/ Piotrkiem Kędzią i też chetnie sie do nas przyłączy. Aktualnie jest w drodze do Rzymu aby wziąć udział w ostatniej drodze. Właśnie wpadliśmy na pomysł, ze złoży tam na miejscu flagę nurkową od nas na której napisze pożegnanie od "Forum Nuras" Myślę, ze to też bedzie ładny gest. Obiecał, że jak wróci dopisze swój własny post. Także jest nas co raz więcej...
nevada - 06-04-2005, 08:17
też się dołączam, może zrobimy listę tych, którzy chcą się złożyć na tablicę żeby ustalić pojedyńczą składkę?
kjar - 06-04-2005, 09:25
| nevada napisał/a: | | też się dołączam, może zrobimy listę tych, którzy chcą się złożyć na tablicę żeby ustalić pojedyńczą składkę? |
Przysyłajcie mi zgłoszenia na priv. Po oddzieleniu watku zamieszczę listę.
Ogrood - 06-04-2005, 13:23
Dzwoniłem przed chwilą do kameiniarza w Warszawie
Tablica granitowa o takich wymiarach jak podał kjar u wyzej wymienionego kamieniarza kosztowałaby od 600 do 1000 zł w zalężności od jakości kamienia. Litery wykuwane po 5 zł a metalowe od 10 w góre w zależności od czcionki.
Jeżeli ktoś z nas ma możliwość sprawdzenia cen u innych kamieniarzy niech sprawdzi ale wydaje mi się że raczej wszędzie będą podobne. Możemy się kierować odległością od Krakowa.
Co Wy na to?
pozdrawiam
Chopin - 06-04-2005, 15:16
piękny pomysł - chętnie przyłączę się do jego realizacji. Uważam też, że powinniśmy rozważyć datę 18 maja (urodziny Papieża) - albo nawet za rok jeśli nie uda nam się to w maju. Nie ma pośpiechu - on i tak jest tu...
kjar - 06-04-2005, 15:49
| Chopin napisał/a: | | piękny pomysł - chętnie przyłączę się do jego realizacji. |
Traktuję to jako deklarację i niniejszym wpisuję na listę.
| Chopin napisał/a: | | Uważam też, że powinniśmy rozważyć datę 18 maja (urodziny Papieża) - albo nawet za rok jeśli nie uda nam się to w maju. Nie ma pośpiechu - on i tak jest tu... |
Myslę, że zdążymy. A jesli nawet nie, to nie bedziemy czekać na specjalną okazję.
MArcin M. - 06-04-2005, 20:28
| kjar napisał/a: |
Myslę, że zdążymy. A jesli nawet nie, to nie bedziemy czekać na specjalną okazję. |
W sumie jestem za, powinien to byc termin dogodny dla wszystkich którzy bedą brać w tym udział...
Ja tak jak juz pisałem, wiem ze nie dam rady 18 maja być tam z Wami, a też nie chciałbym żeby mnie tam zabrakło...
M@riusz - 06-04-2005, 21:24
[*] [*] [*]
SPOCZYWAJ W POKOJU
Ps. jeżeli codzi o tablicę pamiątkową to w miarę moich skromnych możliwości również chciałbym się przyłączyć.
M@riusz
Szatan - 06-04-2005, 21:30
Ja i Aniołek również wspomożemy.
kjar - 07-04-2005, 12:08
W chwili obecnej lista fundatorów liczy 18 pozycji. Jeszcze jej nie umieszczam, dając szansę spóźnialskim. Proszę o kolejne zgłoszenia na priv (najchętniej w postaci nick + imię i nazwisko).
Od niedzieli zaczniemy część najtrudniejszą czyli wybór treści napisu. Myślę, że zgodzicie się za mną na nastęujący tryb:
1. Każdy uczestnik FN może zgłosić propozycję napisu
2. Wyboru spośród zgłoszonych propozycji dokonają tylko Ci, którzy deklarowali partycypację w kosztach.
3. Wobec pkt.2 tryb ankiety bedzie następujący: od niedzieli proszę przesyłać propozycje do mnie na priv z temetem "Napis". Nie określam terminu końcowego, bo zależeć to będzie od ilości propozycji (kilka dni na pewno). Po zamknięciu listy propozycji roześlę ją do fundatorów z prośbą o zagłosowanie na jedną z nich (lub wyboru trzech najlepszych, wówczas zastosowane będą wagi 5, 3 i 1 )
Jeśli macie konstruktywne propozycje co do powyższego, to chętnie wezmę je pod uwagę.
gtd - 07-04-2005, 12:54
Wysłałem maila do Kjara i otwierdzam swoje poparcie w akcji!
Pozdrawiam
gtd
mariulo - 07-04-2005, 14:43
Witam
Nieśmiało, ale jednak chciałbym coś zaproponować.
Wiem, że wszystkie drogi do Rzymu prowadzą, ale może tą nieco wydłużmy. Kraków i Podhale mają wystarczającą ilość znaków bytności Papieża.
Podczas jednej z pielgrzymek, gdy Ojcieć Święty lądował w Gdańsku, okliczni ludzie morza ze swych jednostek utworzyli na wodzie ogromny krzyż, tak aby Papież mógł to widzieć z okien samolotu. Może w tym miejscu? Poza torem wodnym, na płytkim. W końcu to od wszystkich, takich samych jak my, z Polski.
Pozdrawiam
Smutno
p.s.
Co do napisu, to ten cytat ze stronie głónej FN.
kjar - 07-04-2005, 14:57
| mariulo napisał/a: | | Może w tym miejscu? |
Proponuję nie rozpoczynać duskusji na temat "gdzie". Cała idea wzięła sie z faktu, ze miejsce nurkowe "Zakrzówek" jest jednocześnie miejscem fizycznej pracy Jana Pawła II.
Dla mnie, mieszkającego w Szczecinie, Kraków to także odległe miejsce.
MArcin M. - 07-04-2005, 15:44
Po wysłuchaniu słów testamentu natchneła mnie myśl kolejnej propozycji napisu na tablicy:
"Czuwajcie, bo nie wiecie kiedy Pan wasz przybędzie"
Victoria - 07-04-2005, 19:19
Witam,
Rozmawialam wlasnie z jednym ze wspolwlascicieli Zakrzowka - Mackiem Curzydlo i mamy zgode na umieszczenie tej tablicy na Zakrzowku. Maciek zaproponowal pomoc ze swej strony w znalezieniu czystego kawalka sciany na glebokosci do 10 metrow.
Wprawdzie mysle, ze to nie jest konieczne, ale zgoda zostanie rowniez wydana na pismie.
betomek - 07-04-2005, 20:33
Witam,
Chciałbym zaproponować taki cytat (z 1980 r.):
Ambicją sportu jest radość a nie strach, rozrywka a nie przerażenie, solidarność a nie nienawiść, braterstwo a nie podział.
pozdrawiam
Tomek
Palkin - 07-04-2005, 23:02
tak słucham sobie Dzem -"zapal świeczke" i wydaje mi sie to dość adkwatne do tej chwili
[ Dodano: Pią 08 Kwi, 2005 ]
tak słucham sobie Dzem -"zapal świeczke" i wydaje mi sie to dość adekwatne do tej chwili
[ Dodano: Pią 08 Kwi, 2005 ]
to moja myśl .. wszyscy kibice klubów sportowych sie jednają to może by sie pojednać ze wszystkimi organizacjami nurkowymi skoro i tak pod woda nie ma lepszych ani gorszych a pod wodą to powinniśmy sobie pomagac ....
Beeker - 07-04-2005, 23:39
Brawo Vic.
Ziarnko do ziarnka ...
Ogrood - 07-04-2005, 23:53
Jak już kilkakrotnie wspomniałeś "Damy radę" bez dwóch zdań...
kjar - 07-04-2005, 23:58
Lista fundatorów - stan na koniec dnia 7.04.2005:
1. kjar
2. Beeker
3. Andrzej Kosko
4. Maczaty
5. Nevada
6. MArcin_M.
7. Piotr Kędzia
8. Ogrood
9. Kriss
10. Tomasz-Szeryf
11. Aston
12. Chopin
13. ol_marcino
14. amanecer
15. Silver111
16. M@riusz
17. Szatan + Aniołek
18. Wrobelsi
19. gtd
20. Leszek Nowak
21. Grzegorz "Banan" Dominik
22. Mariulo + Marta
23. DrOzda
24. MTBiker
25. Bożena Potempa
26. Arystokrata
27. jcsjacekj
28. Victoria
29. TomM
30. Orzech
31. cad
W tej ilości uniesiemy ciężar finansowy, ale lista nie jest jeszcze zamknięta.
Jesli ktoś pragnie się jeszcze dołączyć, to bardzo zapraszam.
Tomasz-Szeryf - 08-04-2005, 08:11
Kjar dopisz proszę jeszcze jedną osobę - nie forumowicza - instruktora. Nazwijmy go Krzysiek P!
jachty - 08-04-2005, 09:34
Z wielka przyjemnoscia pragne przylaczyc sie do akcji.Pozdrawiam
MUMINek - 08-04-2005, 15:15
Witam,
bardzo proszę mnie też dopiszcie do listy.
Chętnie pomogę (na miarę studenckiego budżetu
Pozdrawiam
MUMINek
dareczekp - 08-04-2005, 16:07
Proszę mnie też dopisać do listy. Chetnie się dołoże.
dareczekp
M@riusz - 08-04-2005, 21:02
Co do napisu, to prponuję co następuje:
ZMIENIŁ OBLICZE ZIEMI... TEJ ZIEMI
lub: ZMIENIŁĘŚ OBLICZE ZIEMI... TEJ ZIEMI
Nie jest to dosłowny cytat słów Ojca Świętego, ale nikt z czytających nie będzie miał najmniejszych wątpliwości, kogo napis dotyczy.
KrzyHo - 09-04-2005, 00:40
Ja także z radością przyłączę się do tej pięknej akcji. Dopisz mnie Kjar proszę
KrzyHo
kjar - 09-04-2005, 00:51
Lista fundatorów - stan na koniec dnia 8.04.2005:
1. kjar
2. Beeker
3. Andrzej Kosko
4. Maczaty
5. Nevada
6. MArcin_M.
7. Piotr Kędzia
8. Ogrood
9. Kriss
10. Tomasz-Szeryf
11. Aston
12. Chopin
13. ol_marcino
14. amanecer
15. Silver111
16. M@riusz
17. Szatan + Aniołek
18. Wrobelsi
19. gtd
20. Leszek Nowak
21. Grzegorz "Banan" Dominik
22. Mariulo + Marta
23. DrOzda
24. MTBiker
25. Bożena Potempa
26. Arystokrata
27. jcsjacekj
28. Victoria
29. TomM
30. Orzech
31. cad
32. MarekW
33. Artur Scholz
34. Renurek
35. Yacek
36. wojtech
37. Krzysiek P
38. jachty
39. Ostry
40. Bogen
41. Marek Macner
42. ula
43. Dancing Frog
44. MUMINek
45. nurekp
46. dareczekp
47. MIDZIK
48. Jarek Sieminski
49. Karolina
50. rhino
51. tapicer OiP
52. KrzyHo
Jak widać jest nas już całkiem sporo. Koszty na osobę nie będą więc wysokie.
Rafi - 09-04-2005, 15:24
Kjar, proszę dopisz mnie do listy. Oczywiście również się przyłączam do relizacji tego pomysłu.
jcsjacekj - 09-04-2005, 15:56
W sprawie głosowania nad treścą napisu - oddaje głos na "totus Tuus".
Zachowałbym pisownię "Tuus" z wielkiej a "totus" z małej.
Po drugie myślę że krótkie hasło będzie bardziej czytelene i odporne za zabrudzenia/uszkodzenia.
kjar - 09-04-2005, 16:27
Proszę jeszcze nie głosować. Wszak nie ma jeszcze listy propozycji.
Tak jak pisałem wcześniej, od niedzieli (jeśli ktoś chce wcześniej to oczywiście też) zbieram na priv propozycje napisu. Potrwa to kilka dni, a potem będziemy wybierać najciekawszą propozycję.
Tak więc przesyłajcie na priv z tematem "Napis". Część propozycji napisu przysłano mi wraz ze zgłoszeniem, lub na e-mail. Te również uwzględnię, ale najwygodniej jest mi otrzymywać je na priv.
Co do wpłat, to proszę jeszcze o chwilę cierpliwości. Prawdopodobnie koło środy podam numer konta. Jak widać z listy jest nas już sporo (a spodziewam sie, że część z nas była na pogrzebie w Rzymie i być może dołączy jeszcze do listy od poniedziałku) i suma wpłat może przekroczyć obecnie planowane koszty. W takim przypadku jestem za tym, by zamówić większą tablicę z dobrego granitu i lepszej jakości liternictwo. Może również herb Papieski z metalu, a nie wycinany w granicie. To okaże się po zebraniu wszystkich wpłat.
P.S.
Lista liczy już 58 osób
jcsjacekj - 09-04-2005, 16:29
kjar: Ok, przesyłam propozycję na Email
silver111 - 09-04-2005, 17:28
Czesc.
Widze ze lista bardzo sie powiekszyla i zapewne to jeszcze nie
koniec...
Tak jak pisales (Kjar) - kwota bedzie do podzialu na kilkadziesiat (58 na to
chwile) osob. Zatem koszt na glowe bedzie paredziesiat zloty.
Co do wplat, to wstrzymal bym sie do czasu gdy juz lista bedzie
zamknieta i bedzie wybrany napis na tablicy - poniewaz poszczegolne
propozycje sa roznej dlugosci co ma wpyw rozniez na cene. Rowniez
jestem za tym zeby material byl dobry, a litery jak najbardziej
trwale. Co do wielkosci to bym sie raczej nie rozpedzial ze wzgledu na
techniczne mozliwosci zamocowania, oraz znalezienia wystarczajaco
duzego i rownego kawalka skaly i to na odpowiedniej glebokosci. Dobrze
by bylo gdyby miejsce tez znajdowalo sie gdzies niedaleko - ale to juz
nie jest bardzo istotne.
pozdrawiam silver111 - adrian
Rafi - 09-04-2005, 19:05
Mam znajomego Kamieniarza-nurka jeśli będę wiedział o co pytać to chętnie dowiem się ile by kosztowało wykonanie tablicy u Niego.
kjar - 09-04-2005, 19:46
| Rafi napisał/a: | | Mam znajomego Kamieniarza-nurka jeśli będę wiedział o co pytać to chętnie dowiem się ile by kosztowało wykonanie tablicy u Niego. |
Granit mozliwie ciemny, szlachetny. Wymiary 700 x 400 x 50. Przednie krawędzie i naroża fazowane. Przednia powierzchnia i boczne (czyli wszystkie z wyjątkiem tylnej) polerowane.
Cztery otwory w rogach płyty do zamocowania. Cztery nierdzewne elementy mocujące do zakotwiczenia w skale. Sposób mocowania praktycznie uniemożliwiający demontaż.
Ewentualnie koszt montażu jednej litery odlewanej, mocowanej na 2 trzpieniach i dodatkowo wklejonej (np. żywica lub inny odpowiedni wododporny klej).
Koszt wycięcia na bocznej powierzchni napisu o wys. 25mm i treści np. "Ufundowane przez polskich płetwonurków"
Rafi - 10-04-2005, 00:05
Ok dzieki, w poniedziałek zadzwonie i postaram się dowiedzieć.
Andrzej Kosko - 10-04-2005, 00:33
Pamiętajmy tez o kosztach(ewentualnych)wynajmu odpowiednich narzedzi-myslę,że robocizna za free.
Pozdrawiam,Andrzej
kjar - 10-04-2005, 00:36
| Andrzej Kosko napisał/a: | Pamiętajmy tez o kosztach(ewentualnych)wynajmu odpowiednich narzedzi-myslę,że robocizna za free.
|
Mam już oferty niektórych forumowiczów, którzy gotowi są nawet i dłutem te otwory wydłubać
Andrzej Kosko - 10-04-2005, 00:40
Podziwiam chęci,ale wolę bardziej profesjonalna robotę.W tej chwili nie mam kontaktu,ale postaram się dowiedziec czegos na temat dłutka-ale mechanicznego.
Pozdrawiam,Andrzej
Aston - 10-04-2005, 00:42
Jezeli dojdziemy do porozumienia na temat herbu papieskiego
- tzn czy ma byc na tablicy czy nie prosze o mozliwosc jego
przedstawienia i motywacji - w oparciu o heraldyke Watykanu,
oczywiscie.
Pozdrawiam!
P.S.
Bardzo prosze o poparcie tego elementu na Tablicy!
(wkurza mnie to P.S. to moje inicjaly )
kjar - 10-04-2005, 00:51
| Aston napisał/a: | Jezeli dojdziemy do porozumienia na temat herbu papieskiego
- tzn czy ma byc na tablicy czy nie prosze o mozliwosc jego
przedstawienia i motywacji - w oparciu o heraldyke Watykanu,
oczywiscie. |
Jeśli możesz to prześlij mi go na e-maila.
Lista fundatorów - stan na koniec dnia 9.04.2005:
1. kjar
2. Beeker
3. Andrzej Kosko
4. Maczaty
5. Nevada
6. MArcin_M.
7. Piotr Kędzia
8. Ogrood
9. Kriss
10. Tomasz-Szeryf
11. Aston
12. Chopin
13. ol_marcino
14. amanecer
15. Silver111
16. M@riusz
17. Szatan + Aniołek
18. Wrobelsi
19. gtd
20. Leszek Nowak
21. Grzegorz "Banan" Dominik
22. Mariulo + Marta
23. DrOzda
24. MTBiker
25. Bożena Potempa
26. Arystokrata
27. jcsjacekj
28. Victoria
29. TomM
30. Orzech
31. cad
32. MarekW
33. Artur Scholz
34. Renurek
35. Yacek
36. wojtech
37. Krzysiek P
38. jachty
39. Ostry
40. Bogen
41. Marek Macner
42. ula
43. Dancing Frog
44. MUMINek
45. nurekp
46. dareczekp
47. MIDZIK
48. Jarek Sieminski
49. Karolina
50. rhino
51. tapicer OiP
52. KrzyHo
53. yogi
54. J8000
55. Jacek Madejski
56. GosiaS + DarekS
57. agrest
58. rafi
marbo - 10-04-2005, 01:02
prosze o dopisanie do listy.
Marbo
Ogrood - 10-04-2005, 01:03
Kjar prosze dopisz do listy fundatorow naszego kolege. Nazwijmy go tak jak wszyscy go nazywaja: OLSZA
ps. Biedak ma problemy z utworzeniem swojego loginu na FN
Aston - 10-04-2005, 02:08
oczywiscie
moge przygotowac wzor
w jakim materiale?
kjar - 10-04-2005, 07:40
| Aston napisał/a: | | oczywiscie moge przygotowac wzor w jakim materiale? |
Myślałem o rysunku, który mógłby byc podstawą, albo do wycięcia herbu w tablicy, albo do wykonania odlewu metalowego mocowanego jak litera.
urwis - 10-04-2005, 09:13
Proszę o dopisanie do listy.
Mario - 10-04-2005, 10:49
Ja także przyłączę się do tej pięknej akcji.
Proszę o dopisanie do listy.
Mariusz.
Mania - 10-04-2005, 10:58
Wlasnie wrocilam z Wloch. Prosze o dopisanie do listy
Mania
jack69 - 10-04-2005, 14:10
Bardzo dobry pomysl dopiszcie i mnie
nuras5 - 10-04-2005, 15:53
Mnie też dopisz do listy
kjar - 10-04-2005, 16:38
Proszę wszystkich (nie tylko fundatorów) o nadsyłanie na priv propozycji napisu na tablicy.
Fother - 10-04-2005, 20:36
Witaj Kijar
Dopisz mnie również do listy
Pozdrawiam
Przemek - 10-04-2005, 22:00
Ja tez się dołącze w miare studenckiego budżetu=D
kjar - 10-04-2005, 23:48
Lista fundatorów - stan na koniec dnia 10.04.2005:
1. kjar
2. Beeker
3. Andrzej Kosko
4. Maczaty
5. Nevada
6. MArcin_M.
7. Piotr Kędzia
8. Ogrood
9. Kriss
10. Tomasz-Szeryf
11. Aston
12. Chopin
13. ol_marcino
14. amanecer
15. Silver111
16. M@riusz
17. Szatan + Aniołek
18. Wrobelsi
19. gtd
20. Leszek Nowak
21. Grzegorz "Banan" Dominik
22. Mariulo + Marta
23. DrOzda
24. MTBiker
25. Bożena Potempa
26. Arystokrata
27. jcsjacekj
28. Victoria
29. TomM
30. Orzech
31. cad
32. MarekW
33. Artur Scholz
34. Renurek
35. Yacek
36. wojtech
37. Krzysiek P
38. jachty
39. Ostry
40. Bogen
41. Marek Macner
42. ula
43. Dancing Frog
44. MUMINek
45. nurekp
46. dareczekp
47. MIDZIK
48. Jarek Sieminski
49. Karolina
50. rhino
51. tapicer OiP
52. KrzyHo
53. yogi
54. J8000
55. Jacek Madejski
56. GosiaS + DarekS
57. agrest
58. rafi
59. marbo
60. OLSZA
61. Starling
62. Urwis
63. Mania
64. jack69
65. nuras5
66. Fother
67. Przemek
Beeker - 11-04-2005, 01:09
A nie mowiłem ze DAMY RADĘ ... ?
Taką siłą to i pomnik wielkości Statui Wolności byśmy postawili , ale to już temat na inny wątek ...
Wszystkich deklarujących
X_E_O_N - 11-04-2005, 08:35
Czy mozna jeszcze mnie dopisac do tablicy bardzo prosze
kjar - 11-04-2005, 08:51
| X_E_O_N napisał/a: | | Czy mozna jeszcze mnie dopisac do tablicy bardzo prosze |
Dopisuję.
Lista będzie otwarta do momentu rozpoczęcia głosowania nad napisami.
MARO - 11-04-2005, 08:56
Dopiszcie mnie do listy
MARO
Dwa tygodnie nie bylem na forum.
agrest - 11-04-2005, 09:14
Kjar.
W kwestii formalnej.
Proponuje nie zapisywac na liscie dwoch osob pod jedna pozycja
Jarek
kjar - 11-04-2005, 09:37
| agrest napisał/a: | | Proponuje nie zapisywac na liscie dwoch osob pod jedna pozycja |
Wpisalem takie pozycje, gdyż pochodzą z jednego zgłoszenia. Takich dylematów jest więcej. Są osoby, które wpisane są pod jedną pozycją, ale zgłszają oprócz siebie także inne. Myslę, że ważna jest głównie wielkość zebranej kwoty. Długość listy ma drugorzędne znaczenie. Jeśli obawiasz sie o składkę jednostkową, to będzie ona dowolna. Z podziału kosztów oszacujemy tylko średnią oczekiwaną.
agrest - 11-04-2005, 10:19
Hejka.
No wiedzialem ze tak to zostanie zinterpretowane
Nie, nie obawiam sie o wielkosc skladki jednostkowej. Poprostu lubie porzadek. Ot co. Porzadek. Zreszta juz sie nie bede wp... W koncu Ty sie tego podjales, duzy chlopak jestes i rade sobie dasz
Pozdrawiam
Jarek
Andrzej S - 11-04-2005, 13:23
Kjar,
Dopisz prosze rowniez mnie na liste.
Pozdrawiam,
Andrzej S
Mania - 11-04-2005, 14:11
Mam natomiast jedno pytanie do kjara....
Moze zaprezentuje tutaj troche kontrowersyjna postawe, ale trudno.
Uwazam, ze tablica powinna byc od wszystkich nurkow. Od tych wszystkich ktorzy chca. A nawet i od tych, ktorzy nie chca albo nie wiedza o takiej inicjatywie. Dlatego nie do konca rozumiem dlaczego na pl.rec napisales (razem z Viktoria), zeby ludzie sie rejestrowali na FN? Ktos moze nie chciec sie rejestrowac na FN (i czy nam sie to podoba czy nie - ma do tego prawo), ale moze chciec byc fundatorem. Dlaczego zmuszacie ludzi do bycia uzytkownikami FN?
Rozumiem, ze logistycznie latwiej kjarowi jest dostawac PW na Forum, ale naprawde - zrobmy z tego szeroka akcje nie zmuszajac przy tym ludzi do robienia czegos na co nie maja ochoty - a tym samym pozbawiajac ich mozliwosci uczestniczenia.
Dlatego nie do konca rozumiem dlaczego kjar nie chce podac maila - mozesz przeciez sobie zalozyc jakas osobna poczte - by umozliwic tez zatwardzialym "pl.recowcom" wspolfundowanie tablicy.
Mania
Zygfryd Dziatłowski - 11-04-2005, 14:43
dopiszcie i mnie
Leszek Remesz - 11-04-2005, 18:54
Kjar, proszę mnie rónież dopisać do listy. Dzięki
kjar - 11-04-2005, 22:06
| agrest napisał/a: | | Zreszta juz sie nie bede wp... |
Cenię sobie wszystkie rady, choc nie z kazdej korzystam.
| Mania napisał/a: | Uwazam, ze tablica powinna byc od wszystkich nurkow. Od tych wszystkich ktorzy chca. A nawet i od tych, ktorzy nie chca albo nie wiedza o takiej inicjatywie. Dlatego nie do konca rozumiem dlaczego na pl.rec napisales (razem z Viktoria), zeby ludzie sie rejestrowali na FN? Ktos moze nie chciec sie rejestrowac na FN (i czy nam sie to podoba czy nie - ma do tego prawo), ale moze chciec byc fundatorem. Dlaczego zmuszacie ludzi do bycia uzytkownikami FN?
|
Maniu, tablica będzie od wszystkich nurków (a także od kilku nienurkujących). Tych co deklarują chęć zapłaty i tych co nie deklarują (bez względu na powód). Od uczestnikow FN i od tych, którzy nie są zarejestrowani na FN.
Jednak inicjatywa narodziła sie tutaj, na FN i tutaj przeprowadzana jest cała akcja. Moja prośba by rejestrować sie na FN dotyczyla osób, które chcą w pełni uczestniczyć w akcji (łacznie z wyborem napisu). Za tę "niedogodność" uzytkowników pl.rec przeprosiłem w swoim poście. Po tym wyjaśnieniu nikt już nie zadawał żadnych pytań i nie zgłaszał uwag.
Nawiasem mówiąc e-mail jest widoczny pod moim postem na grupie. Kilka osób tym torem skontaktowało sie ze mną.
| Mania napisał/a: | | ...zrobmy z tego szeroka akcje nie zmuszajac przy tym ludzi do robienia czegos na co nie mają ochoty .... |
Nie przekonałaś mnie Maniu. Dla chcącego nie jest wielkim problem zarejestrowanie sie u nas. Tym, którzy nie chcą się na FN rejestrować z powodów "ideologicznych" również i nasza akcja nie będzie "po drodze".
| Mania napisał/a: | | ... a tym samym pozbawiając ich możliwosci uczestniczenia. |
Błędny wniosek
Ponieważ jednak nie jestem twardogłowy, umieszczę na pl.rec w sposób jawny mój e-mail wraz ze stosownym wyjaśnieniem.
[ Dodano: 12-04-2005, 00:48 ]
Lista fundatorów - stan na koniec dnia 11.04.2005:
- kjar
- Beeker
- Andrzej Kosko
- Maczaty
- Nevada
- MArcin_M.
- Piotr Kędzia
- Ogrood
- Kriss
- Tomasz-Szeryf
- Aston
- Chopin
- ol_marcino
- amanecer
- Silver111
- M@riusz
- Szatan + Aniołek
- Wrobelsi
- gtd
- Leszek Nowak
- Grzegorz "Banan" Dominik
- Mariulo + Marta
- DrOzda
- MTBiker
- Bożena Potempa
- Arystokrata
- jcsjacekj
- Victoria
- TomM
- Orzech
- cad
- MarekW
- Artur Scholz
- Renurek
- Yacek
- wojtech
- Krzysiek P
- jachty
- Ostry
- Bogen
- Marek Macner
- ula
- Dancing Frog
- MUMINek
- nurekp
- dareczekp
- MIDZIK
- Jarek Sieminski
- Karolina
- rhino
- tapicer OiP
- KrzyHo
- yogi
- J8000
- Jacek Madejski
- GosiaS + DarekS
- agrest
- rafi
- marbo
- OLSZA
- Starling
- Urwis
- Mania
- jack69
- nuras5
- Fother
- Przemek
- X_E_O_N
- MARO
- Art
- Miłka
- Andrzej S
- Zygfryd Dziatłowski
- Leszek Remesz
Sonny - 12-04-2005, 10:14
Prosze o dopisanie mnie to listy...
Tomek Radomski - 12-04-2005, 19:01
Prosze i mnie dopisac.
Pitt_M - 12-04-2005, 22:27
Witam
Dopisz i mnie.
Pozdrawiam
kjar - 12-04-2005, 23:16
Jutro zaczynamy wpłaty. Podam konto i szacunek kosztów. Przysyłajcie proszę propozycje napisu. Jest już kilka, ale lepiej byłoby gdyby było ich więcej.
Mania - 13-04-2005, 08:47
Kochani - w kwestii napisu - pamietajcie, ze istota dobrego stylu jest prostota.
Czyli im mniej i prosciej tym lepiej....
Mania
kjar - 13-04-2005, 15:46
Lista fundatorów - stan na koniec dnia 12.04.2005:
- kjar
- Beeker
- Andrzej Kosko
- Maczaty
- Nevada
- MArcin_M.
- Piotr Kędzia
- Ogrood
- Kriss
- Tomasz-Szeryf
- Aston
- Chopin
- ol_marcino
- amanecer
- Silver111
- M@riusz
- Szatan + Aniołek
- Wrobelsi
- gtd
- Leszek Nowak
- Grzegorz "Banan" Dominik
- Mariulo + Marta
- DrOzda
- MTBiker
- Bożena Potempa
- Arystokrata
- jcsjacekj
- Victoria
- TomM
- Orzech
- cad
- MarekW
- Artur Scholz
- Renurek
- Yacek
- wojtech
- Krzysiek P
- jachty
- Ostry
- Bogen
- Marek Macner
- ula
- Dancing Frog
- MUMINek
- nurekp
- dareczekp
- MIDZIK
- Jarek Sieminski
- Karolina
- rhino
- tapicer OiP
- KrzyHo
- yogi
- J8000
- Jacek Madejski
- GosiaS
- DarekS
- agrest
- rafi
- marbo
- OLSZA
- Starling
- Urwis
- Mania
- jack69
- nuras5
- Fother
- Przemek
- X_E_O_N
- MARO
- Art
- Miłka
- Andrzej S
- Zygfryd Dziatłowski
- Leszek Remesz
- piotrm
- Sonny
- Tomek Radomski
- Pitt_M
Czekam na kolejne propozycje napisu.
Edi - 13-04-2005, 20:13
Ja też proszę o dopisanie mnie do listy.
Pozdrawiam Edi
kjar - 13-04-2005, 20:35
| Edi napisał/a: | Ja też proszę o dopisanie mnie do listy.
Pozdrawiam Edi |
W ostatniej chwili
Łączny koszt wykonania, przewiezienia i zamontowania tablicy oszacowałem na 3200 zł.
O ile cena wykonania (razem ze mocującymi elementami nierdzewnym) oszacowana jest dość dokładnie (jedyny problem, to ilość liter w nieznanym jeszcze napisie), to koszt montażu oszacowany jest zgrubnie i mam nadzieję, że jest zawyżony.
Mam deklaracje bezpłatnej pomocy w zamontowaniu tablicy, ale kosztu wypożyczenia narzędzi i materiałów chyba nie ominiemy.
Założyłem już, że tablica będzie nieco wieksza (80x50) aby pomieścić napis o literach wielkości 40mm (powinny być dobrze widoczne). Jeśli napis będzie szczególnie długi, to albo powiększymy jeszcze tablicę (niewielki wzrost kosztów), albo zamówimy mniejsze litery (30mm). W obu przypadkach litery lane, oksydowane na złoty brąz, kryte lakierem, wklejane na trzpieniach w otwory w granicie.
W cenie jest również herb papieski kuty w granicie oraz info o fundatorach kute na bocznej krawędzi.
Ceny zawierają VAT.
silver111 - 13-04-2005, 21:57
Czesc
A czy Faktura Vat jest komuś ąż tak potrzebna, wiekszość kwoty za taką tablicę to robocizna. Materiał to tylko mały ułamek całej sumy. Jeśli nie będziemy chcieli za to faktury, kamieniarz nie zapłaci podatku VAT od towarów i usług w wys. 22% co pomniejszy koszt wykonania tablicy. Koszt materiału pozostanie bez zmian - kamieniarz musiał zapłacić za niego kwotę brutto.
Druga sprawa to przewiezienie. Proponuję zamówić tablicę gdzieś bliżej Krakowa. Jestem pewien że w okolicy nie brakuje wykwalifikowanych fachowców wyposażonych w odpowiedni sprzęt. Są też nurkowie z listy (mieszkający bliko krakowa) którzy mogli by nadzorawać u kamieniarza wykonanie zlecenia.
To tylko moje propozycje - nie każdy musi się z nimi zgadzać.
pozdrawiam
Adrian
M@riusz - 13-04-2005, 22:08
O.K. przelew poszedł
kjar - 13-04-2005, 22:12
Generalnie masz rację, ale ...
Faktura - jest po to abym się mógł nią okazać na ewentualne życzenie któregokolwiek z fundatorów.
Koszt transportu jest niewielki (paliwo), a zamawiając w Szczecinie mogę na bieżąco decydować o kolorze kamienia, rodzaju liter itp.
TomM - 13-04-2005, 22:13
Jaką kwotę wpłaty ustalamy? Napisz proszę kjar wyraźnie explicitis verbis jaka wpłata jest oczekiwana. W domyśle zapewne 3200 / liczba fundatorów, ale napisz proszę konkretnie.
silver111 - 13-04-2005, 22:16
No tak, ale uważam że nikt tutaj nikogo nie będzie rozliczał, a za ten Vacik można by jeszcze trochę zaszaleć z tablicą i ją np. powiekszyć minimalnie. Mozna by jakieś kwiatki kupić albo coś .
Zresztą to i tak jest kwota szacunkowa a wszystko (albo większość) okaże się po ustaleniu napisu ( długości)
pozdrawiam
silver111
kjar - 13-04-2005, 22:22
| TomM napisał/a: | | Jaką kwotę wpłaty ustalamy? Napisz proszę kjar wyraźnie explicitis verbis jaka wpłata jest oczekiwana. W domyśle zapewne 3200 / liczba fundatorów, ale napisz proszę konkretnie. |
Z podziału wychodzi równo 40 zł/osobę (jestem przekonany, że wszyscy którzy się zadeklarowali - prześlą wpłatę).
Ponieważ jednak można wpłacać także mniej, więc tych co mogą proszę o wpłaty rzędu 50 zł.
Ogrood - 13-04-2005, 22:51
Ok, ja sprobuej wyslac jutro lub w piatek
pozdrawiam
kjar - 13-04-2005, 23:22
Lista fundatorów - stan na koniec dnia 13.04.2005:
- kjar
- Beeker
- Andrzej Kosko
- Maczaty
- Nevada
- MArcin_M.
- Piotr Kędzia
- Ogrood
- Kriss
- Tomasz-Szeryf
- Aston
- Chopin
- ol_marcino
- amanecer
- Silver111
- M@riusz
- Szatan + Aniołek
- Wrobelsi
- gtd
- Leszek Nowak
- Grzegorz "Banan" Dominik
- Mariulo + Marta
- DrOzda
- MTBiker
- Bożena Potempa
- Arystokrata
- jcsjacekj
- Victoria
- TomM
- Orzech
- cad
- MarekW
- Artur Scholz
- Renurek
- Yacek
- wojtech
- Krzysiek P
- jachty
- Ostry
- Bogen
- Marek Macner
- ula
- Dancing Frog
- MUMINek
- nurekp
- dareczekp
- MIDZIK
- Jarek Sieminski
- Karolina
- rhino
- tapicer OiP
- KrzyHo
- yogi
- J8000
- Jacek Madejski
- GosiaS + DarekS
- agrest
- rafi
- marbo
- OLSZA
- Starling
- Urwis
- Mania
- jack69
- nuras5
- Fother
- Przemek
- X_E_O_N
- MARO
- Art
- Miłka
- Andrzej S
- Zygfryd Dziatłowski
- Leszek Remesz
- piotrm
- Sonny
- Tomek Radomski
- Pitt_M
- Edi
- Gubor
Rafi - 13-04-2005, 23:26
Kaska poszła
jack69 - 14-04-2005, 01:04
Poniewaz chce wyslac kase z za granicy potrzebuje dokladnych danych takich jak:
Account Name (imie i nazwisko-mam)
Branch Number (kazdy bank ma taki swoj nomer-nie mam)np.10203206
Account Number (numer konta-mam)
Beneficiary Bank (dokladna nazwa banku-nie mam)np.Powszechna Kasa Oszczednosci BP SA
Branch Address (dokladny adres banku-nie mam)np. Oddzial w Rybniku,26-800 Rybnik, ul. Warszawska 36, wojewodztwo: slaskie
Prosze o dokladne dane
Jacek
TomM - 14-04-2005, 08:15
Przelew poszedł.
ol_marcino - 14-04-2005, 08:55
pieniążki przelane
ol_marcino
Kuba - 14-04-2005, 09:34
Witajcie, dawno mnie nie bylo na FN
kilka slow komentarza do tego pomyslu...
1. herb papieski - jesli sa techniczne mozliwosci jego wykonania to jestem jak najbardziej za. wazne by bylo to dosc trwale i oparlo sie probie czasu. nie zapomnijcie przy tym o literze "M" by dokladnie jeszcze raz zaakcentowac kogo mielismy na mysli
2. kwestia napisu - Ojciec Swiety wypowiedzial wiele roznych slow, ktore godne sa tego by je wyryc w kamieniu. ze wzgledu jednak na to, ze tablica pochodzic bedzie od nurkow, czyli osob lubiacych w aktywny sposob spedzac czas, sugeruje wybranie jakiegos moze mniej znanego cytatu, ale skoncentrowanego na rozwoju, na sporcie, na aktywnosci...jaki to bedzie cytat nie wiem, ale tez przylacze sie do poszukiwac.
3. data - mozliwych terminow jest kilka. nie ma sie co strasznie spieszyc - wazne by tablica byla zrobiona solidnie, napis wybrany rozwaznie. daty mozliwe to 18 maja (sroda), 16 pazdziernika (UWAGA!!!- niedziela czyli weekend!!!) i 2 kwietnia 2006 (UWAGA!!!- niedziela czyli weekend!!!)
4. przelew poszedl
5. niejako off-topic....poza stawianiem tablic czy pomnikow pamietajmy lepiej o tym by slowa Jana Pawla II wicalac w zycie. dotyczyc to powinno szczegolnie wszelkich osob regularnie rozpoczynajacych roznorakie wojenki, koncentrujacych zbyt wielka czesc zycia dookola "kasy". postarajmy sie "zbudowac pomnik trwalszy od spizu", ok?
pozdrawiam wszystkich
Kuba
marbo - 14-04-2005, 10:02
poszlo
kjar - 14-04-2005, 10:39
| jack69 napisał/a: | | Poniewaz chce wyslac kase z za granicy.... |
Branch Number: Pełen numer banku mieści się podanym numerze. SWIFT cod to: BREXPLPW
Beneficiary Bank: BRE Bank Spólka Akcyjna
Branch Address: ul. Senatorska 18, Warszawa
jcsjacekj - 14-04-2005, 11:51
| jack69 napisał/a: |
Branch Number (kazdy bank ma taki swoj nomer-nie mam)np.10203206
Jacek |
W nowym formacie rachunku bankowego (format NRB) numer oddziału banku to 8 cyfr zaczynając od 3-ciej.
Czyli 09 1140 2004 0000 3202 3606 8809
P.S. Jak kogoś interesuje to dalsze cyfry (po numerze oddziału) to już nadaje sobie samodzielnie bank, a dwie pierwsze cyfry to suma kontrolna.
jack69 - 14-04-2005, 13:23
Czyli powinno byc cos takiego:
Account Name (Beneficiary) Jarosław Kruk
Branch Number 1140 2004
Account Number 09 1140 2004 0000 3202 3606 8809
Beneficiary Bank BRE Bank Spólka Akcyjna
Branch Address ul. Senatorska 18, Warszawa
Dzieki , probuje wyslac
Jacek
[ Dodano: 14-04-2005, 14:13 ]
poszlo
Jacek
Przemek - 14-04-2005, 14:58
J ajestem poza domciem więc wpłace dopiero w przyszłym tygodniu, przepraszam...
tsharny - 14-04-2005, 16:51
Proszę o dopisanie do listy.
pozdrawiam
tsharny
Andrzej Kosko - 14-04-2005, 17:22
Poszło
MUMINek - 14-04-2005, 19:21
Pieniądze poszły.
Pozdrawiam.
Tomasz-Szeryf - 14-04-2005, 20:00
Dzisiaj wysłałem za dwóch fundatorów!
M@riusz - 14-04-2005, 22:41
No to teraz pozostaje nam tylko znaleźć księdza, żeby poświęcił tablicę (ale musi być koniecznie płetwonurkiem).
To całkiem poważnie.
Sonny - 14-04-2005, 23:21
jak robilem kurs P2 to byl akurat ksiadz ktory robil P1
Tylko ze nie mam do niego namiarow...
kjar - 15-04-2005, 00:09
Sytuacja na koniec dnia 15.04.2005:
- kjar
- Beeker
- Andrzej Kosko
- Maczaty
- Nevada
- MArcin_M.
- Piotr Kędzia
- Ogrood
- Kriss
- Tomasz-Szeryf
- Aston
- Chopin
- ol_marcino
- amanecer
- Silver111
- M@riusz
- Szatan + Aniołek
- Wrobelsi
- gtd
- Leszek Nowak
- Grzegorz "Banan" Dominik
- Mariulo + Marta
- DrOzda
- MTBiker
- Bożena Potempa
- Arystokrata
- jcsjacekj
- Victoria
- TomM
- Orzech
- cad
- MarekW
- Artur Scholz
- Renurek
- Yacek
- wojtech
- Krzysiek P
- jachty
- Ostry
- Bogen
- Marek Macner
- ula
- Dancing Frog
- MUMINek
- nurekp
- dareczekp
- MIDZIK
- Jarek Sieminski
- Karolina
- rhino
- tapicer OiP
- KrzyHo
- yogi
- J8000
- Jacek Madejski
- GosiaS + DarekS
- agrest
- rafi
- marbo
- OLSZA
- Starling
- Urwis
- Mania
- jack69
- nuras5
- Fother
- Przemek
- X_E_O_N
- MARO
- Art
- Miłka
- Andrzej S
- Zygfryd Dziatłowski
- Leszek Remesz
- piotrm
- Sonny
- Tomek Radomski
- Pitt_M
- Edi
- Gubor
- tsharny
- Mario
- Kuba
- RKP Cipiór
Leszek Remesz - 15-04-2005, 09:17
Również dokonałem wpłaty
MArcin M. - 15-04-2005, 10:54
| M@riusz napisał/a: | No to teraz pozostaje nam tylko znaleźć księdza, żeby poświęcił tablicę (ale musi być koniecznie płetwonurkiem).
To całkiem poważnie. |
A wiesz, że też jakis czas temu o tym pomyslałem. Niestety jak do tej pory nie udało mi sie znaleźć wśród znanych mi nurasów ksiedza. Ale myslę, że jakiś sie w końcu znajdzie, i bedzie wszystko jak trzeba.
Co do kaski, to po niedzieli biegnę robić przelewa
tsharny - 15-04-2005, 12:06
przelew poszedł
pozdrawiam
tsharny
kjar - 15-04-2005, 12:53
Ponieważ w 18 tygodniu chciałbym już zlecić wykonanie tablicy (tak by gotowa była najpóźniej do końca tygodnia 20) proszę o przysyłanie propozycji napisów, bo w przyszłym tygodniu już trzeba będzie zrobić i zakończyć głosowanie.
Wyjaśniając niewyartykułowane wątpliwości - propozycje napisów będą przedstawiane do głosowania anomimowo. To znaczy - nie jest ważne kto jest autorem propozycji napisu, ważna jest tylko jego treść.
anatol - 15-04-2005, 14:58
Przelew poszedł.
Ogrood - 15-04-2005, 16:19
Kasa wyslana
pozdro
Mario - 15-04-2005, 19:17
Przelew poszedł
kjar - 15-04-2005, 21:07
| jack69 napisał/a: |
Dzieki , probuje wyslac
Jacek
poszlo
Jacek |
I doszło
Aston - 15-04-2005, 21:41
| M@riusz napisał/a: | No to teraz pozostaje nam tylko znaleźć księdza, żeby poświęcił tablicę (ale musi być koniecznie płetwonurkiem).
To całkiem poważnie. |
zastanawiam sie nad techniczna strona poswiecenia zamontowanej tablicy pod woda...
hmm... moze wystarczy poswiecic cala wode w zbiorniku?
pozdrowka
Beeker - 16-04-2005, 00:18
sorry, nie było mnie parę dni
poszło
Starling - 16-04-2005, 01:15
Przelew poszedł
Pozdrawiam
urwis - 16-04-2005, 15:41
Jarek czy można osobiście wpłacić Tobie czy też koniecznie przelewem na konto. Może wpadbyś do mnie na kawkę w przyszłym tygodniu. Ja jestem jeszcze nie chodzący....
DarekS - 16-04-2005, 15:45
Ja mam mała wątpliwość.
Tablicę równie dobrze mozemy umiescic przed akwenem dzieki czemu wiecej ludzi bedzie ja moglo podziwiac, a nie tylko nurkujacy.
Zatapiajac tablice pamiatkowa w akwenie staje sie on przez to atrakcyjnieszy i dzieki temu wlasciciel (dzierzawca) ma w tym najwiekszy interes a my wylkadamy kase na to.
Troche to nie tak, przynajmniej mi sie tak zdaje.
Wszedlem na strone Kraken-a i przegladam sobie cennik. Domyslam sie, ze gdy pojade zeby zobaczyc to na co sie skladamy bede musial zaplacic za wjazd. bo jezeli pojade na Zakrzowek to tylko i wylacznie zeby zanurkowac i zobaczyc tablice.
Moja propozycja jest taka jak wyzej, a jezeli juz mamy tablice umiescic pod woda to albo niech Kraken wylozy czesc pieniedzy na cale przedsiewziecie albo niech da dla fundatorow wjazd za free przez np. 3 lata.
To sa moje przemyslenia, moze inni maja inne. Chetnie je poznam.
Adam Frajtak - 16-04-2005, 15:51
| DarekS napisał/a: | Ja mam mała wątpliwość.
Moja propozycja jest taka jak wyzej, a jezeli juz mamy tablice umiescic pod woda to albo niech Kraken wylozy czesc pieniedzy na cale przedsiewziecie albo niech da dla fundatorow wjazd za free przez np. 3 lata. |
Darku poniewaz Krakusy znani sa z osczednosci to moja propozycja jest nastepujaca:
Kjar zrobi liste osob ktore wplacily kase na Tablice i przekaze Krakenowi na podstawie tej listy bedzie udzielany rabat 50% na wjazd i na bicie flaszek
Pozdro Scaner
DarekS - 16-04-2005, 15:53
| scaner napisał/a: | na podstawie tej listy bedzie udzielany rabat 50% na wjazd i na bicie flaszek
Pozdro Scaner |
dożywotnio ??
Adam Frajtak - 16-04-2005, 16:02
| DarekS napisał/a: | | scaner napisał/a: | na podstawie tej listy bedzie udzielany rabat 50% na wjazd i na bicie flaszek
Pozdro Scaner |
dożywotnio ?? |
Moze dozywotnio nie, ale przynajmniej do czasu wyschniecia Zakrzowka
Pozdro Scan
maczaty - 16-04-2005, 16:39
Pewnie znowu będę niepopularny, ale nie widzę związku między dokładaniem się do tablicy a negocjowaniem na tej podstawie jakichkolwiek zniżek, rabatów itp. przywilejów. Jeśli dobrze pamiętam, to nie wstawiamy do Zakrzówka jacuzzi ani zjeżdżalni.
Nie zapala się Wam żadna lampka?
Szatan - 16-04-2005, 18:13
Myślę, że robimy to bezinteresownie, ale pewnie komuś zapali/zapaliła się lampka i nie będzie taki bezinteresowny. Nie ulega wątpliwości, że podnosi to w jakiś sposób atrakcyjność zbiornika i fundatorzy mogliby spojrzeć na swoje dzieło nie płacąc za to. Gest byłby miły... Zawsze można dobrowolnie zapłacić, jeżeli ktoś się bardzo uprze - nikt nie musi przecież mówić, że jest fundatorem.
rhino - 16-04-2005, 18:35
cześć
Pomysł tablicy pamiątkowej nie powstał w Krakenie , więc skąd takie dziwne pomysły ? Oczywiste jest że Kraken na tym być może skorzysta - ale co z tego ? Czy fundatorzy tablicy np. na Alei Jana Pawła II mają jakieś przywileje u pobliskich sklepikarzy ?! No bo ruch przecież ostatnio wzrósł...
Czy przy takiej okazji będziemy negocjowć zniżki ?! Panowie o co chodzi ?!
A co do pomysłu lokalizacji "na powietrzu" - no cóż będzie to tylko jedna z tysięcy tablic (i innych pamiątek) które powstały i powstaną w naszym (i nie tylko kraju).I tak z bardzo oryginalnej koncepcji kjara pozostanie wspomnienie ...
P.S.
Jeśli miałaby powstać jakakolwiek lista to proszę o niezamieszczanie mnie na niej...
Jacek Madejski - 16-04-2005, 18:38
Witam
Inicjatywa Kjara ufundowania tablicy, poparta przez forumowiczów i nie tylko , jest odruchem serca. Mam nadzieje, ze nikt z fundatorow nie liczyl na profity z tego tytulu. Teza o zwiekszeniu atrakcyjnosci Zakrzowka przez umieszczenie tablicy jest, moim zdaniem, nieuzasadniona. A co z tym idzie zwiekszeniu dochodów Krakena, co skutkowalo by jakimis znizkami dla fundatorów. I bez tablicy ruch tutaj jest znaczny. Chociaz mozna by przedyskutowac z Mackiem Curzydlo pomysl jednorazowego, darmowgo wejscia forumowiczow na akwen by umozliwic obejrzenie tablicy po zamocowaniu.
Pozdrawiam
Jacek
DarekS - 16-04-2005, 19:03
| rhino napisał/a: | Czy fundatorzy tablicy np. na Alei Jana Pawła II mają jakieś przywileje u pobliskich sklepikarzy ?! No bo ruch przecież ostatnio wzrósł...
|
Ale Aleja Jana Pawla II jest ogólnie dostępna, a nie mają dostęp do niej nieliczni.
Czy Twoim zdaniem autobus, który tam zatopili tak samo byłby atrakcyjny jak by stał obok nurkowiska ?
| Jacek Madejski napisał/a: | | o zwiekszeniu atrakcyjnosci Zakrzowka przez umieszczenie tablicy jest, moim zdaniem, nieuzasadniona. A co z tym idzie zwiekszeniu dochodów Krakena |
Mam odmienne zdanie akurat w tym przypadku
Myślę, że Urząd Gminy Zakrzówek chętnie dołączyłby sie do takiej akcji jeżeli tablica byłaby ogólnodostępna.
Ja nie mam nic przeciwko umieszczenia tablicy pod woda ale ... uważam, że napewno bedzie to kolejna atrakcja podwodna i Kraken powinien poczuć się w obowiązku do partycypowania w kosztach.
Osobiście nie chcę żadnej zniżki na Zakrzówek ani żadnych innych profitów.
Ggybym wcześniej odwiedził stronę Krakena i zobaczył cennik napewno od początku byłbym przeciwko jeżeli Kraken nie partycypowł będzie w kosztach.
Renurek - 16-04-2005, 20:10
Przelew poszedł.
Pozdrawiam
Pitt_M - 16-04-2005, 21:45
Przelew poszedł.
Pozdrawiam
Leszek Nowak - 16-04-2005, 23:47
Witam!
Dajcie spokój Krakenowi! Co by nie zrobili to będzie źle. Jak się dołożą do tablicy to zaraz jakiś ..... napisze, że zrobili to, żeby podnieść atrakcyjność zbiornika. Jak się nie dołożą to inny .... napisze, że nieładnie, bo powinni. To samo z ich zgodą na umieszczenie tablicy (ostatecznie to ich teren).
Jestem również zdecydowanie przeciwny umieszczaniu "listy fundatorów". Odpowiedzmy sobie na pytanie: robimy to, żeby uczcić Jana Pawła II czy siebie ?
Kolejna sprawa. Proszę o nie umieszczanie w tym wątku ogłoszeń: dopisz mnie, przelew poszedł, itp. Tego typu informacje można wysłać jako prywatne i nie ma potrzeby informowania o tym całej Polski, chyba, że właśnie komuś na tym zależy
Beeker - 16-04-2005, 23:54
1. tablica pod wodę - tam Karol Wojtyła pracował, tak kjar wymyślił i tak jest dobrze,
2. zrzuta jest dobrowolna (i z potrzeby serca jak sądzę ...) dla wszystkich (dla Krakena też)
3. Kraken dzierżawi, Kraken zarabia, Krakena prawo - it's a free country (m.in. dzięki JPII)
4. Krakenowi dzięki za zgodę na podwodne uczczenie tego niezwykłego i świętego człowieka ...
5. nie spłaszczajcie ludziska ...
JarekN - 17-04-2005, 00:15
| Beeker napisał/a: | | 1. tablica pod wodę - tam Karol Wojtyła pracował |
Pracowal pod woda ???
niewiedzialem
Beeker - 17-04-2005, 00:20
patrz pkt. 5
JarekN - 17-04-2005, 00:26
| Beeker napisał/a: | | patrz pkt. 5 |
Patrz pkt. 1
Szatan - 17-04-2005, 00:29
Nie sądzisz chyba, że chodzi nam o te parę złotych. Miło byłoby, gdyby Kraken coś od siebie dorzucił... że na tym nie stracą, to chyba nie mamy wątpliwości.
Myślę, że nie jest to spłaszczanie. Inwencja należy do aktualnego dzierżawcy zbiornika, wcale nie liczę na darmowy wstęp po przejechaniu 700 km...
Ogrood - 17-04-2005, 03:14
Ja sie zgadzam z Beekerem. Pomysl tablicy powstal zanim ktokolwoeik wogole zapytal "Krakena" o zgode. Takze uwazam ze to odruch serca. Nie oczekuje z tego powodu zadnych profitow. Pomysl polegal na tym zeby uczcic a nie podnosic atrakcyjnosc zbiornika (pomysl Kjara).
pozdro
diver - 17-04-2005, 09:14
| Ogrood napisał/a: | Pomysl polegal na tym zeby uczcic a nie podnosic atrakcyjnosc zbiornika (pomysl Kjara).
pozdro |
Mi sie zdaje ze bardziej uczci sie pamiec umieszczajc tablice w bardziej widocznym miejscu t.j. na powirzchni ale skoro decyzja juz zapadla to chyba lepiej jak tak juz pozostanie.
Moze akurat kraken siegnie po swoje zaskorniaki ktore wyrywa od nurkujacych na jego akwenie i sie dolozy do calego przedsiewziecia.
Rowiez z ciekawosci zapoznalem sie ze strona krakena i biorac 17 zl za nurkowanie nie zapewnia nawet apteczki.
Oszczednosc czy pazernosc ?
Andrzej Kosko - 17-04-2005, 09:52
| Cytat: | | Pracowal pod woda ??? | Tak,można robić tzw.jaja ze wszystkiego-tylko po co? | Cytat: | | Ja nie mam nic przeciwko umieszczenia tablicy pod woda ale ... | Jak miło,jak typowo po naszemu-tzn.po polsku:ktoś coś robi za free?o,to trzeba mu dowalić,niech wie... | Cytat: | | nikt z fundatorow nie liczyl na profity z tego tytulu | Chyba jednak liczył
DarekS - 17-04-2005, 09:57
| Andrzej Kosko napisał/a: | | Chyba jednak liczył |
I tu sie myslisz, jeżeli masz mnie na myśli.
Nie liczyłem i nie liczę na żadne profity, liczę tylko na to, że Kraken dołoży część kasy.
Akurat mi te profity są wogóle niepotrzebne bo ja i tak nie nurkuję na Zakrzówku.
Andrzej Kosko - 17-04-2005, 10:06
| Cytat: | | Kraken dołoży część kasy. | Dołoży,czy nie-to nie ma znaczenia.Zrzutka jest przecież dobrowolna-i to jest właśnie najpiękniejsze:tylu nurasów z całej Polski chce zrobić coś z serca.Tak wiec nie spłaszczajmy idei!Dyskusję proponuję przenieść do innego działu.
agrest - 17-04-2005, 11:07
Hejka.
A czy ktos wogole rozmawial z ludzmi z Kraken'u? CO oni na to? Znaczy na umieszczenie tablicy pod woda?
J.
Victoria - 17-04-2005, 11:44
| agrest napisał/a: | | A czy ktos wogole rozmawial z ludzmi z Kraken'u? CO oni na to? Znaczy na umieszczenie tablicy pod woda? |
Ja rozmawialam. Informacje na ten temat umiescilam w watku, na drugiej stronie - moze zabraklo jednej informacji - Maciek Curzydlo to szef Krakenu.
| Victoria napisał/a: | Rozmawialam wlasnie z jednym ze wspolwlascicieli Zakrzowka - Mackiem Curzydlo i mamy zgode na umieszczenie tej tablicy na Zakrzowku. Maciek zaproponowal pomoc ze swej strony w znalezieniu czystego kawalka sciany na glebokosci do 10 metrow.
Wprawdzie mysle, ze to nie jest konieczne, ale zgoda zostanie rowniez wydana na pismie. |
kjar - 17-04-2005, 11:45
| urwis napisał/a: | | Jarek czy można osobiście wpłacić Tobie czy też koniecznie przelewem na konto. Może wpadbyś do mnie na kawkę w przyszłym tygodniu. Ja jestem jeszcze nie chodzący.... |
Oczywiście.
[ Dodano: 17-04-2005, 12:31 ]
Pozwole sobie odnieść się do poruszonych tematów:
1. Z długości listy fundatorów wynika, że już nie trzeba nam żadnego dodatkowego finansowego wsparcia (pewnie jeszcze zostanie i trzeba się bedzie zastanowić co zrobić z tymi pieniędzmi)
2. Było by miło, gdyby na zamontowanie tablicy i jej pierwsze oglądanie w dniu zamontowania Kraken wpuścił nas (wszystkich chętnych) bezpłatnie.
3. Tablica jest odruchem serca, powstaje z poczucia, że jesteśmy Mu coś winni. Nikt nie liczył na żadne profity. Nie róbmy sobie takich zarzutów.
Nie wałkujmy już więcej pobocznych tematów. To do niczego nie prowadzi. Skupmy się na najważniejszym. Proszę.
nuras5 - 17-04-2005, 13:27
Całkowicie zgadzam się z Kijarem- robimy to dla siebie, ze względu na JP II- Zupełnie nie interesuje mnie czy kreken więcej na tym zarobi czy nie.
Urok pomysłu Kijara polega właśnie na ufundowaniu jej przez płetwonurków i umieszczeniu pod wodą- inaczej będzie to kolejna tablica z tysięcy jakie już poumieszczano w różnych miejscach..
Zniżki na nurkowanie zupełnie mnie nie interesują- nigdy nie nurkowałem na Zakrzówku i pewnie poza tym jednym razem tego więcej nie zrobię - chyba nie ma o co bić piany.
MArcin M. - 17-04-2005, 21:03
Pomysł kjara to był odruch z serca, a nie pomysł na podniesienie atrakcyjności miejsca.Moim zdaniem powinno pozostać wszystko tak jak zostało wymyślone, czyli tablica pod wodą. Tablica która zostanie ufundowana przez płetwonurków jako hołd dla Ojca Św. a nie jako kolejna atrakcja dla nurkujacych, czy ogólnie dla turystów jeśli miałaby być nad wodą. Nie interesuje mnie również to czy ktoś sobie przez fakt istnienia tej tablica właśnie tam zarobi na tym interesie. W ogóle sie dziwie, że juz ktoś wpadł na taki pomysł, że kraken bedzie na tym szczególnie zarabiał. A nawet jak bedzie, to niech zarabia. mam to gdzieś. Tak jak jest napisane wcześniej: składka jest dobrowolna, i płaci kto chce, kto czuje taka potrzebę, kto uważa że powinien akurat w taki sposób podziekować Papie za wszystko. I nie róbmy z tego przedsięwziecia szopki, bo chyba nie to było ideą pomysłodawcy i fundatorów. To miałbyć odruch serca, a przez tego typu spekulacje tylko blednie atmosfera. Mi tam zaden ogólnopolski rozgłos do niczego potrzebny nie jest. Tablica ma być hołdem złożonym Ojcu Św., a nie jakimś medialnym pomysłem na podniesienie frekfencji nurkowania (na którą myślę nie narzekają) Nic w zamian od nikogo nie oczekuję, robię to bo tak chce, bo podoba mi sie ten pomysł i jest mi z tym dobrze.
Tyle mojego zdania na ten temat.
Szatan - 17-04-2005, 21:31
Chyba mnie nie zrozumiałeś. Chodzi o to, że gest ze strony dzierżawcy byłby miły i nie chodzi o mnie bo pewnie nigdy tam nie pojadę ani o innych fundatorów, bo nikt z nich nie liczy na jakieś profity. Byłby to po prostu M I Ł Y G E S T.
urwis - 17-04-2005, 21:38
Przypatruję się tej dyskusji, która do niczego nie prowadzi, a i wydaje się zbędna. W pierwszym poscie kjar poddał myśl , którą poparliśmy iniech tak zostanie.
Aston - 18-04-2005, 02:51
| urwis napisał/a: | | Przypatruję się tej dyskusji, która do niczego nie prowadzi, a i wydaje się zbędna. W pierwszy poscie kjar poddał myśl , którą poparliśmy i niech tak zostanie. |
nie potrafie zrozumiec tej okolo dyskusji... jest nie na temat
Urwis ma oczywista racje...
Kjar ma czyste intencje...
a MY????!!!!!
o czym myslelismy deklarujac poparcie? o darmowym nuraniu?
P.S.
moze ten watek podniesienia walorow zbiornika nalezy wywalic w nowy temat?
DarekS - 18-04-2005, 10:07
| M@riusz napisał/a: | No to teraz pozostaje nam tylko znaleźć księdza, żeby poświęcił tablicę (ale musi być koniecznie płetwonurkiem).
To całkiem poważnie. |
O ile to nie sciema to zobaczcie to http://forum-nuras.com/pr...wprofile&u=2437
kjar - 18-04-2005, 10:38
Mam już kontakt z tym księdzem. Porozmawiam z nim, gdy będziemy mogli ustalić w miarę pewnie dzień zatopienia tablicy.
Gabriel - 18-04-2005, 13:07
Witam wszystkich. Jestem księdzem i nurkuję. Mam już kontakt z Kjarem. Jestem do dyspozycji, gdy chodzi o poświęcenie tablicy i fachową pomoc w tym względzie. Gabriel.
Victoria - 18-04-2005, 13:34
| Gabriel napisał/a: | | Witam wszystkich. Jestem księdzem i nurkuję. |
Milo, ze wsrod ksiezy sa nurkowie Od razu spytam o sprawe udzielania slubow pod woda, ale o tym w innym watku http://forum-nuras.com/viewtopic.php?p=49929#49929
Przy okazji, witaj wsrod nas
kjar - 18-04-2005, 18:15
Sytuacja z dnia 19.04.2005:
- kjar
- Beeker
- Andrzej Kosko
- Maczaty
- Nevada
- MArcin_M.
- Piotr Kędzia
- Ogrood
- Kriss
- Tomasz-Szeryf
- Aston
- Chopin
- ol_marcino
- amanecer
- Silver111
- M@riusz
- Szatan + Aniołek
- Wrobelsi
- gtd
- Leszek Nowak
- Grzegorz "Banan" Dominik
- Mariulo + Marta
- DrOzda
- MTBiker
- Bożena Potempa
- Arystokrata
- jcsjacekj
- Victoria
- TomM
- Orzech
- cad
- MarekW
- Artur Scholz
- Renurek
- Yacek
- wojtech
- Krzysiek P
- jachty
- Ostry
- Bogen
- Marek Macner
- ula
- Dancing Frog
- MUMINek
- nurekp
- dareczekp
- MIDZIK
- Jarek Sieminski
- Karolina
- rhino
- tapicer OiP
- KrzyHo
- yogi
- J8000
- Jacek Madejski
- GosiaS + DarekS
- agrest
- rafi
- marbo
- OLSZA
- Starling
- Urwis
- Mania
- jack69
- nuras5
- Fother
- Przemek
- X_E_O_N
- MARO
- Art
- Miłka
- Andrzej S
- Zygfryd Dziatłowski
- Leszek Remesz
- piotrm
- Sonny
- Tomek Radomski
- Pitt_M
- Edi
- Gubor
- tsharny
- Mario
- Kuba
- RKP Cipiór
- anatol
- yvette
silver111 - 19-04-2005, 21:26
poszlo
pozdr
silver111
nurekp - 20-04-2005, 08:03
Przelew poszedł
Pozdrawiam
kjar - 20-04-2005, 13:33
Wszystkich fundatorów zapraszam do głosowania treści napisu. Głosujcie nie czekając na dojście wpłat.
Wątek :
http://forum-nuras.com/viewtopic.php?t=6383
Chciałbym zakończyć proces głosowania do 25.04, by móc już zlecać wykonanie tablicy i szablonu do zamocowania kotw.
OLSZA - 20-04-2005, 21:00
PRZELEW WYKONANY
GŁOS ODDANY
POZDROWIENIA DLA WSZYSTKICH
kjar - 20-04-2005, 21:31
Sytuacja z dnia 20.04.2005:
- kjar
- Beeker
- Andrzej Kosko
- Maczaty
- Nevada
- MArcin_M.
- Piotr Kędzia
- Ogrood
- Kriss
- Tomasz-Szeryf
- Aston
- Chopin
- ol_marcino
- amanecer
- Silver111
- M@riusz
- Szatan + Aniołek
- Wrobelsi
- gtd
- Leszek Nowak
- Grzegorz "Banan" Dominik
- Mariulo + Marta
- DrOzda
- MTBiker
- Bożena Potempa
- Arystokrata
- jcsjacekj
- Victoria
- TomM
- Orzech
- cad
- MarekW
- Artur Scholz
- Renurek
- Yacek
- wojtech
- Krzysiek P
- jachty
- Ostry
- Bogen
- Marek Macner
- ula
- Dancing Frog
- MUMINek
- nurekp
- dareczekp
- MIDZIK
- Jarek Sieminski
- Karolina
- rhino
- tapicer OiP
- KrzyHo
- yogi
- J8000
- Jacek Madejski
- GosiaS + DarekS
- agrest
- rafi
- marbo
- OLSZA
- Starling
- Urwis
- Mania
- jack69
- nuras5
- Fother
- Przemek
- X_E_O_N
- MARO
- Art
- Miłka
- Andrzej S
- Zygfryd Dziatłowski
- Leszek Remesz
- piotrm
- Sonny
- Tomek Radomski
- Pitt_M
- Edi
- Gubor
- tsharny
- Mario
- Kuba
- RKP Cipiór
- anatol
- yvette
dareczekp - 21-04-2005, 20:53
Wysłane!
kjar - 21-04-2005, 23:07
Sytuacja z dnia 21.04.2005:
- kjar
- Beeker
- Andrzej Kosko
- Maczaty
- Nevada
- MArcin_M.
- Piotr Kędzia
- Ogrood
- Kriss
- Tomasz-Szeryf
- Aston
- Chopin
- ol_marcino
- amanecer
- Silver111
- M@riusz
- Szatan + Aniołek
- Wrobelsi
- gtd
- Leszek Nowak
- Grzegorz "Banan" Dominik
- Mariulo + Marta
- DrOzda
- MTBiker
- Bożena Potempa
- Arystokrata
- jcsjacekj
- Victoria
- TomM
- Orzech
- cad
- MarekW
- Artur Scholz
- Renurek
- Yacek
- wojtech
- Krzysiek P
- jachty
- Ostry
- Bogen
- Marek Macner
- ula
- Dancing Frog
- MUMINek
- nurekp
- dareczekp
- MIDZIK
- Jarek Sieminski
- Karolina
- rhino
- tapicer OiP
- KrzyHo
- yogi
- J8000
- Jacek Madejski
- GosiaS + DarekS
- agrest
- rafi
- marbo
- OLSZA
- Starling
- Urwis
- Mania
- jack69
- nuras5
- Fother
- Przemek
- X_E_O_N
- MARO
- Art
- Miłka
- Andrzej S
- Zygfryd Dziatłowski
- Leszek Remesz
- piotrm
- Sonny
- Tomek Radomski
- Pitt_M
- Edi
- Gubor
- tsharny
- Mario
- Kuba
- RKP Cipiór
- anatol
- MarcinB
- yvette
Kriss - 22-04-2005, 19:09
Poszło-K.
Sonny - 22-04-2005, 19:48
Przelew poszedl (skormny bo skromny, ale zawsze )
kjar - 23-04-2005, 15:45
Sytuacja z dnia 23.04.2005:
- kjar
- Beeker
- Andrzej Kosko
- Maczaty
- Nevada
- MArcin_M.
- Piotr Kędzia
- Ogrood
- Kriss
- Tomasz-Szeryf
- Aston
- Chopin
- ol_marcino
- amanecer
- Silver111
- M@riusz
- Szatan + Aniołek
- Wrobelsi
- gtd
- Leszek Nowak
- Grzegorz "Banan" Dominik
- Mariulo + Marta
- DrOzda
- MTBiker
- Bożena Potempa
- Arystokrata
- jcsjacekj
- Victoria
- TomM
- Orzech
- cad
- MarekW
- Artur Scholz
- Renurek
- Yacek
- wojtech
- Krzysiek P
- jachty
- Ostry
- Bogen
- Marek Macner
- ula
- Dancing Frog
- MUMINek
- nurekp
- dareczekp
- MIDZIK
- Jarek Sieminski
- Karolina
- rhino
- tapicer OiP
- KrzyHo
- yogi
- J8000
- Jacek Madejski
- GosiaS + DarekS
- agrest
- rafi
- marbo
- OLSZA
- Starling
- Urwis
- Mania
- jack69
- nuras5
- Fother
- Przemek
- X_E_O_N
- MARO
- Art
- Miłka
- Andrzej S
- Zygfryd Dziatłowski
- Leszek Remesz
- piotrm
- Sonny
- Tomek Radomski
- Pitt_M
- Edi
- Gubor
- tsharny
- Mario
- Kuba
- RKP Cipiór
- anatol
- MarcinB
- yvette
Ogrood - 25-04-2005, 00:21
Czy wiadomo juz w jakim dniu tablica bedzie zatapiana w Zakrzowku
Bo nie wiem na kiedy planowac wyjazd do Krakowa.
pozdro
kjar - 25-04-2005, 10:40
Chciałbym, by odbyło się to 18 lub 21 maja. Jednak, o ile tablica prawdopodobnie będzie gotowa na cza, to jej zamocowanie (trzpienie montowane wcześniej) mogą byc jeszcze nie gotowe. Zależy to od wielu czynników.
Generalnie, termin możemy ustalić wspólnie odpowiednio wcześniej, ale po nabraniu pewności że zdążymy z zamocowaniem.
Ogrood - 25-04-2005, 12:02
Jak dla mnei oba terminy sa dobre
Takwiec czekam cierpliwie na szczegoly.
pozdrawiam
kjar - 25-04-2005, 12:11
Przy okazji:
Dzisiaj ostatni dzień głosowania na treść napisu na tablicy. Jak dotychczas oddano 30 głosów. Różnica pomiędzy 1 i drugim - 2punkty. Pierwszym a trzecim 6 punktów. Żaden napis nie ma już zerowego konta.
[ Dodano: 25-04-2005, 20:55 ]
34 osoby głosowały dotychczas. Rzekłbym, iż nadal brak quorum.
Różnice dwupunktowe na 1,2 i 3 miejscu.
Ponieważ jutro jadę na cały dzień poza Szczecin i nie zdążę zamówić tablicy, więc sądzę że będzie rozsądnym przedłużenie terminu głosowania do środy do godziny 10.00 rano.
[ Dodano: 25-04-2005, 23:49 ]
Sytuacja na koniec dnia 25.04.2005:
- kjar
- Beeker
- Andrzej Kosko
- Maczaty
- Nevada
- MArcin_M.
- Piotr Kędzia
- Ogrood
- Kriss
- Tomasz-Szeryf
- Aston
- Chopin
- ol_marcino
- amanecer
- Silver111
- M@riusz
- Szatan + Aniołek
- Wrobelsi
- gtd
- Leszek Nowak
- Grzegorz "Banan" Dominik
- Mariulo + Marta
- DrOzda
- MTBiker
- Bożena Potempa
- Arystokrata
- jcsjacekj
- Victoria
- TomM
- Orzech
- cad
- MarekW
- Artur Scholz
- Renurek
- Yacek
- wojtech
- Krzysiek P
- jachty
- Ostry
- Bogen
- Marek Macner
- ula
- Dancing Frog
- MUMINek
- nurekp
- dareczekp
- MIDZIK
- Jarek Sieminski
- Karolina
- rhino
- tapicer OiP
- KrzyHo
- yogi
- J8000
- Jacek Madejski
- GosiaS + DarekS
- agrest
- rafi
- marbo
- OLSZA
- Starling
- Urwis
- Mania
- jack69
- nuras5
- Fother
- Przemek
- X_E_O_N
- MARO
- Art
- Miłka
- Andrzej S
- Zygfryd Dziatłowski
- Leszek Remesz
- piotrm
- Sonny
- Tomek Radomski
- Pitt_M
- Edi
- Gubor
- tsharny
- Mario
- Kuba
- RKP Cipiór
- anatol
- MarcinB
- yvette
yvette - 26-04-2005, 13:54
qrcze...jak 18 maja to mnie nie bedzie bo 19 mam mature...
Kuba - 26-04-2005, 14:24
a w czym to przeszkadza?
uczyc sie juz i tak nie ma sensu a tu relaks, swieze powietrze, fajni znajomi no i szczytny cel...
a jak wieczorkiem wrocilabys do domu to akurat bylby czas na sen
zreszta jak wspominam swoja mature (oj dawno to bylo, dawno...) to i ak nie bylo sie czym przejmowac.
poczekaj na studia...na politechnice jak nam co roku na sesji w przeciagu tygodnia robili po 5 takich egzaminow maturalnych to tamten "relaks" to sie wspominalo z rozrzewnieniem
matura w porownaniu z tym co bedzie potem (oczywiscie w zaleznosci od uczelni) to maly pikus
pozdrowionka
Kuba
yvette - 26-04-2005, 16:21
w sumie niby tak....ale biorac pod uwage, ze od matury z historii do wosu mam tydzien to wtedy sie najwiecej mam zamiar nauczyc i wychodzi na to,ze 1 dzien to duzo... wiesz do hc na studiach mozna sie przyzwyczaic...bo jest tak na kazdym egzaminie,ale wez pod uwage ze dla mnie to 1 "taki" egzamin... ;] -no wos w sumie ostatni ehh... nie wiem i na maturze na 2 dzien bede myslala ze dzien wczesniej sobie nuralam, a nie o drodze legislacyjnej ustawy albo strukturach UE ?
nie wiem czy tak wypada ;P sasasa
pzdr
Przemek - 26-04-2005, 19:03
Hmm Yvette, na dizen przed matura niczego sie nie nauczysz...=]
Nie ma wymowki=D
Chopin - 26-04-2005, 19:33
Jejku, miałem sporo zajęć nie zaglądałem na FN ponad tydzień, a ten wątek pięknie się rozrósł. Kjar - sorki za opóźnienie wysyłam pieniążki natychmiast - głos już oddałem. Jak jedziemy z Wawy do Zakrzówka, mam autko więc mogę zabrać kilka osób.
kjar - 26-04-2005, 21:24
Sytuacja z dnia 27.04.2005:
- kjar
- Beeker
- Andrzej Kosko
- Maczaty
- Nevada
- MArcin_M.
- Piotr Kędzia
- Ogrood
- Kriss
- Tomasz-Szeryf
- Aston
- Chopin
- ol_marcino
- amanecer
- Silver111
- M@riusz
- Szatan + Aniołek
- Wrobelsi
- gtd
- Leszek Nowak
- Grzegorz "Banan" Dominik
- Mariulo + Marta
- DrOzda
- MTBiker
- Bożena Potempa
- Arystokrata
- jcsjacekj
- Victoria
- TomM
- Orzech
- cad
- MarekW
- Artur Scholz
- Renurek
- Yacek
- wojtech
- Krzysiek P
- jachty
- Ostry
- Bogen
- Marek Macner
- ula
- Dancing Frog
- MUMINek
- nurekp
- dareczekp
- MIDZIK
- Jarek Sieminski
- Karolina
- rhino
- tapicer OiP
- KrzyHo
- yogi
- J8000
- Jacek Madejski
- GosiaS + DarekS
- agrest
- rafi
- marbo
- OLSZA
- Starling
- Urwis
- Mania
- jack69
- nuras5
- Fother
- Przemek
- X_E_O_N
- MARO
- Art
- Miłka
- Andrzej S
- Zygfryd Dziatłowski
- Leszek Remesz
- piotrm
- Sonny
- Tomek Radomski
- Pitt_M
- Edi
- Gubor
- tsharny
- Mario
- Kuba
- RKP Cipiór
- anatol
- MarcinB
- yvette
- heyway
- baca
nevada - 26-04-2005, 23:14
mój przelew też poszedł, wolno, ale poszedł
baca - 26-04-2005, 23:20
Mam nadzieję, że sie nie spóźniłem... Pieniązki przelane
Pozdrawiam
baca
kjar - 27-04-2005, 16:32
Głosowanie na napis rozstrzygnięte. Oddano 38 głosów.
Ilością punktów 36 (od 8 osób głosujących) - 1 lokata
P.4 -------------------------------------------
W tym kamieniołomie pracował fizycznie
jeden z największych Polaków
ŚP. Karol Wojtyła Papież Jan Paweł II
Modląc się za Ciebie
pod Twoją opiekę się oddajemy
Płetwonurkowie
-----------------------------------------------
Dalej:
P.7 - 35 punktów (od 9 osób głosujących)
P.3 - 30 punktów (od 9 osób głosujących)
tsharny - 27-04-2005, 16:37
to teraz tylko ustalić termin
pozdrawiam
tsharny
Leszek Remesz - 27-04-2005, 16:47
Mam propozycję organizacyjną do rozważenia. Proponuje tablicę zainstalować w wąskim gronie ludzi, tych którzy zajmą się techniczną stroną natomiast oficjalną ceremonię zorganizować w weekend gdzie odbędzie się właściwa celebracja przedsięwzięcia. W przeciwnym razie będzie dużo zamieszania, wielu doradców itd.
Poza tym celebracja w weekend pozwoli na przybycie praktycznie wszystkim zainteresowanym.
TomM - 27-04-2005, 21:35
Nie chciałbym przerzucać dyskusji na kwestie wiary itp., ale nie podoba mi się sformułowanie "pod Twoja opiekę się oddajemy". Póki co JPII nie jest świętym, a zazwyczaj oddajemy się pod opieke świętych... Może to skonsultować z kimś biegłym w przedmiocie?
kjar - 27-04-2005, 22:06
| TomM napisał/a: | | Nie chciałbym przerzucać dyskusji na kwestie wiary |
Rzeczywiscie, nie widzę takiej potrzeby.
Aby jednak rozwiać Twe wątpliwości - To czy JPII jest, czy nie jest Świętym nie zależy od faktu i terminu ogłoszenia tego przez władze kościelne. Proces kanonizacyjny służy jedynie zbadaniu czy kogoś można ogłosić świętym, czyli czy ktoś tym Świetym już jest.
P.S.
Było dużo czasu by zgłaszać zastrzeżenia do napisów przed zakończeniem głosowania. Podnoszenie tego tematu teraz niczemu nie służy.
TomM - 27-04-2005, 23:45
| kjar napisał/a: | | Aby jednak rozwiać Twe wątpliwości |
Jakoś nie rozwiałeś. Ale nie chcę się wtrącać, skoro uważasz, że tak jest OK...
silver111 - 27-04-2005, 23:54
chcialem zauwazyc ze to jest przedsiewziecie grupowe a nie indywidualne i kazdy z fundatorow ma prawo wyrazic swoja opinie (w kazdym momencie). I jesli grupa uzna ze cos jest ok to wtedy jest.
pozdr
silver111
Beeker - 27-04-2005, 23:56
SANTO SUBITO!
moim zdaniem wszystkie propozycje były godne tej tablicy ...
nie głosowałem na tą propozycję ale demokratyczny wybór wypada zaakceptować
TomM - 28-04-2005, 00:05
W żadnym razie nie miałem na myśli odrzucenia, tylko proponowałem rozważenie, czy nieco nie przeredagować treści.
tsharny - 28-04-2005, 00:18
hmm... nie powiem, że ja również jestem zachwycony treścią, ale z drugiej strony jakby każdy proponował małe przeredagowanie treści to obawiam się, że nawet na zimę byśmy nie zdążyli z zamontowaniem tablicy...
ale lepiej niech się wypowie pomysłodawca
pozdrawiam
tsharny
silver111 - 28-04-2005, 00:25
| kjar napisał/a: | ...
Rzeczywiscie, nie widzę takiej potrzeby. ... |
...
A ja mysle ze warto o tym jeszcze porozmawiac - lepiej zeby tablica byla zamocowana tydzien pozniej, niz zeby znalazl sie na niej napis z ktorego nie wszyscy sa zadowoleni.
Tym bardziej ze termin 20.05 nie oznacza niczego (18.05 to urodziny JP II) wiec dlaczego nie mial by to byc np. 25 maj.
i jeszcze jedno - czyzby niektorzy chetni sponsorzy sie wycofali i nie znalezli nawet symbolicznej kwoty ...
silver111
tsharny - 28-04-2005, 00:33
| silver111 napisał/a: | | [A ja mysle ze warto o tym jeszcze porozmawiac - lepiej zeby tablica byla zamocowana tydzien pozniej, niz zeby znalazl sie na niej napis z ktorego nie wszyscy sa zadowoleni |
jak to w demokratycznych wyborach bywa, zawsze się znajdzie ktoś, kto nie będzie zadowolony... no chyba że zrobisz 'demokratyczne' wybory w ten sposób:
1. HASŁO
2. patrz punkt pierwszy
pozdrawiam
tsharny
silver111 - 28-04-2005, 00:35
zreszta, jak bedzie tak bedzie...
pozdr
silver111
tsharny - 28-04-2005, 00:39
niech się najlepiej wypowie pomysłodawca
pozdrawiam
tsharny
nuras5 - 28-04-2005, 07:01
Głosowałem na inne propozycje, ale skoro te zostały wybrane - jestem zdecydowanie przeciwny otwieraniu dyskusji na ten temat. Był termin zgłaszania propozycji- wtedy można było wnosić uwagi do tekstu.
Teraz klamka zapadła i i trzeba zacząć robić , a nie wiecznie dyskutować, bo wszystkim i tak się nigdy nie dogodzi.
BTW -wprawdzie obecnie to kościół uznaje kogoś za świętego, ale kiedyś to lud decydował -myślę ,że tym napisem antycypujemy fakt.
TomM - 28-04-2005, 08:27
| nuras5 napisał/a: | | że tym napisem antycypujemy fakt. |
No właśnie... O to też mi chodzi. Jednak w takim razie mamy do czynienia z niespójnym stosunkiem do podmiotu. Skoro bowiem w domyśle "święty", to modlimy się "do Ciebie", a nie "za Ciebie". Wtedy też "oddajemy się" jest OK. Nie sądźcie, że chcę namieszać, głosowałem na inną propozycję, ale to nie ma nic do rzeczy. Widzę tu problem semantyczno-kanoniczny. Nie chciałbym, abyśmy popełnili "kaczora".
Nie sądzę, aby demokratycznie mozna było ugryźć tą sprawę. Ja bym raczej sugerował współpracę językoznawcy (Maniu - co ty na to?) lub np. księdza, który ma pomóc poświęcając, czy też jakiegoś kanonicznego autorytetu.
Innymi słowy: czy tak "wypada"? Może zapytać księdza czy można "oddać się pod opiekę" osoby niekanonizowanej. Przecież gdyby tak nastąpiło "Santo subito", to z kolei nie wypada "modlic się za" tylko "do"...
nuras5 - 28-04-2005, 09:07
TomM -znowu chcesz dzielić włos na 4- jeśli zostanie póżniej oficjalnie ogłoszony- to nikt nie będzie zmieniał napisu z tej okazji. Możemy dopisać na dole datę umieszczenia i koniec problemu -tekstu bym nie zmieniał -został zatwierdzony. Kropka.
TomM - 28-04-2005, 09:42
Diabeł siedzi w szczegółach. W porządku - nie narzucam się. Zwróciłem uwagę na pewien delikatny aspekt.
Przypomina mi się rysunek Mleczki: "Jasiu! Demokracja polega na tym, że jak większość zdecydowała zjeść Kubusia, to Kubuś będzie zjedzony". Większość ma zawsze rację. Jak jej nie ma - patrz punkt 1.
kjar - 28-04-2005, 10:25
Gdzie podziało sie to nasze szlachetne uniesienie, gdy po dniach po Jego śmierci podjęliśmy decyzję o fundowaniu tablicy?
.
.
.
Widzę następujące rozwiązanie:
1. Zaprzestajemy dyskusji na ten temat na forum publicznym
2. Wszystkie uwagi i przemyślenia proszę kierować do mnie na pocztę kjar@ps.pl z tematem "problem napisu"
3. Jeśli pośród przysłanych uwag nie znajdę lepszego rozwiązania, to wiążące będzie głosowanie, które w tej chwili ogłaszam.
4. Prawo głosu mają wszyscy, którzy brali udział w poprzednim głosowaniu (bez względu na to na jaki napis głos swój oddali) Jest to 38 osób.
5. Głosujemy na jedno z 3 rozwiązań:
a) nic nie zmieniamy
b) rezygnujemy z części "Modląc się za Ciebie" pozostawiając cześć dalszą "pod Twoją opiekę ...."
c) wprowadzamy inne zmiany w drugiej cześci napisu (proszę podać propozycję)
6. Głosy proszę przysyłać na podany wyżej adres z tematem "głosowanie uzupełniające" do dnia 9 maja włącznie.
P.S.
Oczywiście cześć pierwsza napisu "W tym kamieniolomie ..." pozostaje już bez jakichkolwiek zmian.
silver111 - 28-04-2005, 10:33
nie rozumiem jednego - dlaczego tylko 38 osob. Moze ktos nie zabral glosu w poprzednim glosowaniu z jakiegos powodu a teraz chce go zabrac i nie ma takiej mozliwosci.
zaczynaja sie pojawiac prawa i zakazy - nie jest ciekawie.
silver111
TomM - 28-04-2005, 10:44
Kjar, to do niczego nie prowadzi. Przecież nie chodzi o to, aby nam sie podobało, tylko, aby było dobrze. Nie prościej zapytać np. księdza, czy tak może być, czy też ma jakieś uwagi? To nie ma nic wspólnego z uniesieniem, czy jego brakiem. Głosowaliśmy na treść. Jest OK. Drobne wątpliwości co do szczegółów powstały. Głosowanie nie jest tu rozwiązaniem. Moim zdaniem trzeba zapytać i ogłosić opinie "konsultanta". Kto pyta nie błądzi. Nie rozumiem, dlaczego nie mielibyśmy pisać na ten temat na forumnie publicznym. Czy to coś wstydliwego, czy co? Zupełnie nie kapuję. Najprościej poprosić o zdanie tego, kto zgodził sie poświęcić ową tablicę. Nie rozumiem - czy ja popełniam jakieś faux pas zwracając uwagę na pewien szczegół w treści? Czy komuś to uwłacza, czy co?
Andrzej Kosko - 28-04-2005, 11:06
| Cytat: | | Czyli im mniej i prosciej tym lepiej.... | Maniu,chylę czoło-wiedziałaś czym to się skończy....
kjar - 28-04-2005, 11:20
| TomM napisał/a: | | Kjar, to do niczego nie prowadzi... |
Napis był konsultowany z ksiedzem. Juz po wyborze. Nie było zadnych uwag.
Staram się załatwić sprawę jak najlepiej. Twoje uwagi przyjąłem pod rozwagę i dałem prawo wypowiedzenia sie wszystkim, którzy oddali swój głos.
Jeszcze raz wnoszę - wszystkie uwagi na pw. To nic wstydliwego, ale publiczne rozwałkowywanie tego tematu skończy się wcześniej czy później dodatkowymi niesnaskami i cały sens zjednoczenia wokół wspólnego celu "diabli wezmą" (kto wie czy nie w sensie dosłownym).
Chopin - 28-04-2005, 11:39
Po co ta dyskusja - było głosowanie napis jest wybrany - KONIEC!
ps - TomM - jestem już zmęczony twoimi postami. W każdym wątku masz jakieś zastrzeżenia, zawsze coś ci nie pasuje. DAJ PRZYNAJMNIEJ SPOKÓJ W TYM WĄTKU. OK?!
TomM - 28-04-2005, 12:11
Daję spokój. Feci, quod potui, faciant meliora potentes.
Chopin - 28-04-2005, 12:43
dziękuję
Andrzej S - 28-04-2005, 12:51
DRAMAT!!!
Kjar,
Jako pomyslodawca zdecyduj sam bez zadnych dodatkowych glosowan. Skonczmy z ta "demokracja" bo robi mi sie niedobrze.
MArcin M. - 28-04-2005, 14:45
Yo Yo nurasy
Nie było mnie dłuższą chwilkę więc nie zabierałem głosu w temacie.
Widzę, że jak juz są pewne uzgodnienia to sie zaczyna bałagan. Temu to nie pasi, tamtemu to....
Jeszcze sie taki nie narodził, co by wszystkim dogodził panie i panowie
Jak napisał wcześniej pomysłodawca: | Cytat: | Gdzie podziało sie to nasze szlachetne uniesienie, gdy po dniach po Jego śmierci podjęliśmy decyzję o fundowaniu tablicy?
|
Myslę, ze robi sie niesympatycznie i niezdrowo. Ale jak to bywa tam gdzie w grę wchodzą finanse zawsze muszą pojawić sie jakieś niesnaski.
Szkoda tylko, że przy tak szlachetnym przedsięwzięciu również......
kjar - 28-04-2005, 18:10
Sytuacja na dzień 28.04.2005:
- kjar
- Beeker
- Andrzej Kosko
- Maczaty
- Nevada
- MArcin_M.
- Piotr Kędzia
- Ogrood
- Kriss
- Tomasz-Szeryf
- Aston
- Chopin
- ol_marcino
- amanecer
- Silver111
- M@riusz
- Szatan + Aniołek
- Wrobelsi
- gtd
- Leszek Nowak
- Grzegorz "Banan" Dominik
- Mariulo + Marta
- DrOzda
- MTBiker
- Bożena Potempa
- Arystokrata
- jcsjacekj
- Victoria
- TomM
- Orzech
- cad
- MarekW
- Artur Scholz
- Renurek
- Yacek
- wojtech
- Krzysiek P
- jachty
- Ostry
- Bogen
- Marek Macner
- ula
- Dancing Frog
- MUMINek
- nurekp
- dareczekp
- MIDZIK
- Jarek Sieminski
- Karolina
- rhino
- tapicer OiP
- KrzyHo
- yogi
- J8000
- Jacek Madejski
- GosiaS + DarekS
- agrest
- rafi
- marbo
- OLSZA
- Starling
- Urwis
- Mania
- jack69
- nuras5
- Fother
- Przemek
- X_E_O_N
- MARO
- Art
- Miłka
- Andrzej S
- Zygfryd Dziatłowski
- Leszek Remesz
- piotrm
- Sonny
- Tomek Radomski
- Pitt_M
- Edi
- Gubor
- tsharny
- Mario
- Kuba
- RKP Cipiór
- anatol
- MarcinB
- yvette
- heyway
- baca
Z powodu wyjazdu do dnia 8.05 nie będę mógł uaktualniać listy.
Przemek - 28-04-2005, 21:31
Wydaje mi się to co najmniej nie smaczne...
Skoro konsultant powiedział że jest ok, to montujemy tak tablice..
TomM dałbyś naprawde spokój z czepianiem się o wszystko bo się z tego projektu bagno robi... =\ =(
Szatan - 29-04-2005, 00:34
Facet wyraził tylko swoje zdanie. Ma chyba do tego prawo- prawda? Jeżeli nie, to może jego posty po prostu usunąć ... ale to już nie będzie forum dyskusyjne.
nuras5 - 29-04-2005, 05:02
Oczywiście- ma do tego prawo.
Ale trzymajmy się jasno ustalonych reguł. Był termin do wnoszenia projektów tekstu, poprawainia tekstu i zatwierdzania. Gdyby zrobił to w odpowiednich terminach- nikt by złego słowa nie powiedział.
Ale zaczynać dyskusję po zatwierdzeniu tekstu od początku ???????????????
Chopin - 29-04-2005, 10:13
Możemy się teraz skupić nad tym kiedy montujemy tablicę - 18 maja to dzień roboczy, ale co tam ja wezmę urlop i chyba pojadę - kto jedzie jeszcze z wawy?
Beeker - 29-04-2005, 14:31
Ten post w kontekście kilku poprzednich będzie wyglądał na OT, ale może to one były raczej ...
Ojcu Świętemu ta nasza tabliczka nie jest do niczego potrzebna. On chciałby żebyśmy to byli lepsi i szli za Chrystusem ...
Moim zdaniem ta tabliczka ma upamiętnić (czyli mówić innym i przypominać Nam ...) moment w którym refleksja nad Jego Ostatnim Nauczaniem spowodowała, że nurasy postanowiły skupić dobrą wolę i trochę kasy by zafundować sobie i wszystkim tam nurkującym taką granitową "przypominajkę" jego Intencji. Pamiętajmy o niej. Teraz też.
Od początku proponowałem by pomysłodawca (chwała) wybrał napis i dalej tak uważam, choć jakie to ma znaczenie jaki ten napis będzie ...
Fakt - nie powinien być śmieszny lub z błędami merytorycznymi.
Reszta i tak jest w sercu przyszłego czytającego ...
ol_marcino - 29-04-2005, 23:23
Beeker zgadzam się z Tobą w 100%. Jak dla mnie ta tablica mogła by być bez napisu bo też uważam że napis nie ma znaczenia liczy się intencja i pamięć dla Wielkiego Człowieka.
pozdrawiam:
ol_marcino
Beeker - 01-05-2005, 01:08
aaaa, tak bardziej przyziemnie/podwodnie to KIEDY?
wrobelsl - 04-05-2005, 13:05
Dłaugi czas nie zaglądałem na forum i nie wiedziałem, że już wpłacamy, ale właśnie wysłałem przelew.
Sorki za zwłokę
kjar - 07-05-2005, 22:03
| Beeker napisał/a: | | aaaa, tak bardziej przyziemnie/podwodnie to KIEDY? |
Witajcie.
Dzisiaj wróciłem po tygodniowej nieobecności. W poniedziałek zdam relację z aktualnej sytuacji.
[ Dodano: 10-05-2005, 00:38 ]
Głosowanie dodatkowe zamknięte.
Budząca wątpliwości sekwencja - usunięta. Pozostaje:
W tym kamieniołomie pracował fizycznie
jeden z największych Polaków
śp. Karol Wojtyła
Papież Jan Paweł II
Pod Twoją opiekę oddajemy się
Płetwonurkowie
Jutro (a właściwie dzisiaj) zamawiam tablicę i szablon.
Sytuacja z płatnościami na 9.05 wygląda nastepująco:
- kjar
- Beeker
- Andrzej Kosko
- Maczaty
- Nevada
- MArcin_M.
- Piotr Kędzia
- Ogrood
- Kriss
- Tomasz-Szeryf
- Aston
- Chopin
- ol_marcino
- amanecer
- Silver111
- M@riusz
- Szatan + Aniołek
- Wrobelsi
- gtd
- Leszek Nowak
- Grzegorz "Banan" Dominik
- Mariulo + Marta
- DrOzda
- MTBiker
- Bożena Potempa
- Arystokrata
- jcsjacekj
- Victoria
- TomM
- Orzech
- cad
- MarekW
- Artur Scholz
- Renurek
- Yacek
- wojtech
- Krzysiek P
- jachty
- Ostry
- Bogen
- Marek Macner
- ula
- Dancing Frog
- MUMINek
- nurekp
- dareczekp
- MIDZIK
- Jarek Sieminski
- Karolina
- rhino
- tapicer OiP
- KrzyHo
- yogi
- J8000
- Jacek Madejski
- GosiaS + DarekS
- agrest
- rafi
- marbo
- OLSZA
- Starling
- Urwis
- Mania
- jack69
- nuras5
- Fother
- Przemek
- X_E_O_N
- MARO
- Art
- Miłka
- Andrzej S
- Zygfryd Dziatłowski
- Leszek Remesz
- piotrm
- Sonny
- Tomek Radomski
- Pitt_M
- Edi
- Gubor
- tsharny
- Mario
- Kuba
- RKP Cipiór
- anatol
- MarcinB
- yvette
- heyway
- baca
Tomek Radomski - 11-05-2005, 23:35
Kuba - 12-05-2005, 08:48
dzieki Jarku, teraz pozostaje nam juz tylko sie skrzyknac i pojechac nad Zakrzowek...
tylko kiedy?
pozdrawiam
Kuba
MArcin M. - 12-05-2005, 08:55
| Kuba napisał/a: | | tylko kiedy? |
No właśnie
Najlepiej jakby wszystkim pasowało, ale to zapewne jest nie do wykonania, więc powstanie kolejny problem...
kjar - 12-05-2005, 09:11
Wczorajsza wizyta u kamieniarza uszczegółowiła termin gotowości tablicy na koniec przyszłego tygodnia (nie ma jeszcze u siebie w warsztacie kamienia o grubości 30mm). W takim układzie nie zdążymy na planowany termin 18-21. Może uda się, co najwyżej, zamontować trzpienie (ale też jeszcze nie mam pewności). O konkretach będę informował.
Tablica bedzie większa od pierwotnie planowanej i będzie miała 800x500, gdyż wybraliśmy dość długi napis. Jednak aby zachować rozsądną wagę tablicy zdecydowałem o zmniejszeniu grubości do 30mm. Takiego wymiaru kamienia nie było na składzie u kamieniarza i to jest powodem opóźnienia.
tsharny - 12-05-2005, 09:17
ja myślę, żeby Kjar ustalił termin, a komu będzie pasował to ok, komu nie to trudno... wszystkim się nie dogodzi...
pozdrawiam
tsharny
Tomek Radomski - 12-05-2005, 10:18
i to jest dobra myśl
kjar - 12-05-2005, 10:23
Jedno jest pewne.
Pomimo całego szacunku dla demokracji nie będę ogłaszał głosowania w sprawie terminu montowania tablicy.
Tomek Radomski - 12-05-2005, 10:47
i to też jest dobra myśl
urwis - 12-05-2005, 15:40
Popieram Jarek decyduj sam
Andrzej Kosko - 12-05-2005, 21:24
I bardzo dobrze!
jcsjacekj - 12-05-2005, 22:43
| kjar napisał/a: | Pomimo całego szacunku dla demokracji nie będę ogłaszał głosowania w sprawie terminu montowania tablicy. |
Czasami zdrowy rozsadek jest lepszym rozwiazaniem niz demokracja.
Beeker - 13-05-2005, 13:10
Zgadzam się z przedmówcami ...
Przegłosujmy więc "Czy termin powinien zostać wybrany przez głosowanie czy nie" ...
Dziwne to moje poczucie humoru czasem ...
agrest - 13-05-2005, 19:08
ale jaka metoda wybierzemy metode glosowania???
kjar - 13-05-2005, 19:20
Stan płatności nie uległ zmianie od ostatniej informacji to jest od dnia 9.05.2005
DarekS - 14-05-2005, 09:38
Jezeli juz musisz rozliczac sie za wykonanie tablicy, a wg listy nie masz wszystkich wplat domyslam sie, ze bedzie troche za malo kasy. Moja propozycja jest taka zeby ponownie podliczyc koszty i brakujaca czesc rozlozyc na tych ktorzy wplacili.
kjar - 14-05-2005, 10:51
To raczej nie jest kwestia ilości pieniędzy. W tej chwili zebranych jest prawie 3400zł. To 200 zł więcej niż wstępny szacunek kosztów. Myslę że wystarczy. Jesli nie, to wówczas będę załatwiał brakującą część.
Problem w tym, że jeśli już ktoś zadeklarował wpłatę, to jest dużą niezręcznością jej późniejsze niedokonanie.
Część z pozostałych osób kontaktowała się ze mną i potwierdzała, że w tym tygodniu wyśle datek. Ale kilka innych prawdopodobnie zupełnie zapomniała, co obiecywała
urwis - 14-05-2005, 14:50
Czasami tak jest, że ludzie się deklarują , a póżniej zmieniają pogląd z tym że dobre........ mówi o powiadomieniu "przykro mi rozmyśliłem się, beze mnie, nie mam kasy itd
ol_marcino - 14-05-2005, 16:00
| kjar napisał/a: | | W tej chwili zebranych jest prawie 3400zł. To 200 zł więcej niż wstępny szacunek kosztów. |
Urwis z tego co ja rozumiem to pieniędzy jest raczej więcej niż za mało więc na dzień dzisiejszy problem braku kasy na Tablicę chyba nie istnieje.
pozdrawiam:
ol_marcino
urwis - 14-05-2005, 16:32
Ok dzięki rzeczywiście żle przeczytałem wycofuję i zmieniam
Ale gdyby coś brakowało to pomożemy.
ol_marcino - 14-05-2005, 16:41
jasne że pomożemy i myślę że nie tylko "odłam szczeciński"
ol_marcino
DarekS - 14-05-2005, 23:18
TOWARZYSZE POMOZECIE ?
Chopin - 14-05-2005, 23:51
POMOŻEMY TOWARZYSZU SEKRETARZU !
Beeker - 15-05-2005, 15:48
Jaaasne!
Tylko bez "odłamów" mi tu
Chociaż Tu.
kjar - 17-05-2005, 16:33
Datki przestały już wpływać. Pozostałe z osób, które się deklarowały, już się chyba nie poczuwają
Dzisiaj całość napisu (litery metalowe) przekazałem kamieniarzowi. Herb papieski (w metalu) ma być gotowy na koniec tygodnia.
nuras5 - 18-05-2005, 14:45
Mam prośbę- gdy będziesz wyznaczał termin montowania tablicy podaj z 7-10 dniowym wyprzedzeniem- chciałbym być, ale muszę sobie poukładać terminy.
kjar - 18-05-2005, 23:26
Postaram się podać jak najwcześniej.
squalo - 19-05-2005, 09:13
witaj kijar,
nie byłem dawno na forum z bardzo róźnych przyczyn, niemniej wczoraj po przeczytaniu o inicjatywie przelałem na podane konto również moją część. Nawet jeśli masz rozliczony koszt tablicy - niemniej chciałem partycypować w ufundowaniu jej dla Niego.
Będę czekał na info o dacie zainstalowania.
Pozdrawiam
kjar - 20-05-2005, 19:07
Stan na 20.05
- kjar
- Beeker
- Andrzej Kosko
- Maczaty
- Nevada
- MArcin_M.
- Piotr Kędzia
- Ogrood
- Kriss
- Tomasz-Szeryf
- Aston
- Chopin
- ol_marcino
- amanecer
- Silver111
- M@riusz
- Szatan + Aniołek
- Wrobelsi
- gtd
- Leszek Nowak
- Grzegorz "Banan" Dominik
- Mariulo + Marta
- DrOzda
- MTBiker
- Bożena Potempa
- Arystokrata
- jcsjacekj
- Victoria
- TomM
- Orzech
- cad
- MarekW
- Artur Scholz
- Renurek
- Yacek
- wojtech
- Krzysiek P
- jachty
- Ostry
- Bogen
- Marek Macner
- ula
- Dancing Frog
- MUMINek
- nurekp
- dareczekp
- MIDZIK
- Jarek Sieminski
- Karolina
- rhino
- tapicer OiP
- KrzyHo
- yogi
- J8000
- Jacek Madejski
- GosiaS + DarekS
- agrest
- rafi
- marbo
- OLSZA
- Starling
- Urwis
- Mania
- jack69
- nuras5
- Fother
- Przemek
- X_E_O_N
- MARO
- Art
- Miłka
- Andrzej S
- Zygfryd Dziatłowski
- Leszek Remesz
- piotrm
- Sonny
- Tomek Radomski
- Pitt_M
- Edi
- Gubor
- tsharny
- Mario
- Kuba
- RKP Cipiór
- anatol
- MarcinB
- yvette
- heyway
- baca
- Marcin Trzciński
- Squalo
silver111 - 26-05-2005, 08:37
Czy temat tablicy jest juz zamkniety?? A moze jakis odlam FN zamontowal ja potajemnie Miala byc montowana 18.05. Napisy byly gotowe juz 17.05 i pozostalo tylko ich osadzenie w plycie - to chyba nie zajmuje az tak dluzo czasu.
Czekamy na info (pisze w liczbie mnogiej bo pewnie inne osoby tez sa ciekawe)
pozdr
silver111
kjar - 26-05-2005, 09:51
Informuję.
Płyta jest na miejscu. Docięta i litery są osadzane. Przedwczoraj potwierdziłem ich rozkład na płycie. Niestety, wykonawca herbu papieskiego nie wywiązał się (obiecywał na zeszły piątek). Twierdzi, że gotowy emblemat wysłał już do Szczecina, ale do wczoraj jednak nie dotarł.
Od tygodnia gotowy jest projekt oprzyrządowania do transportu i opuszczenia płyty pod wodę. Jednak dalej szukam wykonawcy oprzyrządowania, który poda rozsądną cenę (w moim mniemaniu). Dotychczasowi oferowali wykonanie za cenę porównywalną z ceną tablicy.
Zdjęcie tablicy umieszczę w albumie jak tylko będzie gotowa.
urwis - 26-05-2005, 10:33
Ile waży ta płyta? I czy ta operacja jest tak skomplikowana, że trzeba specjalistycznych przyrządów?
Przecież zbudowano piramidy!!!
kjar - 26-05-2005, 10:51
Płyta waży około 30 kG. Na powierzchni operować nią jest więc łatwo. Pod wodą, to co innego.
Przyrządy nie są skomplikowane (dlatego nie chcę zaakceptować wysokiej ceny).
Pierwszy, to makieta płyty dla prawidłowego osadzenia trzpieni. Jest to usztywniona sklejka ze wzmocnionymi narożami, w których prowizorycznie montowane są trzpienie. Uważam, że makieta jest potrzebna, bo nikt nie będzie przymierzał płyty podczas wiercenia otworów, a potrzebne jest zapewnienie zarówno prawidłowego odstępu otworów jak i ich równoległości.
Drugi przyrząd to dwie połączone obejmy drewniane do transportu płyty na powierzchni, oraz w szczególności do opuszczenia pod wodę. Płyta musi być podwieszona pewnie, a nie można do tego podwieszenia użyć otworów w płycie, bo w te otwory wsunięte będą, wcześniej osadzone w ścianie, trzpienie.
Szatan - 26-05-2005, 12:02
Nie ma co się spieszyć. Musi to być zrobione dobrze, żeby jakiegoś "przypadku" nie było... Może koledzy wykonujący roboty podwodne pomogą, oni mają różne swoje sposoby.
kjar - 26-05-2005, 12:05
| Szatan napisał/a: | | Musi to być zrobione dobrze, żeby jakiegoś "przypadku" nie było... |
Dzięki za zrozumienie.
Andrzej Kosko - 26-05-2005, 20:58
| Cytat: | | Uważam, że makieta jest potrzebna | Tak,na 100% | Cytat: | | Płyta musi być podwieszona pewnie | Może kawałek sieci rybackiej?
kjar - 26-05-2005, 21:26
| Andrzej Kosko napisał/a: | | Może kawałek sieci rybackiej? |
To całkiem sensowny pomysł, ... ale po zastanowieniu uznałem, że może jednak zostanę przy swoim.
Płyta ma tylną krawędź niefazowaną, a ponieważ boki są polerowane, więc krawędź ta będzie ostra. Może nie od razu przetnie sieci podczas manewrów pod wodą, ale nie zagwarantuje, że pracujący pod wodą nie zgubią tablicy.
Gdybym jednak nie zbił ceny oprzyrządowania do oczekiwanego poziomu, wrócę do tego pomysłu.
Leszek Remesz - 28-05-2005, 10:55
Kjar, ukłony dla Twojego profesjonalizmu. To przedsięwzięcie należy wykonać fachowo przy użyciu odpowiednich przyrządów i szablonów by zrobic to pewnie i fachowo. Prowizorka tu nie przejdzie. Dzięki.
Słonecznik - 30-05-2005, 21:59
Ja wiem, że nie mam refleksu... Chciałabym się choć trochę dorzucić do tej tablicy...
Czy jeszcze mogę? Czy mogę Wam pomóc w inny sposób? Jakikolwiek?
No i na jakie konto przelać $?
Pozdrowionka i uściski!
Słonecznik
Ps. Dziękuję Kjar. :*
kjar - 31-05-2005, 17:54
W albumie, w dziale "Inne" umieściłem dwa ujęcia tablicy pamiątkowej.
Jak widać, herb papieski ciągle jeszcze nie dotarł (całe szczęście nie był zaliczkowany, więc jak znajdę inny, to zleceniobiorca będzie sobie mógł swój powiesić nad łóżkiem).
Kamieniarz jeszcze nie wykonał otworów narożnych. Poniewczasie zorientował się, że główny otwór (12mm) może wywiercić, ale rozwiercenie pod nakrętkę i klucz (25mm) już nie.
Ponieważ jednak przyjął zlecenie, więc się poczuwa i będzie zawoził tablicę do posiadacza odpowiedniej wiertnicy.
Cenę na oprzyrządowanie udało się lekko zbić. Zdecydowałem więc o zleceniu pracy. Ma być gotowa na poniedziałek. Zobaczymy.
Andrzej Kosko - 31-05-2005, 22:24
| Cytat: | | herb papieski ciągle jeszcze nie dotarł | Uwielbiam "rzemiochów"-ta punktualność,poszanowanie klienta-sam miód(ze smalcem)
urwis - 31-05-2005, 22:58
Jarku mogę podać namiary na wykonawców w Gorzowie ,Gdyni lub Wrocławiu
kjar - 31-05-2005, 23:03
| urwis napisał/a: | | Jarku mogę podać namiary na wykonawców w Gorzowie ,Gdyni lub Wrocławiu |
Podaj Gorzów na pw.
[ Dodano: 01-06-2005, 21:13 ]
Sytuacja na 1.06
- kjar
- Beeker
- Andrzej Kosko
- Maczaty
- Nevada
- MArcin_M.
- Piotr Kędzia
- Ogrood
- Kriss
- Tomasz-Szeryf
- Aston
- Chopin
- ol_marcino
- amanecer
- Silver111
- M@riusz
- Szatan + Aniołek
- Wrobelsi
- gtd
- Leszek Nowak
- Grzegorz "Banan" Dominik
- Mariulo + Marta
- DrOzda
- MTBiker
- Bożena Potempa
- Arystokrata
- jcsjacekj
- Victoria
- TomM
- Orzech
- cad
- MarekW
- Artur Scholz
- Renurek
- Yacek
- wojtech
- Krzysiek P
- jachty
- Ostry
- Bogen
- Marek Macner
- ula
- Dancing Frog
- MUMINek
- nurekp
- dareczekp
- MIDZIK
- Jarek Sieminski
- Karolina
- rhino
- tapicer OiP
- KrzyHo
- yogi
- J8000
- Jacek Madejski
- GosiaS + DarekS
- agrest
- rafi
- marbo
- OLSZA
- Starling
- Urwis
- Mania
- jack69
- nuras5
- Fother
- Przemek
- X_E_O_N
- MARO
- Art
- Miłka
- Andrzej S
- Zygfryd Dziatłowski
- Leszek Remesz
- piotrm
- Sonny
- Tomek Radomski
- Pitt_M
- Edi
- Gubor
- tsharny
- Mario
- Kuba
- RKP Cipiór
- anatol
- MarcinB
- yvette
- heyway
- baca
- Marcin Trzciński
- Squalo
- Słonecznik
- Anfab
emipe - 02-06-2005, 12:07
jestem tu nowy ale tez chcialbym jakos sie w to wlaczyc, mozna jeszcze wplacic kase?
jesli tak to ile i na jakie konto?
piotrm - 02-06-2005, 14:39
To masz tutaj:
http://forum-nuras.com/viewtopic.php?p=49488#49488
Tylko nie wiem, czy jeszcze potrzeba?
Pozdrawiam
kjar - 02-06-2005, 18:53
Herb Papieski dotarł.
Zdjęcie umieściłem w albumie w dziale Inne.
http://forum-nuras.com/album_pic.php?pic_id=1460
Wymiary medalionu - 132x102mm
Jeśli stolarz mnie nie zawiedzie, to być może od poniedziałku zacznę uzgadniać termin przewiezienia tablicy z oprzyrządowaniem do Krakowa.
emipe - 02-06-2005, 19:28
kjar juz wyslalem powinienes miec jutro
kjar - 03-06-2005, 10:24
No i o poniedziałku (gotowość tablicy i oprzyrządowania) mogę zapomnieć
Kamieniarz dopiero we wtorek wiezie płytę do rozwiercenia otworów do 25mm.
emipe - 03-06-2005, 20:13
dostales Kijar?
urwis - 03-06-2005, 20:17
Niestety tak to jest z fachowcami
emipe - 03-06-2005, 20:32
przyznam sie bez bicia ze nie czytalem calego tego topicu (brak czasu a jest dosyc obszerny) ale gdzies mi wpadlo w oko ze z boku maja byc fundatorzy, czy faktycznie tak ma byc? i jezeli tak (pyt. do Kjara) to czy zdazylem sie zalapac? fajnie byloby pokazac kiedys wnusiowi za dziadzius nie byl taki zly
kjar - 03-06-2005, 22:41
| emipe napisał/a: | | gdzies mi wpadlo w oko ze z boku maja byc fundatorzy, czy faktycznie tak ma byc? | fundatorzy są na liście w internecie. Na tablicy się nie zmieszczą
| emipe napisał/a: | czy zdazylem sie zalapac? fajnie byloby pokazac kiedys wnusiowi za dziadzius nie byl taki zly | Owszem, załapałeś się. Już wpłynęło. Dopóki nie zakończę wydatków lista jest otwarta.
A wnusiowi pokażesz stronę FN w internecie
Stan na 03.06.2006
- kjar
- Beeker
- Andrzej Kosko
- Maczaty
- Nevada
- MArcin_M.
- Piotr Kędzia
- Ogrood
- Kriss
- Tomasz-Szeryf
- Aston
- Chopin
- ol_marcino
- amanecer
- Silver111
- M@riusz
- Szatan + Aniołek
- Wrobelsi
- gtd
- Leszek Nowak
- Grzegorz "Banan" Dominik
- Mariulo + Marta
- DrOzda
- MTBiker
- Bożena Potempa
- Arystokrata
- jcsjacekj
- Victoria
- TomM
- Orzech
- cad
- MarekW
- Artur Scholz
- Renurek
- Yacek
- wojtech
- Krzysiek P
- jachty
- Ostry
- Bogen
- Marek Macner
- ula
- Dancing Frog
- MUMINek
- nurekp
- dareczekp
- MIDZIK
- Jarek Sieminski
- Karolina
- rhino
- tapicer OiP
- KrzyHo
- yogi
- J8000
- Jacek Madejski
- GosiaS + DarekS
- agrest
- rafi
- marbo
- OLSZA
- Starling
- Urwis
- Mania
- jack69
- nuras5
- Fother
- Przemek
- X_E_O_N
- MARO
- Art
- Miłka
- Andrzej S
- Zygfryd Dziatłowski
- Leszek Remesz
- piotrm
- Sonny
- Tomek Radomski
- Pitt_M
- Edi
- Gubor
- tsharny
- Mario
- Kuba
- RKP Cipiór
- anatol
- MarcinB
- yvette
- heyway
- baca
- Marcin Trzciński
- Squalo
- Słonecznik
- Anfab
- emipe
emipe - 04-06-2005, 12:53
to sie ciesze
Chopin - 05-06-2005, 16:16
kjar - jakiekolwiek sugestie co do terminu, muszę wcześniej taki wyjazd sobie zaplanować...
urwis - 05-06-2005, 17:58
A może przy okazji montowania tablicy zorganizować zlocik FN
Chopin - 05-06-2005, 18:02
to jest bardzo dobry pomysł!
Andrzej Kosko - 05-06-2005, 18:44
Pomysł jest super!
emipe - 05-06-2005, 22:43
jak tylko bede mial czas bardzo chetnie przyjade
kjar - 06-06-2005, 09:48
Zapewne zjedziemy się większą grupą. W tym sensie zjazd się odbędzie. Jeśli jednak chcielibyśmy spędzić wspólniewieczór i przenocować w okolicy, to wskazana jest pomoc organizacyjna kogoś z okolic Krakowa. Czy znajdzie się chętny ?
urwis - 06-06-2005, 10:14
Jarku przybliżony termin bo trzeba poczynić odpowiednie plany co do wyjazdu
kjar - 06-06-2005, 10:22
Szczerze mówiąc, boję się by znowu nie zapeszyć
Ale spróbujmy :
1. Stolarz skończył oprzyrządowanie i dzisiaj będę je miał (mam już potwierdzenie)
2. Kamieniarz jutro ma zawieść płytę do ostatecznego wiercenia (gotowość na środę wraz z medalionem)
3. Kiedy już wszystko będę miał u siebie, umawiam spotkanie w Krakowie celem istalacji kołków mocujących płyte (do końca tego tygodnia)
4. W tygodniu 25 (założenie) zawożę całość do Krakena i następuje montaż kołków
5. Po skutecznym montażu ogłaszam termin uroczystości wieszania tablicy (np 26.06)
Tak to widzę teraz.
emipe - 06-06-2005, 13:14
wydaje mi sie ze 26 czyli niedziela jest dobrym terminem na "wieszanie" ponieważ prawie wszyscy beda mieli wolne (chyba), a jak ktos bedzie mial ochote moze przyjechac w sobote i sie "pointegrowac" tylko nie za bardzo zeby w uroczystosci mogl wziasc udzial.
odnosnie noclegow to moze namioty, wie ktos moze czy sa tam warunki zeby sie rozbic ????
urwis - 07-06-2005, 09:33
Na noclegi znalazłem coś takiego http://www.hotelstart.com.pl/index.html podobno jest niedaleko.
Ale niech krakowiacy coś zaproponują mają większe rozeznanie , a czasu niewiele.
kjar - 07-06-2005, 17:36
Stan na 07.06.2006
- kjar
- Beeker
- Andrzej Kosko
- Maczaty
- Nevada
- MArcin_M.
- Piotr Kędzia
- Ogrood
- Kriss
- Tomasz-Szeryf
- Aston
- Chopin
- ol_marcino
- amanecer
- Silver111
- M@riusz
- Szatan + Aniołek
- Wrobelsi
- gtd
- Leszek Nowak
- Grzegorz "Banan" Dominik
- Mariulo + Marta
- DrOzda
- MTBiker
- Bożena Potempa
- Arystokrata
- jcsjacekj
- Victoria
- TomM
- Orzech
- cad
- MarekW
- Artur Scholz
- Renurek
- Yacek
- wojtech
- Krzysiek P
- jachty
- Ostry
- Bogen
- Marek Macner
- ula
- Dancing Frog
- MUMINek
- nurekp
- dareczekp
- MIDZIK
- Jarek Sieminski
- Karolina
- rhino
- tapicer OiP
- KrzyHo
- yogi
- J8000
- Jacek Madejski
- GosiaS + DarekS
- agrest
- rafi
- marbo
- OLSZA
- Starling
- Urwis
- Mania
- jack69
- nuras5
- Fother
- Przemek
- X_E_O_N
- MARO
- Art
- Miłka
- Andrzej S
- Zygfryd Dziatłowski
- Leszek Remesz
- piotrm
- Sonny
- Tomek Radomski
- Pitt_M
- Edi
- Gubor
- tsharny
- Mario
- Kuba
- RKP Cipiór
- anatol
- MarcinB
- yvette
- heyway
- baca
- Marcin Trzciński
- Squalo
- Słonecznik
- Anfab
- emipe
- Scaner
Te_Pe - 07-06-2005, 18:16
| urwis napisał/a: | | podobno jest niedaleko |
jest niedaleko.
X hotel
X TESCO
X KRAKEN (baza)
X nurkowisko
jest w okolicy kilka innych hoteli/hotelików.
Jest schronisko PTSM
dalej jest tani hotel Lipsk
są akademiki przerabiane na letnie hotele....
(część adresów podał Waldo w poście o kursie foto)
problem w tym, że zaczyna się okres wakacyjny i bardzo trudno znaleźć
ofertę dla grupy
PS.
MAPA
hotele
tanie noclegi
Ogrood - 07-06-2005, 22:13
To ja tez bym sie wybral A czy noclegi zalatwiamy indywidualnie czy organizujemy grupe
A i nie polecam raczej akademikow na osiedlu "Zlota Jesien". W zeszlym roku potluczono nam lusterka bo auto mialo "wrogie" rejestracje
pozdro
kjar - 08-06-2005, 15:16
26.06 to dobra data i bardzo chciałbym zdążyć. Nastepna, to data rozpoczęcia procesu beatyfikacji (28.06). Ale to już środek tygodnia. Dopóki jednak kołki mocujące nie będą tkwić w skale, niczego nie mogę być pewien. Samo opuszczenie i zamocowanie tablicy możemy już zrobic sami.
urwis - 08-06-2005, 16:05
Zbiega się to z piknikiem Maresa i można będzie zaliczyć dwie imprezy nurkowe oraz dwa miejsca
kjar - 09-06-2005, 18:07
Dzisiaj pojechałem odbierać płytę od kamieniarza.
Zgadnijcie ile rzeczy można spieprzyć mając do wywiercenia cztery otwory na rogach płyty wraz z rozwierceniami na klucz?
Dla ułatwienia dodam, że kamieniarz miał mój w pełni zwymiarowany rysunek płyty z otworami, oraz (dla wszelkiej pewności) wykonaną już wcześniej matrycę płyty.
Podobno poprawi na jutro Zobaczymy.
urwis - 09-06-2005, 19:15
Cztery ..................................
kjar - 09-06-2005, 19:33
| urwis napisał/a: | Cztery .................................. |
Urwis, nie doceniasz prawdziwych fachowców
Przemek - 09-06-2005, 20:04
dziesiec???=D
kjar - 09-06-2005, 20:08
| Przemek napisał/a: | | dziesiec???=D |
Wymień wszystkie o których myślisz
Przemek - 09-06-2005, 20:24
Nie wiem.. nie znam sie=] ale tak strzelam...=]
tsharny - 09-06-2005, 20:50
niech zgadnę, wykonał nie tyle otworów ile powinien, średnica nie ta co potrzeba i oczywiście nie w tych miejscach otwory, w których powinny się znajdować...
pozdrawiam
tsharny
Andrzej Kosko - 09-06-2005, 20:54
| Cytat: | | Zgadnijcie ile rzeczy można spieprzyć | Dzisiaj odbierałem pieczatkę (swoją,imienną) Na tej pieczęci nazywam się Andżej Koszko i jestem pletonórkiem.
Cóż,kara śmierci zniesiona....
tsharny - 09-06-2005, 20:59
| Andrzej Kosko napisał/a: | | Na tej pieczęci nazywam się Andżej Koszko i jestem pletonórkiem. |
hahaha, dobre (ktoś miał niezłe poczucie humoru)
a gdzieś ty ją wyrabiał? na węgrzech czy w chinach?
pozdrawiam
tsharny
kjar - 09-06-2005, 21:08
| Andrzej Kosko napisał/a: | Dzisiaj odbierałem pieczatkę (swoją,imienną) Na tej pieczęci nazywam się Andżej Koszko i jestem pletonórkiem.
| No nie! Poddaję się. To przebija nawet kamieniarza ze Szczecina
| tsharny napisał/a: | | niech zgadnę, wykonał nie tyle otworów ile powinien | Aż taki dobry to nie był Ale muszę mu podpowiedzieć. Nich się chłop uczy.
emipe - 09-06-2005, 21:09
koniecznie musisz napisac gdzie te pieczatke robiles ja tez taka chce
Andrzej Kosko - 09-06-2005, 21:09
| Cytat: | | węgrzech czy w chinach? | W naszym kraju kochanym-pełnym patriotów,niestety w większości niepiśmiennych...
tsharny - 09-06-2005, 21:28
| kjar napisał/a: | | tsharny napisał/a: | | niech zgadnę, wykonał nie tyle otworów ile powinien | Aż taki dobry to nie był Ale muszę mu podpowiedzieć. Nich się chłop uczy. |
a pewnie - dać mu szansę
| Andrzej Kosko napisał/a: | | W naszym kraju kochanym-pełnym patriotów,niestety w większości niepiśmiennych... |
do tego trzeba mieć maturę i kursy niektóre albo chłop był po imprezie, a morze zacyna się do nas wkratać powoli jakisz analfabetyzm fturny
| emipe napisał/a: | | koniecznie musisz napisac gdzie te pieczatke robiles ja tez taka chce |
na taką pieczątkę to chyba trzeba sobie zasłużyć
pozdrawiam
tsharny
Tomek Radomski - 09-06-2005, 22:07
Kjar tylko spokojnie, herbatka ziołowa, jakis nerwosolik..........
No jak się będziesz misiek rzucał to nam tu osiwiejesz. A z fachowcem nie walcz, on i tak zrobi jak mu wygodnie, a nie jak ma być.
kjar - 09-06-2005, 22:21
| Tomek Radomski napisał/a: | Kjar tylko spokojnie, herbatka ziołowa, jakis nerwosolik..........
No jak się będziesz misiek rzucał to nam tu osiwiejesz. A z fachowcem nie walcz, on i tak zrobi jak mu wygodnie, a nie jak ma być. |
Teraz to już mi przeszło. Ale myslałem, że mu coś zrobię, jak mi walnął: "bo to się panie w kamieniu tak nie da".
tsharny - 09-06-2005, 22:28
| kjar napisał/a: | | Teraz to już mi przeszło. Ale myslałem, że mu coś zrobię, jak mi walnął: "bo to się panie w kamieniu tak nie da". |
jak nie tak to inaczej... jak nie kijem to pałą
może jednak z tego coś wyjdzie
a, że tak zapytam: to chłop nie wiedział tego wcześniej jak się za to zabierał ?
pozdrawiam
tsharny
Tomek Radomski - 09-06-2005, 22:29
| kjar napisał/a: | | "bo to się panie w kamieniu tak nie da". | No widzisz, on fachowiec, on wie. Wężykiem, wężykiem ...
kjar - 10-06-2005, 00:07
| tsharny napisał/a: | | a, że tak zapytam: to chłop nie wiedział tego wcześniej jak się za to zabierał |
Niby wiedział. Dostał rysunki techniczne. Określił cenę. Dopiero potem stwierdził, że rozwierceń 25mm nie jest w stanie wykonać w swoim warsztacie i musi je wozić do innego kamieniarza.
Andrzej Kosko - 10-06-2005, 10:09
| Cytat: | | bo to się panie w kamieniu tak nie da". | Inny tekst tych "fuchmenów" brzmi:ten typ tak ma-to wtedy,gdy coś spartolą. | Cytat: | | Dostał rysunki techniczne | To właśnie jest dla pustaka za mądre
[ Dodano: Pią 10 Cze, 2005 ]
| Cytat: | | na taką pieczątkę to chyba trzeba sobie zasłużyć | Taaa,musiałem nieżle podpaść temu analfabecie
kjar - 10-06-2005, 19:17
Tablica wraz z oprzyrządowaniem jest już u mnie. Otwory dało się poprawić, na tyle by umożliwić zawieszenie. Niedokładności przykryją medaliony montowane na nakrętkach.
Zdjęcie można obejrzeć tutaj: http://forum-nuras.com/album_pic.php?pic_id=1464
tsharny - 10-06-2005, 20:31
super, jednak się chłopu udało to zrobić
pozdrawiam
tsharny
Ogrood - 10-06-2005, 21:08
Czy wiec termin 26.06 jest realny Czy sie raczej nie szykowac na wyjazd
pozdro
emipe - 10-06-2005, 21:30
no ladnie ladnie
Tomasz-Szeryf - 10-06-2005, 22:34
Dotarłem dzisiaj forumowicze po długiej obronie tego o co wałczyłem przez pare ładnych latek. Kjar podziwiam cierpliwośc do fachowców i wytwałości w tym całym przedsięzięciu.
Jestem z Tobą i wszystkimi fundatorami całym sercem, czekam na ostateczną datę instalacji i jak w czymś jeszcze możemy pomóc to walta śmiało!
Anfab - 10-06-2005, 22:35
Myślę, że wszyscy się cieszymy, iż ta idea (mimo fachowców) staje się rzeczywistością. Płyta wygląda extra.
Pozdrawiam
Andrzej Kosko - 11-06-2005, 09:12
| Cytat: | | wałczyłem przez pare ładnych latek | Gratulacje! | Cytat: | | czekam na ostateczną datę | Też czekam i też podziwiam
Andrzej S - 11-06-2005, 09:31
Kjar,
Slowa uznania za Twoja determinacje.
Pozdrawiam,
Andrzej
apis77 - 13-06-2005, 18:55
tak, tak, prosimy o potwierdzenie , czy zatopienie tablicy bedzie 26.06 i o której godzinie trzeba sie stawic??
z góry dzięki za info!!!
kjar - 15-06-2005, 15:53
Wciąż staram się zebrać ekipę, która podejmie się wiercenia otworów i cementowania kołków.
Jak na razie wygląda to tak, że wiercenie odbedzie się 25 a zatopienie i mocowanie tablicy w dniu następnym. Wszystko więc jest "na styk".
Przy okazji:
Kto podpowie technologię cementowania pod wodą?
Uzyskałem tylko jedną radę - mieszanka cementu ze szkłem wodnym.
Czy znane sa Wam inne sposoby?
Beeker - 15-06-2005, 16:36
Widziałem kiedyś o kotwy wklejane składające się z ampułki szklanej wypełnionej dwuskładnikową żywicą wsuwaną do wywierconego otworu oraz kotwy właściwej wbijanej w otwór, ampułka trzaska, składniki się mieszają ...
Na pewno coś takiego produkuje szwajcarska firma HILTI, ale czy mają podwodne zestawy tego nie wiem
Powodzenia w wyborze właściwej technologii
orzech - 15-06-2005, 20:26
Warto, żeby się wypowiedział ktoś, kto się na tym zna i ma o tym pojęcie, ale ja tam bym niczego nie cementował.
O ile można wywiercić w miarę równe otwory, można użyć spitów (takich kotw stalowych).
Nie wiem tylko skąd wziąć nierdzewne, ale przy odrobinie pracy możnaby kupić nierdzewny pręt gwintowany i pociąć na odpowiedniej długości trzpienie. Z nakrętkami nerdzewnymi też nie będzie raczej kłopotu. Pozostają tylko płaszcze, a tych nie widziałem z nierdzewki. Standardowe są zabezpieczone przed korozją, więc gdyby sobie tam statycznie tkwiły, to może by ich tak szybko nie zjadło.
Pomysł, żebyto posadzić na żywicy też jest dobtry, ale nie wiem jak się ona zachowuje w wodzie (ostatecznie można wywiercić na powierzchni dziurę w kamieniu, a potem przetestować procedurę osadzania pod wodą). Takie zestawy z żywicą widziałem w Castoramie.
Zapytaj może Loti'ego z p.r.n. - on osadzał tablicę poświęconą pamięci Wiktora Bolka w Gębczycach, więc chyba ma jakies doświadczenie.
orzech
Szatan - 15-06-2005, 21:25
| kjar napisał/a: | Wciąż staram się zebrać ekipę, która podejmie się wiercenia otworów i cementowania kołków.
Jak na razie wygląda to tak, że wiercenie odbedzie się 25 a zatopienie i mocowanie tablicy w dniu następnym. Wszystko więc jest "na styk".
Przy okazji:
Kto podpowie technologię cementowania pod wodą?
Uzyskałem tylko jedną radę - mieszanka cementu ze szkłem wodnym.
Czy znane sa Wam inne sposoby? |
Daj mi swój nr kom. na priv. Być może będę mógł pomóc z wiertarką, kołkami, wierceniem.
Pozdrawiam
kjar - 15-06-2005, 21:31
Ponieważ, aż do dnia 25.06 nie będziemy wiedzieć czy udało nam się zamontować kołki i w związku z tym czy jest na czym powiesić tablicę w dniu następnym, chciałbym poprosić któregoś z forumowiczów (tych, którzy na pewno nie pojadą na Zakrzówek) by podali mi na priv swój numer komórkowy.
Po zakończeniu (mam nadzieję skutecznym) operacji cementowania przekażę na ten numer potwierdzenie, że impreza wieszania tablicy w dniu następnym się odbędzie i poproszę by osoba ta podała taką wiadomość na Forum.
Kto może i chce, niech się zgłosi na priv.
Ogrood - 16-06-2005, 11:41
Witam,
Rozmawialem dzis z panem profesorem na uczelni. Powiedzial tak: "Betonowanie pod woda to raczej drogie i trudne przedsiewziecie. Proponowal bym montaz na metalowe kolki rozporowe ktore po wkreceniu w nie srub zamieniaj sie w kotwy.
Pan profesor jest z Zakladu Fundamentowania katedry Budownictwa Wodnego
pozdro
kjar - 16-06-2005, 11:45
| Ogrood napisał/a: | Witam,
Rozmawialem dzis z panem profesorem na uczelni. Powiedzial tak: "Betonowanie pod woda to raczej drogie i trudne przedsiewziecie. ...
Pan profesor jest z Zakladu Fundamentowania katedry Budownictwa Wodnego
pozdro |
Porozmawiaj z nim proszę jeszcze raz. Nie przewidujemy betonowania, lecz cemntowanie. Koszt składników nie jest taki istotny (potrzeba nam 0.25 litra cementu). Zapytaj o składniki dodawane do zwykłego cementu, plastyczność masy mokrej (czy wycisnę go w wywiercony otwór z użyciem obcietej strzykawki) i czas wiązania pod wodą.
Kriss - 16-06-2005, 13:29
Jeśli będą wiercone otwory to skłaniałbym się do ideii zastosowania tzw dybli.Koszt minimalny,proste w obsłudze a ryzyko błedu mniejsze niż przy betonowaniu pod wodą.
Pzdr-Kriss
Beeker - 16-06-2005, 23:13
W mojej firmie fachowcy od kotwienia regałów wysokiego składowania do betonowych posadzek stosują stalowe kotwy (niestety tylko cynkowane, a nie nierdzewne) mocowane w wywieconych otworach. Kotwa ma metalowy element spełniający rolę dybla (kołka rozporowego) który wstępnie rozpiera otwór przez dobicie solidnym młotkiem, a potem dodatkowo przez dokręcenie śruby na wystającym gwincie. Może tak?
kjar - 16-06-2005, 23:28
| Beeker napisał/a: | | W mojej firmie fachowcy od kotwienia regałów wysokiego składowania do betonowych posadzek stosują stalowe kotwy (niestety tylko cynkowane, a nie nierdzewne) mocowane w wywieconych otworach. Kotwa ma metalowy element spełniający rolę dybla (kołka rozporowego) który wstępnie rozpiera otwór przez dobicie solidnym młotkiem, a potem dodatkowo przez dokręcenie śruby na wystającym gwincie. Może tak? |
Zapytaj ich czy mają pod ręką cztery takie elementy, które wejdą i zamocują się (walenie ciężkim młotem na głębokości paru metrów nie jest jednak łatwym zadaniem) w otworze 12mm z gwintem zewnętrznym 10 mm ? Jeśli tak, to ile to kosztuje ?
Beeker - 16-06-2005, 23:53
OK. Jutro będę wiedział.
orzech - 17-06-2005, 07:40
Kjar,
do równo wywierconego otworu metalowe kotwy wpycha się dwoma paluszkami (wiem, bo zamontowałem takich dziesiątki)
Siłę uzyskuje się przez dociąganie śruby i rozginanie metalowej oprawy metalowym dyblem - wkręcający pod wodą powinien mieć raczej jakieś oprcie.
Takie dyble (jak już pisałem) są dostępne od ręki w każdej chyba Castoramie, standardowe średnice to 8, 10 i 12 mm.
o.
Ogrood - 17-06-2005, 12:10
| Cytat: | | Porozmawiaj z nim proszę jeszcze raz. Nie przewidujemy betonowania, lecz cemntowanie. Koszt składników nie jest taki istotny (potrzeba nam 0.25 litra cementu). Zapytaj o składniki dodawane do zwykłego cementu, plastyczność masy mokrej (czy wycisnę go w wywiercony otwór z użyciem obcietej strzykawki) i czas wiązania pod wodą. |
Niestey nie spotkalem posra drugi raz. Ja tez bym sie sklanial w strone dybli bo uwzgledniajc wypor powinny utrzymac tablice bez problemu. Psor wczoraj ujal to tak: "...przetrwa kilka pokolen..."
pozdro
tsharny - 17-06-2005, 12:42
| Ogrood napisał/a: | | Psor wczoraj ujal to tak: "...przetrwa kilka pokolen..." |
jeśli jakiś kretyn tego wcześniej nie rozwali - co w polsce jest nagminne...
pozdrawiam
tsharny
Te_Pe - 17-06-2005, 13:07
| tsharny napisał/a: |
jeśli jakiś kretyn tego wcześniej nie rozwali - co w polsce jest nagminne... |
może być inny problem: artykuł z GW
Chopin - 17-06-2005, 13:39
| tsharny napisał/a: | | Ogrood napisał/a: | | Psor wczoraj ujal to tak: "...przetrwa kilka pokolen..." |
jeśli jakiś kretyn tego wcześniej nie rozwali - co w polsce jest nagminne...
pozdrawiam
tsharny |
ej no chyba tablicy papieskiej nie ruszy...
tsharny - 17-06-2005, 14:31
szczególnie jeśli będą chcieli zagospodarować zakrzówek brrr....
pozdrawiam
tsharny
apis77 - 17-06-2005, 16:25
mam pytanko do Kjara, czy znalazł się już ktoś, kto poinformuje nas, czy zatapianie jest aktualne?
znalazłeś taką osobę, która w sobote da nam wszystkim znac, o której w niedziele zbiórka na zakrzówku?
kjar - 17-06-2005, 17:25
| apis77 napisał/a: | mam pytanko do Kjara, czy znalazł się już ktoś, kto poinformuje nas, czy zatapianie jest aktualne?
znalazłeś taką osobę, która w sobote da nam wszystkim znac, o której w niedziele zbiórka na zakrzówku? |
Znalazłem. Te_Pe dostanie wiadomość w sobotę i puści ją na FN. Przewidywana godzina rozpoczęcia uroczystości zatapiania - niedziela 15.00.
Te_Pe - 17-06-2005, 17:26 Temat postu: informator
| apis77 napisał/a: | mam pytanko do Kjara, czy znalazł się już ktoś, kto poinformuje nas, czy zatapianie jest aktualne?
znalazłeś taką osobę, która w sobote da nam wszystkim znac, o której w niedziele zbiórka na zakrzówku? |
proponowałem swoją osobę. tylko nie wiem, czy dotarło.
dopisano. oops - nie dojrzałem posta wyzej... minuta różnicy...
kjar - 17-06-2005, 17:51
| Te_Pe napisał/a: | | ... minuta różnicy... |
Dobra koordynacja to podstawa.
Stan na 17.06.2006
- kjar
- Beeker
- Andrzej Kosko
- Maczaty
- Nevada
- MArcin_M.
- Piotr Kędzia
- Ogrood
- Kriss
- Tomasz-Szeryf
- Aston
- Chopin
- ol_marcino
- amanecer
- Silver111
- M@riusz
- Szatan + Aniołek
- Wrobelsi
- gtd
- Leszek Nowak
- Grzegorz "Banan" Dominik
- Mariulo + Marta
- DrOzda
- MTBiker
- Bożena Potempa
- Arystokrata
- jcsjacekj
- Victoria
- TomM
- Orzech
- cad
- MarekW
- Artur Scholz
- Renurek
- Yacek
- wojtech
- Krzysiek P
- jachty
- Ostry
- Bogen
- Marek Macner
- ula
- Dancing Frog
- MUMINek
- nurekp
- dareczekp
- MIDZIK
- Jarek Sieminski
- Karolina
- rhino
- tapicer OiP
- KrzyHo
- yogi
- J8000
- Jacek Madejski
- GosiaS + DarekS
- agrest
- rafi
- marbo
- OLSZA
- Starling
- Urwis
- Mania
- jack69
- nuras5
- Fother
- Przemek
- X_E_O_N
- MARO
- Art
- Miłka
- Andrzej S
- Zygfryd Dziatłowski
- Leszek Remesz
- piotrm
- Sonny
- Tomek Radomski
- Pitt_M
- Edi
- Gubor
- tsharny
- Mario
- Kuba
- RKP Cipiór
- anatol
- MarcinB
- yvette
- heyway
- baca
- Marcin Trzciński
- Squalo
- Słonecznik
- Anfab
- emipe
- Scaner
- TecMax
Beeker - 21-06-2005, 10:04
kjar - jak tam wybór metody mocowania płyty?
Pytam, bo chyba od tego m.in. zależy prawdopodobieństwo odbycia sie tej naszej małej uroczystości w niedzielę 26.06 (Pawła, Jana).
kjar - 21-06-2005, 19:14
| Beeker napisał/a: | | kjar - jak tam wybór metody mocowania płyty? |
Decyzja podjęta. Najlepsza będzie żywica epoksydowa. Z kilku względów technologicznych.
Żywica już kupiona. Wiertarka przyjedzie z W-wy. Powietrze na miejscu załatwione w Krakenie. Zabezpieczenie akwenu ze strony miejscowej grupy strażaków-płetwonurków dogadane.
Wiercimy w sobotę o 11.00.
Po południu w sobotę na FN sygnał Te_Pe o gotowości do wieszania tablicy w niedzielę o 15.00 (mam nadzieję).
Najciekawsze jest, że kierując się zupełnie innymi względami, przypadkowo trafiłem z terminem na imieniny Jana, Pawła. Nie zauważylem tego aż do dzisiejszego postu Beeker'a.
Beeker - 21-06-2005, 23:36
| Cytat: | | Najciekawsze jest, że kierując się zupełnie innymi względami, przypadkowo trafiłem z terminem na imieniny Jana, Pawła. Nie zauważylem tego aż do dzisiejszego postu Beeker'a. |
, jeśli to "przypadek" to znaczy, że wszytstko się uda, bo najwyraźniej Papa "u góry" czuwa ...
kjar - 22-06-2005, 16:18
Stan na 22.06.2006
- kjar
- Beeker
- Andrzej Kosko
- Maczaty
- Nevada
- MArcin_M.
- Piotr Kędzia
- Ogrood
- Kriss
- Tomasz-Szeryf
- Aston
- Chopin
- ol_marcino
- amanecer
- Silver111
- M@riusz
- Szatan + Aniołek
- Wrobelsi
- gtd
- Leszek Nowak
- Grzegorz "Banan" Dominik
- Mariulo + Marta
- DrOzda
- MTBiker
- Bożena Potempa
- Arystokrata
- jcsjacekj
- Victoria
- TomM
- Orzech
- cad
- MarekW
- Artur Scholz
- Renurek
- Yacek
- wojtech
- Krzysiek P
- jachty
- Ostry
- Bogen
- Marek Macner
- ula
- Dancing Frog
- MUMINek
- nurekp
- dareczekp
- MIDZIK
- Jarek Sieminski
- Karolina
- rhino
- tapicer OiP
- KrzyHo
- yogi
- J8000
- Jacek Madejski
- GosiaS + DarekS
- agrest
- rafi
- marbo
- OLSZA
- Starling
- Urwis
- Mania
- jack69
- nuras5
- Fother
- Przemek
- X_E_O_N
- MARO
- Art
- Miłka
- Andrzej S
- Zygfryd Dziatłowski
- Leszek Remesz
- piotrm
- Sonny
- Tomek Radomski
- Pitt_M
- Edi
- Gubor
- tsharny
- Mario
- Kuba
- RKP Cipiór
- anatol
- MarcinB
- yvette
- heyway
- baca
- Marcin Trzciński
- Squalo
- Słonecznik
- Anfab
- emipe
- Scaner
- TecMax
- @ndrzej
Szatan - 22-06-2005, 21:07
...martwi mnie taki stan
apis77 - 22-06-2005, 23:32
Kjar, proszę również o dopisanie mnie do listy fundatorów
przelew juz (nareszcie!!!) wysłany
lepiej późno niż wcale...
kjar - 24-06-2005, 12:33
Za godzinę wyjeżdzam do Krakowa z całością sprzętu.
Trzymajcie kciuki.
Beeker - 24-06-2005, 12:43
tsharny - 24-06-2005, 13:02
trzymamy kciuki
pozdrawiam
tsharny
apis77 - 24-06-2005, 13:29
trzymamy, trzymamy
wszystko sie uda
do zobaczenia
MArcin M. - 24-06-2005, 15:09
Kciuki trzymane za powodzenie...
Niestety jeśli sie uda, to i tak nie będę mógł Wam towarzyszyć osobiście, ale będę tam sercem i duchem...
A co do tego, że sie uda to jestem przekonany.
Mam tylko prośbę, powiadomcie mnie gdzie zostanie ona umieszczona, to sobie zobaczę jak tam będę, jak wyszło to wspólne dzieło...
Pozdr
kjar - 24-06-2005, 15:34
| apis77 napisał/a: | przelew juz (nareszcie!!!) wysłany | Doszło.
Kochani trzymajcie te kciuki mocniej
Jak na razie wyjazd się opóźnia, bo Andrzejowi, z którym jadę coś wjechało w rufę samochodu.
apis77 - 24-06-2005, 15:56
Może powinniście się jakoś oflagować, żeby wszyscy schodzili Wam z drogi podczas trasy Szczecin-Kraków?
Zaciskamy te kciuki coraz mocniej...
tsharny - 24-06-2005, 16:21
może jakaś eskorta z przodu i z tyłu ??
trzymamy mocno
pozdrawiam
tsharny
Tomek Radomski - 24-06-2005, 17:00
i z powietrza
Te_Pe - 25-06-2005, 16:36
| kjar napisał/a: |
Kochani trzymajcie te kciuki mocniej
Jak na razie wyjazd się opóźnia, bo Andrzejowi, z którym jadę coś wjechało w rufę samochodu. |
Stan na godzinę 16:00
Zakrzówek - jest.
woda na Zakrzówku - jest.
Kjar na Zakrzówku - jest.
Tablica - jest.
Otwory - są. tyle, że na razie jeszcze za płytkie. Kjar & Co. pogłębiają.
myslę, że za godzinę - dwie można spodziewać się komunikatu.
Victoria - 25-06-2005, 16:38
Stan na godzinę 16:45
Trzymamy kciuki i szykujemy sie do wyjazdu
Te_Pe - 25-06-2005, 19:50
19:00
Po długiej pracy w kamieniołomach, przy pomocy młotka i dłuta, otwory zostały wykonane.
niestety, w kruchej skale nie dało się wiercić - stąd ręczna praca...
rama razem z prętami została osadzona na żywicy w skale.
Teraz, Bóg raczy wiedzieć - zwiąże czy nie zwiąże ze skałą - okaże się to dopiero rano.....
Ale, cytując Kjara - niezależnie od tego tablica JUTRO zostanie poświęcona i powieszona choćby na linach
(gdyby nie wyszło z żywicą) - najwyżej spocznie w CN do czasu wynalezienia innej metody...
Tak więc Kjar zaprasza i prosi, byście nie wieszali na nim p... (postów?)
- naprawdę się namachał młotem na głębokości ok. 7 metrów
Victoria - 25-06-2005, 22:31
| Te_Pe napisał/a: | | Tak więc Kjar zaprasza |
No to jedziemy...
Na ktora mamy byc?
Beeker - 25-06-2005, 22:43
kjar napisał:
| Cytat: | | Po południu w sobotę na FN sygnał Te_Pe o gotowości do wieszania tablicy w niedzielę o 15.00 (mam nadzieję). |
TePe czy ta godzina jest aktualna?
Victoria - 25-06-2005, 23:28
Rozmawialam wlasnie z Kjarem.
Plan jest nastepujacy:
Wszystkie osoby, ktore przyjada na Uroczystosc maja bezplatny wstep na Zakrzowek od godziny 14.30.
O godzinie 15 nastapi poswiecenie tablicy.
Jezeli wszystko sie zwiaze pod woda, tak jak Kjar zaklada, to po poswieceniu zawiesimy tablice w wodzie.
Jezeli nie, to bedzie ona umieszczona pod woda w terminie pozniejszym, ale poswiecenie i tak sie odbedzie.
Do zobaczenia jutro na Zakrzowku.
Beeker - 26-06-2005, 01:27
No więc, see ya there Vic
Te_Pe - 26-06-2005, 08:53
| kjar napisał/a: |
Po południu w sobotę na FN sygnał Te_Pe o gotowości do wieszania tablicy w niedzielę o 15.00 (mam nadzieję). |
Sorry za niedopisanie - wydawało mi się, że Kjar precyzyjnie okreslił godzinę.....
Pytanie było tylko : CZY? - więc napisałem, że TAK....
Ale Wiki już to potwierdziła.....
[ Dodano: 2005-06-26, 19:20 ]
On spoglądał na nas z Góry....
dzieki temu, mimo kłopotów, udało się zamontować tablicę....
a że filmujących i fotografujących było wielu, wkrótce można się
spodziewac fotoreportarzu...
dajcie im tylko dojechać do domu...
emipe - 26-06-2005, 21:23
potwierdzam tablica zamontowana
ale kraken mimo wszystko za wstep kasowal (ale to oczywiscie nieistotne) najwazniejsze ze wisi
[ Dodano: 26-06-2005, 21:25 ]
i oczywiscie czekamy na foty
silver111 - 26-06-2005, 21:38
nie ma to jak materialiści - mogliscie sobie chlopaki ten wstep podarowac.
czekamy na fotki z wieszania i spod wody.
pozdr
silver111
apis77 - 26-06-2005, 23:57
Hej, hej
Lublin juz dotarł do domu, więc na gorąco kilka słow...
WIELKI SZACUNECZEK dla Kjara i całej ekipy, która podjęła się montażu tablicy i naprzeciw wszystkiemu podołala zadaniu !!!
Wielkie dzięki za to
Tablca prezentuje się naprawdę wspaniale, wiec niech żałują wszyscy, których tam dzisiaj z nami nie było...
Aha, pozdrowienia dla wszystkich uczetników
[ Dodano: 27-06-2005, 00:01 ]
I jeszcze jedno - szkoda,że nurkujących dziewczyn na tej uroczystości było mało...
Ja doliczyłam się razem ze mną raptem 4 kobietki...
Więc uściski ode mnie dla tych kobietek, które były
Miło było cię wreszcie poznać Viki
Aston - 27-06-2005, 01:07
zaluje, ze mnie nie bylo...
pozdrowienia
Jacek Madejski - 27-06-2005, 05:47
Dziewczyn nie było zbyt wiele - ale nie w ilości ich siła.
Kiar gratuluję wytrwałości. "Koniec wieńczy dzieło" Także w tym wypadku. Tablica pod wodą prezentuje się bardzo dobrze. Nawet miejscowe okonie zaczęły się z nią zaprzyjaźniać.
Dzięki wszystkim za przybycie
Victoria - 27-06-2005, 10:21
Hej,
Bylo to dla mnie wzruszajace spotkanie - Jan Pawel II mowil o jednoczeniu sie i dzieki niemu spotkalismy sie po raz kolejny poza jakimikolwiek podzialami.
Milo bylo Was zobaczyc na Zakrzowku, atmosfera byla wyjatkowa.
Kjar z ekipa (trudno mi nawet wymienic wszystkich) zrobili kawal dobrej roboty. Dzieki takim akcjom jak ta widac ludzka dobroc i bezinteresownosc. Dzieki takim akcjom swiat jest piekniejszy. Mysle, ze nasze zjednoczenie bardzo cieszy Jana Pawla II i nas samych.
| emipe napisał/a: | | ale kraken mimo wszystko za wstep kasowal |
Powiedzialam przy bramie, ze przyjechalismy na poswiecenie tablicy i uslyszalam "Czujcie sie jak u siebie". Nikt ode mnie poza usmiechem nic nie kasowal...
| apis77 napisał/a: | Miło było cię wreszcie poznać Viki |
Mnie rowniez Jestes jeszcze bardziej sympatyczna w rzeczywistosci niz na forum
Bardzo, bardzo dziekuje wszystkim, ktorzy okazali dobra wole. Takze panom policjantom na drodze (ale to juz inna historia
Beeker - 27-06-2005, 10:45
| Cytat: | | Kiar gratuluję wytrwałości. "Koniec wieńczy dzieło" Także w tym wypadku. Tablica pod wodą prezentuje się bardzo dobrze. Nawet miejscowe okonie zaczęły się z nią zaprzyjaźniać. |
Również publicznie - wyrazy szacunku za organizację i wysiłek Kjar.
"Prawdziwego mężczyznę poznaje się nie po tym jak zaczyna, ale jak kończy" - L.Miller AD 1997
Okonie nie mogły się nadziwić co to nowego błyszczącego ktoś im w domu na ścianie powiesił ...
Pozdrawiam wszystkich forumowiczów , a szczególnie tych którym miałem przyjemność się wczoraj przedstawić.
X_E_O_N - 27-06-2005, 10:48
Ja mam kilka zdjec i filmik z poswiecenia tablicy co prawda jakos slaba i cichy glos ale problem polega na tym ze nie mam serwera zeby to powiesic gdzies
Ogrood - 27-06-2005, 11:39
Ja równiez dziękuję wszystki uczestnikom za niepowtarzalną atmosferę. Jak to napisął Jacek "Koniec wieńczy dzieło". Cieszę się że wszystko się udało.
Pozdrowionka dla wszytskich
Te_Pe - 27-06-2005, 13:47
pare fotek i film
(zdjęcia po ok. 1.5MB, nie pomniejszane)
17:15 - pomniejszone do 800x600
Tomek Radomski - 27-06-2005, 16:32
Łoj chyba trzeba zmniejszyć format fotek
Te_Pe - 27-06-2005, 17:27
| Tomek Radomski napisał/a: | Łoj chyba trzeba zmniejszyć format fotek |
zdjęcia Xeona. wystawiłem na szybko z pracy. teraz poprawiłem....
emipe - 27-06-2005, 17:32
ja bylem w centrum mowilem ze przyjechalem na wieszanie tablicy pan poinformowal mnie gdzie rozlozyl sie Kjar i skasowal ale juz o tym nie pisze bo pomyslicie ze mnie to boli
Victoria tez bym Cie wpuscił za usmiech (mam nadzieje ze sie nie obrazisz)
Przemek - 27-06-2005, 17:41
kajr jaki ty przystojniacha jestes w suchym =]
kurcez zaluje ze mnei tam nie bylo.. no nic, mam nadzioeje ze jak sie skonczy sesja to bede mogl podziwac ta tablice=]
KJAR chciałbym ci bardzo podziekwoac za ta inicjatywę, za wiarę i doprowadzenie tego do końca..=]
Dzieki=]
emipe - 27-06-2005, 20:20
Kjar GRATULACJE I PODZIEKOWANIA wsio przemyslane i przygotowane w najdrobniejszych szczegolikach, milo bylo poznac
Renurek - 27-06-2005, 21:36
Też chciałam podziękować za wspaniałą inicjatywę i pogratulować równie wspaniałej realizacji. Tablica pod wodą pięknie się prezentuje. Warto było pojechać na Zakrzówek żeby ją zobaczyć i wziąć udział w uroczystości.
Pozdrawiam wszystkich, a szczególnie pomysłodawcę
kjar - 28-06-2005, 00:17 Temat postu: Podziekowania Wszystkim, dosłownie wszystkim, którzy mniej lub więcej przyczynili sie do tego, by krótka myśl rzucona na wirtualnym forum stała sie materialną tablicą zawieszoną na skale pod wodą, chciałbym w tej chwili serdecznie podziękować.
Bez Waszego wsparcia nic by z tego nie bylo. Ilość przeciwności i mniejszych lub większych problemów technicznych przerosła moje oczekiwania. A jednak się udało.
Jutro skrobnę szerszą relację wraz z nieco dziwną "pointą".
Jarek
Tomek Radomski - 28-06-2005, 00:22 Temat postu: Re: Podziekowania
| kjar napisał/a: | | skrobnę szerszą relację wraz z nieco dziwną "pointą". |
tecmax - 28-06-2005, 09:08 Temat postu: Gratulacje KJAR OGROMNE GRATULACJE dla Ciebie i całej ekipy oraz dla wszyskich uczestniczących w tym przepięknym czynie.
WIARA CZYNI CUDA
Andrzej Kosko - 28-06-2005, 09:29
Uwaga-podnoszę ciśnienie:pointa jest rzeczywiście dziwna i....nieco refleksyjna. | Cytat: | | KJAR OGROMNE GRATULACJE dla Ciebie i całej ekipy oraz dla wszyskich uczestniczących w tym przepięknym czynie. | Ponieważ Kjarowi to ja juz w drodze podziękowałem,więc tylko WIELKIE DZIĘKI: Krakenowi za pomoc,Mariuszowi za to samo,TePe za sznurek a wszystkim uczestnikom za to,że mogłem Was poznać w "realu".
PS.
Nakręciłem ok.60 min chaotycznego filmu-postaram się jak najszybciej go "ucyfrowić" poukładać i rzucić na Forum
kjar - 28-06-2005, 14:33
Lista fundatorów już zamknięta.
- kjar
- Beeker
- Andrzej Kosko
- Maczaty
- Nevada
- MArcin_M.
- Piotr Kędzia
- Ogrood
- Kriss
- Tomasz-Szeryf
- Aston
- Chopin
- ol_marcino
- amanecer
- Silver111
- M@riusz
- Szatan + Aniołek
- Wrobelsi
- gtd
- Leszek Nowak
- Grzegorz "Banan" Dominik
- Mariulo + Marta
- DrOzda
- MTBiker
- Bożena Potempa
- Arystokrata
- jcsjacekj
- Victoria
- TomM
- Orzech
- cad
- MarekW
- Artur Scholz
- Renurek
- Yacek
- wojtech
- Krzysiek P
- jachty
- Ostry
- Bogen
- Marek Macner
- ula
- Dancing Frog
- MUMINek
- nurekp
- dareczekp
- MIDZIK
- Jarek Sieminski
- Karolina
- rhino
- tapicer OiP
- KrzyHo
- yogi
- J8000
- Jacek Madejski
- GosiaS + DarekS
- agrest
- rafi
- marbo
- OLSZA
- Starling
- Urwis
- Mania
- jack69
- nuras5
- Fother
- Przemek
- X_E_O_N
- MARO
- Art
- Miłka
- Andrzej S
- Zygfryd Dziatłowski
- Leszek Remesz
- piotrm
- Sonny
- Tomek Radomski
- Pitt_M
- Edi
- Gubor
- tsharny
- Mario
- Kuba
- RKP Cipiór
- anatol
- MarcinB
- yvette
- heyway
- baca
- Marcin Trzciński
- Squalo
- Słonecznik
- Anfab
- emipe
- Scaner
- TecMax
- @ndrzej
- apis77
Beeker - 28-06-2005, 15:54
| Cytat: | | Lista fundatorów już zamknięta. |
A bilans w okolicach dodatniego zera wyszedł?
Bo jakby nie, to zawsze można jakąś wtórną zrzutkę przedsięwziąć - w końcu mamy już niejakie doświadczenie
@ndrzej - 28-06-2005, 16:14 Temat postu: Gratulacje, podziękowanie i coś jeszcze KJAR GRATULACJE i PIĘKNE PODZIĘKOWANIE - na Twoje ręce, ale nie pomijając nikogo:
1. Tym, co się chciało chcieć - czyli pomysłodawcom,
2. Myślicielom - łamiącym sobie głowy jak i co na tablicy napisać,
3. Fundatorom - co rzucili, wcale nie wdowi, grosz,
4. Pracusiom - co trudzili się by wszystko przygotować i kamienny znak serdecznej pamięci Wielkiego Polaka zamontować,
5. I wszystkim, którzy na Zakrzówku byli świadkami, że "słowo może stać się... kamienną tablicą".
Szczęśliwy traf sprawił, że mogłem być w niedzielę i brać udział w uroczystości. Niech żałują ci, co nie mogli być, a ci co przestraszyli się pogody albo im się nie chciało niech plują sobie w brodę. Było bardzo OK. Nade wszystko miło jest poznać osobiście ludzi, których posty czyta się na Forum.
Nie jestem skory do wzruszeń, ale słowa na tablicy "POD TWOJĄ OPIEKĘ ODDAJEMY SIĘ" zrobiły swoje. Gdy nadeszła godz. 15.00 na plecy wylazły mi, niewiadomo skąd, mrówki. W gardle zrobiło się sucho... Jak tu mówić, jak dokonać poświęcenia? Chwila była podniosła i uroczysta! Jak jej nie popsuć?
Kjar na FN pisał i powtarzał to na Zakrzówku "Papa "u góry" czuwa..." czuwał, oj czuwał na pewno! Bo wszystko skończyło się dobrze. Nawet wody święconej nie zabrakło. I TABLICA NA MIEJSCU JUŻ JEST!
A około 18.00 nad Zakrzówkiem zaświeciło słońce - to jakby Jan Paweł II uśmiechnął się z nieba. Panie i panowie chyba zyskaliśmy patrona nurkowych wypraw.
MArcin M. - 28-06-2005, 17:10
Kjar, i wszyscy inni którzy sie przyczynili do finału tej akcji...
Wielkie dzieki, i szacuneczek dla Was. Za pomysł, podtrzymanie go, przygotowania, do finalizacji wszystkiego...
Niestety nie mogłem pojawić sie tam osobiście (taka praca) ale byłem z Wami duchem, i wierzyłem że sie uda. W końcu jak juz ktos napisał "Papa czuwał z góry..."
Wybiorę sie niedługo tam sam zobaczyć jak wyszło na własne oczy.
Pozro
kjar - 28-06-2005, 18:38
| Beeker napisał/a: | | A bilans w okolicach dodatniego zera wyszedł? |
Podsumowałem.
Łączne wydatki - 3677,00 zł
Łączne wpływy - 4062,51 zł (nierówna końcówka, bo przelewy z zagranicy miały potrącenia kosztów)
Zostało na plusie 385,51 zł
Czekam na propozycje (na priv) co zrobić z tymi pieniędzmi.
Najlepiej coś związanego z tablicą.
Ja mam dwa pomysły, ale może ktoś podrzuci mi coś lepszego.
Kjar
apis77 - 28-06-2005, 18:59
Kjar, a mógłbyś uchylić rąbka tajemnicy co do Twoich pomysłów?
Może są równie dobre do zaakceptowania, jak sama inicjatywa tablicy papieskiej?
emipe - 28-06-2005, 22:34
Kjar napisz co wymysliles! ja zgadzam sie w ciemno
czy ktos wrzuci na FN fotki z pod wody???
[ Dodano: 28-06-2005, 22:37 ]
i jeszcze jedno pytanko czy ktos bedzie w niedziele na Zakrzowku? bo ja chyba sie wybiore
kjar - 28-06-2005, 23:21
Krótkie sprawozdanie „techniczne” z procesu wieszania tablicy pamiątkowej.
Z uwagi na spore opóźnienie wyjazdu (Andrzejowi jakiś łepek wjechał w bagażnik, zaś ja nie ustrzegłem się przed kończeniem i zatwierdzaniem projektu na pięć minut przed wyjazdem) do Krakowa dotarliśmy w sobotę o 3 rano. O 10.30 byliśmy już w Krakenie, gdzie zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami zmagazynowaliśmy rzeczy potrzebne na dzień następny, oraz dostaliśmy pełne flaszki.
Na miejscu czekał na nas już Mariusz (jeszcze spoza FN) a chwilę potem z wody wyszedł Leszek (Abyss Diving). O 10.50 przyjechali umówieni kilka dni wcześniej krakowscy strażacy swoim wielkim, czerwonym wozem bojowym. Zadaniem strażaków było zabezpieczenie z powierzchni (ponton), oraz zbudowanie bariery olejowej nad miejscem wiercenia (wiertarka podwodna uszczelnia się wydając na zewnątrz niewielkie ilości oleju).
Matryca została uzbrojona (zamontowane i zakręcone w otworach cztery pręty mocujące płytę). Andrzej z Mariuszem wypłynęli znaleźć i zabojkować dokładne miejsce powieszenia tablicy. Wypłynęli bez matrycy, więc pierwsze wybrane miejsce miało za mało płaskiej powierzchni skały. Szczęśliwie trzy metry wyżej było już dobrze.
Pierwsze oznaki kłopotów:
W czasie, gdy Andrzej z Mariuszem po zabiciu haka (zaczep oporowy dla wiercącego nurka) walczyli z plątającą się linką bojki, która miała wskazać na powierzchni miejsce mocowania, ja z Leszkiem kolejny raz skracaliśmy wąż ciśnieniowy wiertarki, który dwukrotnie strzelił nam pod ciśnieniem 9 atm. Pozostała jeszcze nadzieja, że w wodzie nie będzie taki „miętki”.
Poważniejsze problemy:
Po wejściu pod wodę z matrycą i wiertarką, naznaczyliśmy punkty wiercenia i Leszek rozpoczął pracę. Po pięciu minutach, specjalnie na tę pracę kupiona wiertarka stanęła i dalsze wiercenie było już niemożliwe.
W tym czasie z przerażeniem obserwowałem, że pracowicie wykonana sklejkowa matryca traci swój idealnie płaski kształt i lekko zawija rogi do wnętrza (pręty mocujące przestają być równoległe). To źle rokowało dopasowaniu zamocowanych prętów do kamiennej tablicy. Należało matrycę wykonać tak by ewentualne naprężenia były symetryczne i wzajemnie się znosiły. Jednak nie było już odwrotu. Przynajmniej rozstaw otworów został jako tako utrzymany.
Ponieważ nie było już szans na uruchomienie wiertarki, rozpoczęliśmy kucie skały przy pomocy dłuta koronowego i młotka (Leszek pomyślał i zabrał je ze sobą na Zakrzówek). Skała nie była twarda, młotek nie był ciężki, a jednak „praca w kamieniołomach” do lekkich nie należy. Powietrza ubywało zadziwiająco szybko.
Jakość kutych otworów nie była dobra. Skała kruszyła się i pękała. Tak wykute otwory, z całą pewnością, nie nadawały by się na zamocowanie dybli. Dobrze więc, że wybraliśmy inną technologię.
Po przerwie na zmianę flaszek na pełne, dokończyliśmy kucie dopasowując otwory do prętów zamocowanych w matrycy, ale jednocześnie tak by pręty były lekko odginane na zewnątrz dla skompensowania wpływu odkształconej matrycy. Jakkolwiek pręty nie weszły w całości do otworów, to dalsze pogłębianie otworów nie miało już sensu, gdyż oporem okazał się prawie niewidoczny wcześniej lekki garb skały w płaszczyźnie dolegania matrycy. Okazało się, że skała, która tak chętnie pęka podczas kucia otworów nie jest już tak podatna na kruszenie, gdy trzeba usunąć ten garb. Pomimo zmasowanego ataku zostawiliśmy na nim tylko grube rysy.
W tak zwanym międzyczasie pękła boja, która poza funkcją znacznikową miała już przydzielone kolejne zadanie (naprężona linka boji dociskać miała matrycę do skały dla jej stabilizacji w czasie wiązania żywicy).
Smutny to był widok, gdy sflaczała boja obsuwała się na tle matrycy.
Mały biały pojemnik po „niewiadomoczym” okazał się znaczne trwalszym od boji urządzeniem.
Czas było rozpocząć mocowanie prętów gwintowanych.
Zmontowałem wyciskacz do żywicy. Załadowałem naboje (żywica i utwardzacz) założyłem mieszalnik i dokonałem próbnego wyciśnięcia. Poszło. Zszedłem z tym wszystkim pod wodę i popłynąłem na miejsce.
Kolejne realne zagrożenie zamocowania tablicy:
Włożyłem mieszalnik w pierwszy otwór, nacisnąłem i ….. nie poszło. Nie byłem w stanie wycisnąć ani kropli żywicy. Przez głowę przebiegły mi dwie myśli: albo w tej temperaturze (12 stopni, ale wg suunto) żywica jest zbyt gęsta i nie da się wycisnąć, albo po próbnym wyciśnięciu część żywicy już związała na końcu mieszalnika.
Skłaniając się do drugiej koncepcji, uzgodniliśmy z Mariuszem, że tniemy końcówkę mieszalnika. Pomimo dwukrotnego skracania, żywica nie popłynęła.
Wyglądało to nieciekawie, bo bez możliwości wytłoczenia żywicy wszystkie dalsze operacje były nie do wykonania.
To ciekawe, ale w zestawie z nabojami był drugi, zapasowy mieszalnik. Tym razem nie robiłem próby na powietrzu, lecz pognałem z nim bezpośrednio do otworów. Teraz poszło gładko, ……. aż za bardzo. Żywica o konsystencji gęstej śmietany miała dziwną tendencję do wylewania się z otworów i żadnej ochoty by uzyskać przyczepność do mokrej skały. W ruch poszły palce. Upychałem toto z powrotem w otworach i wokół prętów z determinacją wariata.
Kiedy zapas żywicy się skończył nic więcej nie można już było zrobić.
Z wody wyszliśmy o 18.
Zasypiałem wyliczając w myśli wszystkie te rzeczy, które mogą jeszcze pójść nie tak. Począwszy od tego, że żywica w tej temperaturze może związać źle, poprzez zagrożenie, że pomimo związania cała matryca da się wyjąć z otworów razem z prętami oblepionymi zaschniętą żywicą, a skończywszy na tym, że nakrętki trzymające już lekko „spuchnietą” matrycę nie dadzą się odkręcić i zamiast tablicy będzie tam tylko wisiała pracowicie zamocowana matryca.
Tej nocy, pomimo zmęczenia, spało mi się źle.
c.d.n.
cad - 29-06-2005, 09:22
i co, i co dalej ?!!!
Kjar Ty ksiazki pisz!
ja juz siedze jak na szpilkach i czekam na ciag dalszy.
czyta sie super, dobry material na program na Discovery /to mial byc komplement/
przy okazji gratulacje dla Ciebie i wszystkich podejrzanych o wspoludzial,
kub.a
Mania - 29-06-2005, 09:31
kjar
po pierwsze naprawde SZCZERE GRATULACJE. Zawsze wiedzialam, zes wielki czlowiek (a nie tylko wielki fotograf - ktorym zreszta tez jestes).
A po drugie - no gdzie ten ciag dalszy?????
Mania
Tomasz-Szeryf - 29-06-2005, 09:33
| Cytat: | | A po drugie - no gdzie ten ciag dalszy????? |
Też czekam z niecierpliwością!
Chopin - 29-06-2005, 10:34
Piękna relacja kjar. Ja również dołączam się do gratulacji. Cieszę się, że mogłem być jednym z fundatorów - strasznie mi smutno, że nie mogłem być tam z wami...
maczaty - 29-06-2005, 10:46
Kjar, szacunek.
Leszek Remesz - 29-06-2005, 15:47
Kjar,
Gratuluję determinacji w osiąganiu celu oraz talentów pisarskich.
Również oczekuję na następny odcinek tego fascynującego serialu.
pozdrowienia
kjar - 29-06-2005, 18:07
Dzięki za pochwały. Już sie zawstydziłem
Dokończenie sprawozdania jeszcze dzisiaj.
W albumie (dział imprezy) zamieściłem dwa podwodne zdjęcia Jacka Madejskiego.
emipe - 29-06-2005, 22:06
Jestem tu (jak widac po ilosi postow i glupich pytaniach) nowy. Czy ktos moglby podac sciezke dostepu do zdjec o ktorych pisze Kjar, nie moge ich zlokalizowac.?
Ogrood - 29-06-2005, 22:18
| Cytat: | | Czy ktos moglby podac sciezke dostepu do zdjec o ktorych pisze Kjar |
http://forum-nuras.com/album_cat.php?cat_id=4
pozdro
emipe - 29-06-2005, 22:22
wielkie dzieki
kjar - 29-06-2005, 22:24
Lub bezpośrednio do wspomnianych obrazków:
http://forum-nuras.com/album_pic.php?pic_id=1499
http://forum-nuras.com/album_pic.php?pic_id=1500
tsharny - 29-06-2005, 23:04
kjar - również przyłączam się do gratulacji jak i czekam na dalszą cześć tej mrożacej krew w żyłach opowieści
jeszcze raz gratulacje
pozdrawiam
tsharny
Andrzej Kosko - 30-06-2005, 00:02
| Cytat: | | Już sie zawstydziłem | Nie wstydż się,tylko je(te pochwały) przyjmuj,bo Ci się należą i już.Jak czytam relację,czuję znowu te nerwy,stres i to uczucie,że zawsze ktos pomoże-co by się nie działo
kjar - 30-06-2005, 02:07
Krótkiego sprawozdania „technicznego” ciąg dalszy.
Dzień drugi:
Pierwsze zejście – kontrolne o godzinie 13. Żywica związała. Pręty tkwią w skale całkiem nieźle (na siłę wolimy nie sprawdzać), ale matryca jest ugięta i mogą być kłopoty z założeniem tablicy. Wbrew wcześniejszym obawom nakrętki z matrycy schodzą całkiem dobrze i matrycę można zdjąć kilkom szarpnięciami. To trochę uspokaja. Próba powieszenia tablicy się odbędzie.
Po wyjściu z wody uświadamiamy sobie, jakie zrobiłem głupstwo. Wydaliśmy niezłą sumkę na tablicę i oprzyrządowanie, ale nakrętek fi 10 (a’ 10 groszy sztuka) kupiłem dokładnie tyle, ile teoretycznie potrzebowaliśmy. Żadnego zapasu. Ale może uda się nie zgubić żadnej.
Organizujemy specjalną zamykaną kieszeń na nakrętki i medaliony ozdobne. Decydujemy, że nakręcający (padło na Te_Pe) wykona to gołą ręką, bez rękawicy (a woda ma 12 stopni).
Wychodzimy z wody i montujemy boje i olinowanie do transportu i opuszczania płyty. Układ bloków, jakkolwiek przemyślany, nigdy nie był przetestowany. Na linę zakładamy pierścień hamujący. Dla wszelkiej pewności na końcu liny wiążemy wielki supeł, który nie przejdzie przez drugi blok. Nawet gdybyśmy nie wyhamowali liny, to w najgorszym wypadku tablica z uchwytami obsunie się do 15m.
Ceremonia święcenia.
Przynajmniej tu wszystko się udało i poszło gładko.
Jeszcze tylko ostatnie zdjęcia przybyłych z tablicą, zamontowanie listewek zabezpieczających i można rozpocząć wprowadzanie tablicy do wody.
Większą grupą (niosący boje, niosący tablicę, przejmujący tablicę pod wodą, główny hamowniczy liny (czyli kjar), oraz fotografujący i filmujący) ruszamy do wody. Dobrze, że ktoś w ostatniej chwili podpowiedział, by nie podawać tablicy przy stromym brzegu, lecz przenieść ją w okolice drogi i powoli wprowadzić do wody. Proces „wodowania” stracił wprawdzie w ten sposób na dramaturgii, ale zyskał na bezpieczeństwie.
W wodzie tablica straciła na ciężarze 12 kG. Uwzględniając dodatkowo przełożenia bloków, dla utrzymania jej w stałym zanurzeniu wystarczyła siła 8 kG. To akurat ważne, bo układ wspomagania hamowania (specjalny pierścień sprężynowy z bolcem) sprawdził się połowicznie. To znaczy hamował, dopóki był. Kiedy spadł na dno, to już nie hamował.
Całą grupą na głębokości około 3 m ruszyliśmy z wiszącą na linach podczepionych do dwóch boji tablicą w kierunku tkwiących w ścianie prętów.
To znaczy wydawało nam się, że płyniemy w tym kierunku. Płynęliśmy „na nosa”. Nie wiem do dzisiaj czyj to był nos, ale nikt się już chyba teraz do niego nie przyzna. Błąd polegał na tym, że płynąc w toni, bez kompasu powinniśmy wystawić na powierzchni jednego kierującego, a nie zrobiliśmy tego.
Obserwujący nas (a właściwie boje na powierzchni) z brzegu musieli nieźle zachodzić w głowę, po co te wszystkie manewry i dlaczego w końcu płyniemy w kierunku dokładnie odwrotnym niż należałoby. Dopiero wysłany na powierzchnię fotograf wskazał nam właściwy kierunek i poprowadził do miejsca mocowania.
Moment kluczowy:
Opuszczanie tablicy przebiegało bez zakłóceń. Brakujący hamulec można było zastąpić owinięciem liny wokół dłoni. Pozostał już tylko jeden problem:
Żeby tylko otwory pasowały!
Żeby tylko otwory pasowały!
Żeby tylko … No nie! ………a mogło być tak pięknie.
Otwory nie pasują. Po wprowadzeniu pierwszego pręta stało się to widoczne gołym okiem. Niby brakuje niewiele 2-3mm, ale jednak nie pasują. Na pierwszy pręt Te_Pe założył podkładkę i nakrętkę i zaczęliśmy pełni wiary, że z drugim otworem też sobie poradzimy. Po krótkiej szamotaninie z tablicą (podnoszenie, przesuwanie przechylanie i takie tam) drugi pręt rzeczywiście wszedł. Można było założyć nakrętkę.
Pomyślałem sobie wtedy „Jarek, zgrzeszyłeś nazywając poczciwego kamieniarza partaczem”. Gdyby rzeczywiście wykonał otwory fi 11mm (jak w projekcie) a nie koślawe dziury fi „coś tak około” 14mm, to o założeniu tablicy moglibyśmy zapomnieć.
Jednak po założeniu dwóch nakrętek, sprawa nie przedstawiała się już dobrze. Wprawdzie można było zdjąć uchwyty utrzymujące tablicę na linach, lecz pozostawienie tablicy na 2 nakrętkach nie wchodziło w grę. Zwłaszcza, że były to dwie dolne nakrętki i tablicy groziło wyłamanie się do przodu.
Przykładaliśmy i podsuwaliśmy. Wyginaliśmy i przekręcaliśmy. Nic z tego. Pole manewru po założeniu na dwa pręty uległo znacznemu zawężeniu. Nasunęły mi się trzy potencjalne rozwiązania:
1) wygiąć stalowe pręty fi 10, tak jednak by ich nie wyłamać z żywicy utrzymującej je w otworach
2) rozciągnąć kamienną płytę o kilka milimetrów
3) kombinować dalej i liczyć na cud.
Rozwiązanie ostatnie okazało się najbardziej racjonalne.
Te_Pe odciął kawałek sznurka, na których wisiały narzędzia i zaczął oplątywać nim dwa sąsiednie pręty. Domyślawszy się, co zamierza zrobić pomyślałem (wybacz Te_Pe) – czy naprawdę myślisz, że kawałkiem sznurka (a nawet dir-sznurka) jesteś w stanie dogiąć do siebie dwa pręty stalowe?
Jak to jednak dobrze, że pod wodą nic nie można powiedzieć, bo musiałbym to odszczekać. Trzeci pręt wszedł w otwór płyty.
Założyliśmy nakrętkę i z nową energią przystąpiliśmy do ataku na czwarty pręt. Tu już naprawdę było źle. Prawie żadnego pola manewru i prawie 3mm przesunięcia pręta od krawędzi otworu. Kolejne szarpania i szamotaniny, a pod wodą jesteśmy już prawie 40 minut. Część z nas wchodziła do wody z niepełnymi butelkami (wcześniej zdejmowaliśmy matrycę, a niektórzy mieli inne zajęcia pod wodą).
Kiedy Leszek pokazał mi swój manometr (poniżej dziesięć atm.) i poszedł do góry zrozumiałem, że jeszcze trochę i będziemy tak wszyscy po kolei wyskakiwać. Miałem wówczas 35 atm. i świadomość, że chyba czwartego pręta w otworze płyty dzisiaj nie zobaczę. I wtedy wlazło. Nie wiem jak. Chyba nie uważałem. Pewnie się zamyśliłem.
Czwarty pręt, krzywo, bo krzywo, ale wszedł do otworu płyty. Drżącą (pewnie z zimna, a nie ze wzruszenia) ręką Te_Pe założył nakrętkę i …… nakrętka się zsunęła. Patrzyliśmy osłupieni jak ostatnia nakrętka majestatycznie, ale nieubłaganie opada na 20 m.
Wprawdzie dwóch nurków rzuciło się łapać drogocenną nakrętkę, ale byli bez szans. Obejrzeli dno naprawdę dokładnie (Victoria znalazła nawet zagubiony pierścień hamujący), ale nakrętki nie znaleźli. Podjęliśmy jeszcze próbę zakręcenia na ostatnim otworze samego medalionu (bez nakrętki), ale z braku możliwości dociągnięcia pręta medalion nie łapał gwintu.
Ponieważ nikt z obecnych na brzegu nie posiadał takiej nakrętki (dziwne, prawda?) trzeba było sprowadzić dwie (dobrze, że mieli) z Krakena. Dalej poszło już bez zgrzytów. Nakrętka weszła, medalion dało się nakręcić. Było dobrze. Lepiej niż jeszcze przed pół godziną mogło się wydawać.
Wszyscy mogliśmy sobie pogratulować. Tablica prezentowała się naprawdę dobrze. Co więcej, po tych wszystkich przeciwnościach, tak pozytywne zakończenie miało dla nas posmak mistyczny.
Epilog:
Po całej uroczystości zostaliśmy jeszcze z Andrzejem Kosko na Zakrzówku, aby móc wreszcie zanurkować. Przecież przez dwa dni cały Zakrzówek, to był dla nas kawałek pionowej ścianki 2x2m. Ten fragment poznaliśmy już wystarczająco dobrze. Czas było zwiedzić coś więcej.
Idąc za wskazówkami Waldo, zdecydowaliśmy się na trasę tradycyjną. Wzdłuż drogi, do Fiata i dalej poprzez szkielet baraku do autobusu. Potem ścianka po przeciwległej stronie, zalany las i smok wawelski. Wszystko udało się zobaczyć, tylko smok chyba w niedzielę ma wychodne.
Podobało się bardzo. Jakość wody po drugiej stronie kamieniołomu, dla nas świetna (a podobno bywa nawet lepsza). Trochę zimno (7 stopni w/g suunto), więc zakończyliśmy po 36 minutach.
Już na brzegu, gdy na całym Zakrzówku zostaliśmy tylko z pracownikiem Krakena, długo wyrażaliśmy zachwyt podszyty nutką zazdrości, że w centrum Krakowa można sobie zanurkować w takich warunkach. Ani w Szczecinie, ani w Stargardzie Szczecińskim nie mamy takich dogodnych miejsc.
Powoli zaczęliśmy pakować się do samochodu, a że nie za bardzo chciało się wyjeżdżać, trochę to trwało. Wówczas do bramy podjechało na rowerach małżeństwo w moim miej więcej wieku. Pani zagaiła:
- Przepraszam Pana, słyszeliśmy, że tu, na Zakrzówku ktoś odsłonił ….
No, myślę sobie, wieści szybko się roznoszą. Nie powiem. Trochę się nadąłem i czekam na dalszy ciąg.
- … pomnik Elvisa Presley’a
Ręce, nogi i płetwy mi opadły. Zduszonym głosem wyjaśniłem Pani, że jestem ze Szczecina. O pomniku Elvisa nic nie słyszałem. Ale mogę jej opowiedzieć, co naprawdę się tutaj dzisiaj zdarzyło. Opowiedziałem.
Tomasz-Szeryf - 30-06-2005, 07:33
No to rogatywki z głów. Kjar uścinąć dłoń chcę Ci przy najbliższej okazji i Twoim towarzyszom boju również. Gratulakcje wielkie. Chyba faktycznie JPII czuwał nad wami i prostował te przeciwności losu jak tylko mógł.
nevada - 30-06-2005, 08:57
Dzięki chłopaki- świetna robota
orzech - 30-06-2005, 09:33
dziękuję, Kjar
gratulacje!
orzech
emipe - 30-06-2005, 09:51
"Dobrze, że ktoś w ostatniej chwili podpowiedział, by nie podawać tablicy przy stromym brzegu, lecz przenieść ją w okolice drogi i powoli wprowadzić do..."
to ja powiedzialem jestem z siebie dumny
Sonny - 30-06-2005, 10:03
Kjar, koledzy maja racje - zrobiles WIELKI kawal dobrej roboty...Plyta wyglada super...Gratuluje
A teraz pozostanie juz tylko obowiazek pojawienia sie na Zakrzowku....
heyway - 30-06-2005, 10:03
Gratulacje Kjar.
Z powotu niemania powietrza nie zalapalem sie na moment montowania plyty, ogladalem ja pare minut po godz. 16.00. W lewym gornym rogu brakowalo mosieznej nakladki na srube. Zamontowaliscie ja pozniej, czy spadla ?
pozdrawiam
heyway
Te_Pe - 30-06-2005, 11:31
| heyway napisał/a: | Gratulacje Kjar.
Z powotu niemania powietrza nie zalapalem sie na moment montowania plyty, ogladalem ja pare minut po godz. 16.00. W lewym gornym rogu brakowalo mosieznej nakladki na srube. Zamontowaliscie ja pozniej, czy spadla ?
pozdrawiam
heyway |
Nic na siłę, wszystko młotkiem.
Jest.
kjar - 30-06-2005, 12:00
| heyway napisał/a: | | Z powotu niemania powietrza nie zalapalem sie na moment montowania plyty | Podczas zakładania tablicy było nas tam wystarczająco wielu.
| heyway napisał/a: | | W lewym gornym rogu brakowalo mosieznej nakladki na srube. Zamontowaliscie ja pozniej, czy spadla ? | To właśne ta, która czekała na dowiezienie nakrętki fi 10 z Krakena.
Kriss - 30-06-2005, 12:44
| Cytat: | No, myślę sobie, wieści szybko się roznoszą. Nie powiem. Trochę się nadąłem i czekam na dalszy ciąg.
- … pomnik Elvisa Presley’a
Ręce, nogi i płetwy mi opadły. Zduszonym głosem wyjaśniłem Pani, że jestem ze Szczecina. O pomniku Elvisa nic nie słyszałem. Ale mogę jej opowiedzieć, co naprawdę się tutaj dzisiaj zdarzyło. Opowiedziałem. |
Opowiedziałeś,że Elvis tam był?Przecież prosił żeby nic nie mówić.:-)
I na serio - kawał dobrej roboty Kijar. Szkoda,że nie mogłem być tam ciałem(jak ELVIS) ale byłem duchem i co ważne dla mnie będę obecny tak długo jak długo będzie rzeczona tablica wisieć .
Pozdrawiam-Kriss
kjar - 30-06-2005, 20:56
Przypominam, że ciagle czekam na ciekawe pomysły co zrobić z pozostałą gotówką.
tsharny - 30-06-2005, 21:20
różne pomysły:
1. zostawić na jakąś późniejszą konserwację tablicy (co miejmy nadzieję nie nastąpi i będzie się trzymać dobrze)
2. przeznaczyć na utrzymanie FN
3. na jakieś atrakcje dla ludzi na kolejny zjazd FN
4. na piwo
5. na pokarm dla rybek
6. na inne fajne rzeczy
można by tak w nieskończoność
pozdrawiam
tsharny
emipe - 30-06-2005, 21:44
| Cytat: | | Przypominam, że ciagle czekam na ciekawe pomysły co zrobić z pozostałą gotówką. |
tak myslalem ze moze by cos takiego (obok albo pod tablica zamontowac) zeby mozna w rocznice jakis kwiatek albo swiatelko chemiczne wsadzic, ale nie wiem czy to nie za duzo problemow znowu
albo moze jakis drogowskaz zeby wszyscy mogli zobaczyc np nad tablica na powierzchni ale to chyba glupi pomysl bo goscie z krakena na 100% udziela informacji gdzie to jest
Jacek Madejski - 30-06-2005, 23:55
Poniewaz inicjatywa tak pojawila sie na Forum Nuras , jak i dalej rozkwitla , proponuje przeznaczyc kaske na dalsze utrzymanie FN. Pozdrawiam
DarekS - 01-07-2005, 00:19
| tsharny napisał/a: | 1. zostawić na jakąś późniejszą konserwację tablicy (co miejmy nadzieję nie nastąpi i będzie się trzymać dobrze)
2. przeznaczyć na utrzymanie FN
3. na jakieś atrakcje dla ludzi na kolejny zjazd FN
4. na piwo
5. na pokarm dla rybek
6. na inne fajne rzeczy
można by tak w nieskończoność
pozdrawiam
tsharny |
Obstaję przy pkt. 1
Ogrood - 01-07-2005, 00:21
| Cytat: | | 1. zostawić na jakąś późniejszą konserwację tablicy (co miejmy nadzieję nie nastąpi i będzie się trzymać dobrze) |
Zeby ich tylko inflacja nie zjadla
A tak na poważnie to może być faktycznie albo 1 albo 2 punkt z listy tsharnego.
pozdro
Chopin - 01-07-2005, 09:10
a może właśnie zamontowanie jakiegoś oświetlenie - ale nie chemicznego - tylko zwykłego reflektorka podwodnego - tylko jak tam jest z prundem???
orzech - 01-07-2005, 09:32
elektryczną świeczkę ledową?
zasilaną z akumulatora ołowiowego do UPSa - starczy na duuuuuuugo,
z adapterem wewnątrz obudowy - do ładowania z zapalniczki w aucie na przykład.
tylko czy to nie kwiatek do kożucha?
o.
Beeker - 01-07-2005, 10:54
Proponuję resztę kaski przeznaczyć na dowolny cel charytatywny (tu jest spooooro możliwości i ludzkich potrzeb) - myślę, że Papa byłby zadowolony ...
(może nawet bardziej niż z tej naszej tabliczki )
Czysto sybiektywnie: żadnych świeczek czy innych świecidełek pleeease
silver111 - 01-07-2005, 12:45
| Beeker napisał/a: | Proponuję resztę kaski przeznaczyć na dowolny cel charytatywny (tu jest spooooro możliwości i ludzkich potrzeb) - myślę, że Papa byłby zadowolony ...
(może nawet bardziej niż z tej naszej tabliczki )
Czysto sybiektywnie: żadnych świeczek czy innych świecidełek pleeease |
popieram w 110%
pozdr
silver111
MArcin M. - 01-07-2005, 15:22
W kwestii pomysłu co z reszta kasy nie zabłysnę orginalnością, ale obstaje za pkt. 1 jakby co, lub pkt.2
apis77 - 01-07-2005, 16:18
ja tez popieram punkt 1 lub 2, lub jakis na jakis charytatywny cel datek od nurków,
ale błagam - żadnych świecidełek, nie róbmy z tablicy świątecznej choinki !!!
jak ktos nie może znaleźć tablicy pod woda, to niech weźmie co najwyżej latarke i po problemie
uściski jeszcze raz dla wszystkich fundatorów, wykonawców i obecnych na uroczystosci
[ Dodano: 01-07-2005, 16:55 ]
Kjar, o Twoje pomysły?
czy nasze sie pokrywaja z twoimi, czy raczej mamy o tym blade pojęcie?
Renurek - 01-07-2005, 18:53
| Cytat: | | Proponuję resztę kaski przeznaczyć na dowolny cel charytatywny (tu jest spooooro możliwości i ludzkich potrzeb) - myślę, że Papa byłby zadowolony ... |
Popieram w pełnej rozciągłości! Chyba, że Kjar wpadł na jeszcze lepszy pomysł.
pozdr
heyway - 01-07-2005, 18:54
| Beeker napisał/a: | | Proponuję resztę kaski przeznaczyć na dowolny cel charytatywny (tu jest spooooro możliwości i ludzkich potrzeb) |
Jestem za. W razie potrzeby kaska na konserwacje tablicy na pewno znajdzie sie. A to, co w tej chwili zostalo przekazmy tym, ktorzy potrzebuja.
pozdrawiam
heyway
ukusek - 02-07-2005, 00:53
Ja ta, tylko chylę czoła nad inicjatywą. Zdjęcia z mocowania tablicy wrzuciłem na tapetę. a co do pieniędzy to zamontujcie ławkę przy tablicy żeby można było posiedzieć, zamyslić się i podumać
Dorota i Wojtek - 02-07-2005, 09:39
Kjar...
Pozostajemy pod dużym wrażeniem Twojej akcji.
Wyrazy Szacunku od całej naszej ekipy.
piotrm - 04-07-2005, 09:29
| heyway napisał/a: | | Beeker napisał/a: | | Proponuję resztę kaski przeznaczyć na dowolny cel charytatywny (tu jest spooooro możliwości i ludzkich potrzeb) |
Jestem za. W razie potrzeby kaska na konserwacje tablicy na pewno znajdzie sie. A to, co w tej chwili zostalo przekazmy tym, ktorzy potrzebuja.
|
Popieram i pozdrawiam
kjar - 04-07-2005, 16:37
Pierwotnie myślałem, by pozostałą gotówkę wykorzystać na rezerwę renowacyjną tablicy. W szczególności obawiam się bowiem o medaliony, oraz o herb papieski, który ładnie błyszczy pod wodą i może przyciągać lepkie łapy.
Przekonuje mnie jednak argumet, że w przypadku konieczności zawsze można się zrzucić na naprawę.
Chyba najlepszym pomysłem będzie przeznaczenie tych pieniędzy na zbożny cel.
Mam sygnał o fundacji zajmującej się opieką nad niepełnospełnosprawnymi dziećmi. Fundacja jest sprawdzona. Udziela się tam jeden ze współ-forumowiczów ksiądz Gabriel.
Tam przyda się nawet tak niewielka suma.
Mam nadzieję, że akceptujecie taką propozycję.
Tomek Radomski - 04-07-2005, 16:51
| kjar napisał/a: | | Mam nadzieję, że akceptujecie taką propozycję. |
Jak najbardziej TAK
Beeker - 04-07-2005, 16:55
| Cytat: | | Przekonuje mnie jednak argumet, że w przypadku konieczności zawsze można się zrzucić na naprawę |
| Cytat: | | Chyba najlepszym pomysłem będzie przeznaczenie tych pieniędzy na zbożny cel. |
| Cytat: | | Mam nadzieję, że akceptujecie taką propozycję. |
3xTAK,
a w razie "potrzeb renowacyjnych" myślę, że tablica może spokojnie na FN-brać liczyć.
W końcu nasza Ci ona jest.
Ogrood - 04-07-2005, 19:36
Ja akceptuej propozycje kjara Mam nadzieje ze pozostali tez
pozdro
Aston - 04-07-2005, 20:04
ja tez akceptuje propozycje kjara
jezeli "reczy glowa" to nie ma sprawy
Renurek - 04-07-2005, 20:55
| Cytat: | | Mam nadzieję, że akceptujecie taką propozycję. |
Zdecydowanie TAK
Pozdrawiam
urwis - 04-07-2005, 21:24
Również jestem za propozycją kjara
apis77 - 05-07-2005, 00:42
ja także idę za głosem ludu - 3 x TAK !!!
w całosci popieram propozycje Kjara
a jesli tylko zajdzie potrzeba (odpukać w puste i nie malowane, hi hi) "dofinansowania" naszej w końcu tablicy, to Kjar rzuć tylko hasło, a fundatorzy i, mam nadzieje, reszta forumowiczów, na pewno Cię nie zawiodą
a póki co - uradujmy kilka dzieciaków
Leszek Remesz - 05-07-2005, 07:57
Jestem za propozycją Kjara, 3XTAK
tsharny - 05-07-2005, 08:50
ja również jestem za
pozdrawiam
tsharny
heyway - 05-07-2005, 09:02
| kjar napisał/a: | Mam sygnał o fundacji zajmującej się opieką nad niepełnospełnosprawnymi dziećmi. Fundacja jest sprawdzona. Udziela się tam jeden ze współ-forumowiczów ksiądz Gabriel.
Tam przyda się nawet tak niewielka suma.
Mam nadzieję, że akceptujecie taką propozycję. |
Calkowicie.
pzdr
heyway
PS. Kjar, nie boisz sie, ze Cie aureolka zacznie w glowe uciskac ?
Beeker - 05-07-2005, 10:18
| Cytat: | | Kjar, nie boisz sie, ze Cie aureolka zacznie w glowe uciskac ? |
Gorzej! - ona ma zapewne dodatnią pływalność (nawet w powietrzu się unosi), a to oznacza więcej Pb.
MArcin M. - 05-07-2005, 10:36
| kjar napisał/a: | Tam przyda się nawet tak niewielka suma.
Mam nadzieję, że akceptujecie taką propozycję. |
No jak nie, jak TAK
Mnie osobiście nic nie jest w stanie wzruszyć tak jak cierpienie, niewinnej małej istotki...
| Beeker napisał/a: | a w razie "potrzeb renowacyjnych" myślę, że tablica może spokojnie na FN-brać liczyć.
W końcu nasza Ci ona jest. |
Zważywszy, że jestem tego samego zdania co powyżej
Raz sie udało, to i za każdym razem jak trzeba bedzie damy rade
DarekS - 05-07-2005, 10:53
| kjar napisał/a: | Chyba najlepszym pomysłem będzie przeznaczenie tych pieniędzy na zbożny cel.
Mam sygnał o fundacji zajmującej się opieką nad niepełnospełnosprawnymi dziećmi. Fundacja jest sprawdzona. Udziela się tam jeden ze współ-forumowiczów ksiądz Gabriel.
Tam przyda się nawet tak niewielka suma.
Mam nadzieję, że akceptujecie taką propozycję. |
Kjar podaj nr konta, moze znajda sie jeszcze jacys zyczliwi i uda sie przelac im wieksza sumke.
Ja z Gosia osobiscie jestesmy tez sklonni dorzucic sie do tego.
kjar - 05-07-2005, 10:55
| heyway napisał/a: | Kjar, nie boisz sie, ze Cie aureolka zacznie w glowe uciskac ? |
Boję się i dlatego usilnie staram się ją powiększyć
emipe - 05-07-2005, 13:25
ja tez jestem za
kjar - 05-07-2005, 14:30
| DarekS napisał/a: | | Kjar podaj nr konta... |
Jeszcze czekam na dane.
Poza podaniem konta chcę napisać parę słów o fundacji.
urwis - 05-07-2005, 16:16
| Cytat: | | ze Cie aureolka zacznie w glowe uciskac ? |
Nie martw się kjar jak będzie za ciasna to ją powiększymy a dotego czasu potrzymamy wyżej aby nie cisnęła.
Również dorzucę sumkę na dzieciaczki
Bogen - 05-07-2005, 19:54
Jestem " ZA"
kjar - 05-07-2005, 22:39
Podaję za Ks. Gabrielem Marciniakiem (nick Gabriel)
W dniu 11 lutego 2003 roku w Pionkach powstało Katolickie Stowarzyszenie Niepełnosprawnych Oddział Pionki. Celem stowarzyszenia jest pomoc w integracji ze społeczeństwem oraz organizowanie imprez na rzecz osób niepełnosprawnych. Nasze dotychczasowe działania i osiągnięcia to: współorganizacja regat kajakowych osób niepełnosprawnych województwa mazowieckiego, przegląd twórczości osób niepełnosprawnych, współorganizacja Festynu Rodzinnego na rzecz osób niepełnosprawnych, bale andrzejkowe i karnawałowe, wycieczki do Zakopanego, Krakowa.
Na konto tego stowarzyszenia zamierzam przesłać pozostałą gotówkę z adnotacją by przeznaczono je dla dobra niepełnosprawnych dzieci.
Proponuję też, by ci,
którzy chcieli, a nie zdążyli się dołożyć do tablicy,
którzy zadeklarowali, a potem zapomnieli,
którzy wstrzymali się z datkiem, bo nie bardzo wierzyli, że się nam uda
oraz wszyscy chętni przesłali tam parę złotych.
K S N Diecezji Radomskiej, Oddział Pionki, par. św. Barbary, ul. Fabryczna 12, 26-670 Pionki
Prezes: Maria Dulewicz, Popiełuszki 2/6, 26-670 Pionki, tel. 0 /pref./ 48 612 3313, kom. 501 504966
Nr konta: PKO BP Oddz. Pionki 08 1020 4317 0000 5102 0096 0773
NIP 796-25-41-493, Regon 670231150-00029
Aniołek - 07-07-2005, 09:20
Ja codziennie spotykam się z ubóstwem malych dzieci... jest to widok ogólnie dostępny dla wszystkich... ale nie trafiający do wszystkich (niestety) Staram się pomagać jak mogę i uważam, że te pieniążki jak najbardziej powinny trafić do dzieciaków.
Pozdrawiam...
Ps. Kjiar Ty to masz głowę do takich rzeczy... Podziwiam takich ludzi
MarekW - 07-07-2005, 19:17
nic dodac, nic ujać....
Papa tez kochał dzieciaki........
Czarek Abramowski - 11-07-2005, 18:51 Temat postu: Zdjęcia z uroczystego zatopienie tablicy pamiatkowej Witam,
Dzięki uprzejmości Jacka Madejskiego zamieściliśmy na naszej stronie galerie zdjęć upamietniajacych uroczyste zatopienie tablicy pamiatkowej.
https://www.oceanx.pl/foto/galeria_10.html
pzdr
Czaro
MArcin M. - 11-07-2005, 22:47
W końcu udało mi sie wpaść na Zakrzówek i na własne oczy zobaczyć to dzieło.
Jest piękna i naprawde robi wielkie wrażenie...
Jeszcze raz wielkie dzięki wszystkim.
Ogrood - 12-07-2005, 03:30
A mi jeszcze raz jest super milo poptarzec na zatopienie
ps. tym wszystkim, ktorym obiecalem wyslac zdjecia to wysle
pozdro
Andrzej Kosko - 12-07-2005, 09:53
Wielkie dzięki Jackowi i Czarkowi za fotki-przeżyłem to jeszcze raz...
Andrzej S - 13-07-2005, 14:56
Witam,
Wreszcie sie zebralem i wrzucilem "pare" fotek z zatopienia Tablicy JPII. Jak zostana zaakceptowane, beda do obejrzenia w Albumie. Relacja jest z nad wody.
Pozdrawiam,
Andrzej
PS
Kjar,
Dzieki za Twoja wytrwalosc!
bambolo13 - 14-07-2005, 12:56
Byłem wczoraj, szukałem, znalazłem, oglądałem.
Piękna sprawa.
Gratulacje dla pomysłodawcy i realizatorów
pozdrawiam
MR
apis77 - 19-07-2005, 22:02
Mam nadzieję Kjar, że dzieciaczki ucieszyły sie z tej garstki naszych pieniążków...
oby inni też podjęli inicjatywę
kjar - 25-07-2005, 00:33
| apis77 napisał/a: | Mam nadzieję Kjar, że dzieciaczki ucieszyły sie z tej garstki naszych pieniążków...
oby inni też podjęli inicjatywę |
Pieniądze przesłałem, ale ponieważ nie było mnie przez prawie trzy tygodnie (wczasy), więc nie wiem czy zostały już wykorzystane. Za jakiś czas (może coś jeszcze spłynie od innych nurków) postaram się zasięgnąć informacji i podać je na FN.
marcin ttt - 28-07-2005, 11:58
Witam,
w załączeniu kilka fotek z montowania tablicy.
pozdrawiam,
Marcin
kjar - 28-07-2005, 15:09
| marcin ttt napisał/a: | | w załączeniu kilka fotek z montowania tablicy. |
Witaj Marcinie,
Jeśli są kłopoty ze wstawieniem zdjęć do postu, to wstaw je do albumu.
marcin ttt - 29-07-2005, 13:40
Witaj,
nie załączają sie a do albumu nie potrafię.
Ale te zdjęcia przesłałem Ci na priv po montowaniu.
prośba - może Ty je dodaj jak wiesz jak.
dla mnie już za późno na naukę.
pozdrawiam,
pozdrów Andrzeja
kjar - 29-07-2005, 13:46
| marcin ttt napisał/a: | | dla mnie już za późno na naukę. |
Nigdy nie jest za późno
Wejdź do albumu. Wybierz dział. Naciśnij przycisk "Dodaj zdjęcie" (lewy górny róg) i podaj lokalizację zdjęcia na swoim komputerze. Zdjęcia wstawiane winny być nie większe od 800x600 pikseli oraz od 128 kB.
Powodzenia.
marcin ttt - 29-07-2005, 14:14
Dzięki,
dodałem. Z kontroli przed instalacją i potem z montażu.
nim się pojawią musza przejśc przez NIK.
pzdr.
marcin
kjar - 29-07-2005, 16:21
| marcin ttt napisał/a: | | nim się pojawią musza przejśc przez NIK. |
Juz zatwierdziłem.
NIK
Andrzej Kosko - 29-07-2005, 16:59
| Cytat: | Juz zatwierdziłem.
NIK | A mówiłeś,że jesteś....no tak,rozumiem-TAJNE SŁUŻBY
kjar - 01-08-2005, 23:41
Jeśli by ktoś był na Zakrzówku i zechciał zerknąć na tablicę, to proszę o krótką wzmiankę czy wszystko w porządku (brak uszkodzeń, rdzy na prętach mocujących itp).
Andrzej Kosko - 02-08-2005, 13:43
Dzięki i wzajemnie!
Fother - 02-08-2005, 21:17
| kjar napisał/a: | | Jeśli by ktoś był na Zakrzówku i zechciał zerknąć na tablicę, to proszę o krótką wzmiankę czy wszystko w porządku (brak uszkodzeń, rdzy na prętach mocujących itp). |
Witaj Kijar
Nie mogłem być przy montażu tablicy, byłem 23 lipca , tablica wisi i wszystko jest OK. Kiedy nurkowałem byłem juz po lekturze Twoich prblemów montażowych, toteż "krytycznie "i "bacznie" obejżałem spoiny oraz mocowania śrub. Nic niepokojącego nie zuważyłem. Tablica prezentuje sie wspaniale
Pozdrawiam
kjar - 11-08-2005, 17:54
Zgodnie z informacją uzyskaną dzisiaj od pani Prezez KSN, cała przesłana kwota zostanie przeznaczona na dofinansowanie krajowej wycieczki niepełnosprawnych dzieci, która odbędzie się na przełomie września i października tego roku. Większość kosztów wycieczki pokrywają rodzice i opiekunowie dzieci.
P.S.
Poza kwotą pozostałą z akcji "tablica", do dzisiaj nic więcej nie wpłynęło.
Jacek Madejski - 19-08-2005, 10:47 Temat postu: Tablica Witajcie
Nurkowałem na Zakrzówku 12 sierpnia. Tablica wisi nieuszkodzona. Mocowania OK.
W ciągu tygodnia ludzi bardzo mało i widoczność doskonała. Pozdrawiam
kjar - 19-08-2005, 21:23 Temat postu: Re: Tablica
| Jacek Madejski napisał/a: | | Tablica wisi nieuszkodzona. |
Dzięki Jacku za info.
_Soniak - 02-09-2005, 09:52
Byłem wczoraj znalazłem, widziałem i podziwiałem... jakieś dziwne uczucie mnie ogarneło w tym miejscu...
kjar - 09-09-2005, 12:46
Od ludzi z KP "Chimera" dostałem zdjęcie i informację, że nasza tablica ma się dobrze.
[ Dodano: 10-09-2005, 22:11 ]
Dzisiaj (10.09) otrzymałem podziękowania dla nas za darowiznę na rzecz niepełnosprawnych dzieci.
apis77 - 19-09-2005, 14:37
No i super, dzieciakom tez się coś od zycia należy
Pozdrowienia dla wszystkich darczyńców
kjar - 06-10-2005, 11:58
Czy ktoś ostatnio oglądał naszą tablicę?
Interesuje mnie, czy herb papieski nie ciemnieje i/lub czy pokrycie herbu i liter nie łuszczy się.
Te_Pe - 07-10-2005, 21:10
| kjar napisał/a: | Czy ktoś ostatnio oglądał naszą tablicę?
Interesuje mnie, czy herb papieski nie ciemnieje i/lub czy pokrycie herbu i liter nie łuszczy się. |
odowiedz masz Tu
ukusek - 07-10-2005, 22:14
Nadal pięknie się przezentuje z tego co przedstawiają zdjęcia
Andre - 07-10-2005, 23:10
Jestem pełen podziwu.
Właśnie w tym dniu kiedy montowaliście tą tablicę kończyłem swojego Advance. W wodzie słychać było wiertarkę a samą tablicę miałem przyjemność oglądnąć na brzegu przed montażem.
Duże gratulacje za pomysł i realizację.
Pozdrawiam serdecznie Andre
kjar - 07-10-2005, 23:52
| Andre napisał/a: | | ...W wodzie słychać było wiertarkę ... | Ech! Za długo to jej słychać nie było
Andrzej Kosko - 08-10-2005, 00:44
| Andre napisał/a: | | W wodzie słychać było wiertarkę | Ależ tak-takie chrakterystyczne dla wiertarki odgłosy:STUK STUK STUK
Arturro - 08-10-2005, 08:40 Temat postu: 06.10.2005 Tablica wciąż świetnie się trzyma!
http://www.nurkowanie.web...ken/album0.html
Zdjęcia zamieściłem już wcześniej w dziale fotografia.
Pozdrawiam serdecznie,
Arturro
kjar - 13-10-2005, 14:35
W niedzielę, z okazji Dnia Papieskiego w radiu BIS pomiędzy 9 a 11 można będzie usłyszeć kilka słów o naszej tablicy.
apis77 - 13-10-2005, 20:08
Dzięki wielkie Kjar za info, posłuchamy na pewno.
A przy okazji to i ja coś polecam w zwiazku z Dniem Papieskim- obejrzyjcie w niedziele Oratorium Tu Es Petrus, bodajze w programie I TP o godz.9 rano...
Piekne utwory, piekna aranżacja....
Mam Nadzieje, że Papa na górze będzie wzruszony...
ol_marcino - 13-10-2005, 21:02
| apis77 napisał/a: |
Oratorium Tu Es Petrus, bodajze w programie I TP o godz.9 rano...
|
TVP1 niedziela 16.10.2005 godz. 7:25; 9:55 i 16:10
pozdrawiam:
ol_marcino
Tomasz-Szeryf - 14-10-2005, 08:07
To na domiarkę powiem, że w moim kochanym mieście (stolicy północnej Wielkopolski) odbędzie się msza na powietrzu - ciekawe ile ludzi tym razem się zjawi. Ciekawszą propozycja jest jednak kolejny już pomnik z brązu (jeden stojącego papieża już mamy w mieście), który ma być wybudowany za 700 tys. zł - nie wiem czy to by Pape ucieszyło - jak by nie patrzeć kochającego, skromnego człowieka!
duch - 14-10-2005, 10:59
Bo widzisz, my to umiemy tylko zrywy narodowe robić (taka już nasza tradycja), a później pomniki i inne bzdety za grubą kasę stawiać.
Ale żeby wszyscy zachowywali się tak jak parę dni po śmierci i pogrzebie to nas już nie stać.
Już zapomnieliśmy i niestety znowu Polak Polakowi wilkiem .
Echhh, żyzń.... Tą kasę można by było 1000 razy lepiej spożytkować.
Pozdrawiam Duch
kjar - 27-12-2005, 19:35
Czy ktoś ostatnio miał sposobność obejrzeć stan naszej tablicy ?
Jacek Madejski - 27-12-2005, 19:42
Witaj Jarku
Bylismy dzisiaj na Zakrzówku, na małym nurku poswiątecznym. Stan tablicy i zamocowań bez zatrzeżeń.
Pozdrawiam
kjar - 02-04-2006, 13:56
Skontaktowałem się z Maćkiem celem wyjaśnienia przyczyny przekłamania dotyczącego Tablicy Papieskiej umieszczonego w Gazecie Krakowskiej.
Uzyskałem następującą odpowiedź:
| Maciek "Szczęściarz" Curzydło napisał/a: | Cześć
W styczniu 2006 roku skontaktowała się ze mną Gazeta Krakowska z prośbą o odpowiedź na parę pytań dotyczących Zakrzówka. Pani redaktor miała już sporo informacji więc wypytywała mnie o różne szczegóły.
Po tej rozmowie i przesłaniu przeze mnie paru zdjęć (opublikowano tylko jedno - pozostałe opublikowane zdjęcia pochodzą od innych nurków), 13 stycznia 2006 roku ukazał się spory artykuł (2 strony plus okładka) na temat Zakrzówka. Jest tam sporo śmiesznych przekreceń jak to w artykułach o nurkowaniu. Jest też w akapicie zatytuowanym "Zakrzówek Papieski" kawałek o tablicy. Cytuję (dotyczący tematu) fragment:
"Pamięć o Papieżu przywołują jeszcze dwie tablice pamiątkowe. Obie ufundowali nurkowie, którzy skrzykneli się przez internet. Jedna znajduje się pod wodą i jest przymocowana na 7 metrach. Drugą może oglądać każdy, bowiem mieści się na powierzchni, na skałce po prawej stronie od drogi, za drugą bramą"
Tu jest błąd bo ona jest przed drugą bramą ale OK.
Jakieś trzy tygodnie temu zadzwoniła do mnie osoba z Gazety Krakowskiej i spytała czy mogą powtórnie wykorzystać jedno ze zdjęć. Potwierdziłem. Dodałem, aby postarali się tym razem podpisać autora zdjęcia Jacka Madejskiego.
O nic innego mnie nie pytano.
Jeżeli Gazeta Krakowska napisała teraz coś innego to nie na podstawie moich informacji. Pewnie jak zwykle jeżeli chodzi o nurkowanie trochę pokręcili.
Jak możesz proszę cię daj mojego maila na forum.
Maciek "Szczęściarz" Curzydło |
Jutro postaram się skontaktować z redakcją gazety. O wynikach poinformuję.
silver111 - 02-04-2006, 13:58
no i teraz mamy jasnosc. dzieki Kjar
kjar - 02-04-2006, 14:02
| silver111 napisał/a: | | no i teraz mamy jasnosc | Jasność, to będziemy mieć po rozmowie z redakcją
silver111 - 02-04-2006, 14:03
no tak, ale w tym momencie znamy wersje jednej ze stron
kraken - 02-04-2006, 14:46
| kjar napisał/a: | | silver111 napisał/a: | | no i teraz mamy jasnosc | Jasność, to będziemy mieć po razmowie z redakcją |
Dziękuję za zaufanie jakie do mnie masz..... po naszej rozmowie.
Trochę żałuję, że będąc ciekawy co piszą o sprawie tablicy przełamałem te wszystkie kłopoty rejestracyjne i się dowiedziałem.
Oczywiście masz prawo wszystko sprawdzać. Ale ja np. najpierw wierzę każdemu nurkowi a potem temu co piszą w prasie. Ale może to wynik wieloletniego doświadczenia wynikającego z artykułów na temat nurkowania, które ukazują się w prasie codziennej.
W artykule z 13 stycznia 2006 jest też inny kawałek. Cytuję:
"Na tym miejscu - jak informuje Maciej Curzydło z Krakena - znajdowała się dawniej przebieralnia dla robotników. Być może korzystał z niej mlody Karol Wojtyła, który ....."
Artykuł wisi u nas w Krakenie na tablicy i sporo osób odwiedzających Zakrzówek ma okazję go przeczytać.
To prawda, że przebieralnia - tak powiedziałem (ale kąpieliska z 1994-1995)
Resztę dopowiedziała Pani redaktor.
Czy gdyby Pani redaktor napisała, że powiedziałem, że nurkowali na tlenie to też byś uważał, że jasność będziesz miał po rozmowie z redakcją.
Ale oczywiście sprawdzaj dalej dokładnie .....
Maciek "Szczęściarz" Curzydło
kjar - 02-04-2006, 15:02
To nie jest kwestia zaufania, lecz metody. Aby mieć pełną jasność należy wysłuchać wszystkich wersji. To miałem na myśli. Nie było moim zamiarem podrywanie zaufania do kogokolwiek. Przykro mi że tak to odebrałeś.
duch - 02-04-2006, 16:08
A ja Wam powiem tak: nie tak chyba chciał ON aby zachowywali się Polacy, miejmy nadzieję że odszedł nie roczarowny.
Pozdr Duch
kacperek2231 - 02-04-2006, 22:45
A czy dziś, 2.04.2006 w rocznicę śmierci Papieża ktoś nurkował na Zakrzówku??
Dziś myślałem że tam trzeba było być, niestety nie miałem możliwości by tam pojechać (wykłady w szkole i brak własnego sprzętu). Ale myślę i mam nadzieję, że od przyszłego roku postaram się tam bywać w rocznicę śmierci Papieża i składac kwiaty przy tablicy. Mam nadzieję, że do tego czasu uzbieram i kupię już swój własny sprzęt.
Więc jeśli ktoś będzie chętny to się zgadamy.
P.S. Przypomnę się za rok
Pozdrawiam.
DarekS - 02-04-2006, 22:51
| kraken napisał/a: | | Czy gdyby Pani redaktor napisała, że powiedziałem, że nurkowali na tlenie |
to bardzo często piszą, aż wstyd ze sami dokładają coś od siebie nie mając o tym pojęciaam, że najważniejszym faktem jest to, że tablica wisi, a co napisali z tego powodu w gazecie to już bardziej problem tych, którzy piszą sami do końca nie wiedząc co
kjar - 04-04-2006, 22:18
Zgodnie z wcześniejszą deklaracją, iż zdam relację z kontaktu z redakcją Gazety Krakowskiej informuję:
W poniedziałek przeprowadziłem telefoniczną rozmowę z redakcją (również z Panią Anną - autorką notki). Z rozmowy wynikało, że był to ewidentny błąd redakcji. Artykuł umieszczony w dniu 13.01 (na podstawie informacji z Krakena) nie zawierał przekłamań. Notka z 31 marca (z błędem) przygotowana na bazie pierwszej informacji nie opierała się o żadną dodatkową informacją z Krakena.
Ponieważ na skutek błędu redakcji ucierpiała reputacja Krakena, poprosiłem o krótkie pisemne wyjaśnienie celem zamieszczenia na Forum Nuras.
Otrzymane przed 1/2 godziną wyjaśnienie załączam poniżej.
| Pani Anna napisał/a: | Tablicę pamiątkową, której zdjęcie opublikowaliśmy w
numerze z 31 marca na stronie 13, ufundowali nurkowie z
całej Polski, a nie konkretnego klubu. Za błąd, który
powstał w redakcji wszystkich zainteresowanych
przepraszamy.
Anna Zielińska, "Gazeta Krakowska".
Ps. Ze swojej strony obiecuję nie mylić aparatu
powietrznego z tlenowym;-)
Serdecznie pozdrawiam. A. Z. |
Moim zdaniem zamyka to sprawę.
Adam Frajtak - 04-04-2006, 22:58
| kjar napisał/a: |
Moim zdaniem zamyka to sprawę. | Nie bylo zadnej sprawy co dla mnie i nie tylko bylo jasne od samego poczatku
Mania - 05-04-2006, 09:38
No i super.
Dzieki Kjar.
Mania
agrest - 05-04-2006, 11:20
| scaner napisał/a: | | Nie bylo zadnej sprawy co dla mnie i nie tylko bylo jasne od samego poczatku |
Oczywiscie ze byla sprawa. Jakby nie bylo nie byloby watku i nic bys nie napisal.
Dzieki Kjar za zalatwienie tematu.
J.
Garfii - 06-04-2006, 23:49
wspaniały pomysł ja również sie przyłanczam i napewno dołączą do tego moi znajomi
Beeker - 07-04-2006, 11:57
| Garfii napisał/a: | | wspaniały pomysł ja również sie przyłanczam i napewno dołączą do tego moi znajomi |
Brawo Garfii (swoją drogą witaj na FN)
Spójrz ino łaskawie na datę pierwszych postów w wątku ... (ze szczególnym uwzględnieniem roku)
Pozdrawiam serdecznie
Beeker
_Soniak - 12-04-2006, 16:54
Taki tam artykuł min. na temat tablicy, zakrzówka oczywiście autor nie omieszkał walnąć paru standartowych byków pt. Butla tlenowa, Kombinezony Gumowe itp.
Co ciekawe pomysł opisany w tym artykule poprostu "genialny"
http://www.nie.com.pl/art7168.htm
PAPA78 - 22-04-2006, 06:09
Nic dodać, nic ująć. Tylko, kogo wysłać na leczenie????
kjar - 07-06-2006, 19:55
W najnowszym (3/53) numerze gazety "Podwodny świat" w artykule o Zakrzówku umieszczono duże zdjęcie naszej tablicy. Wprawdzie zdjęcie jest sprzed kilku miesięcy, ale widać na nim, iż tablica wciąż wyglądła jak nowa.
Te_Pe - 15-10-2006, 10:58
Ostatnio przeleciał mi przed oczyma post o oczyszczeniu tablicy...
więc wczoraj wziąłem ze sobą miotełkę - niestety, okazała się za miękka
o ile herb trzyma się pięknie - tak na i pomiędzy literkami osadziło się coś nie do usunięcia
miękką szczotką - może ktoś następny zabierze ze soba ryżową szczotkę....
___
/omek
Adam Frajtak - 15-10-2006, 20:51
No właśnie dziś z Silesianem ambitnie zabralismy sie za czyszczenie ale okazalo sie ze bezskutecznie Nastepnym razem zabiore bardziej wyrafinowene narzedzia
Damass - 11-03-2007, 19:59
Witajcie,
Nie wiem czy ktoś już podawał tą informację, jeśli tak to, sorki.
Z przykrością donoszę, iż herb Papieski jest naderwany.
Trzyma się, tylko na jednym z czterech nitów na dodatek wygląda, że jest
lekko wgnieciony tak, więc ktoś musiał się do tego przyczynić.
apis77 - 11-03-2007, 20:17
No wiecie co, to już granda, ale widze teraz jasno, ze jak w kazdym srodowisku, takze wsrod nurkow, a raczej pseudonurkow tego brudu nie brakuje...
Ech, moze chlopcy, ktorzy mieszkaja blizej Zakrzówka cos pomoga i sprobuja naprawic szkody?
kjar - 12-03-2007, 18:49
| Damass napisał/a: | | herb Papieski jest naderwany.Trzyma się, tylko na jednym z czterech nitów | Czy jest do stwierdzenia, czy bolce wyszły z otworów w płycie, czy też może bolce oderwane są od medalionu? Ma to znaczenie dla ewentualnej naprawy.
| Damass napisał/a: | | wygląda, że jest lekko wgnieciony tak, więc ktoś musiał się do tego przyczynić. | Lekkie wgniecenie powstało podczas transportu ze Szczecina. Nie było mocno widoczne, więc może nawet nie wszyscy zauważyli podczas montażu tablicy. Chyba, że widać wyraźnie, iż ktoś próbował wyłamywać medalion.
Damass - 12-03-2007, 19:04
| kjar napisał/a: | | Czy jest do stwierdzenia, czy bolce wyszły z otworów w płycie, czy też może bolce oderwane są od medalionu? Ma to znaczenie dla ewentualnej naprawy. |
Bolce są oderwane od medalionu i tkwią nadal w płycie.
Patrząc na wprost medalion trzyma się na prawym nicie, jest przekręcony na lewy bok w każdej chwili można go oderwać, prawdę mówiąc sam zastanawiałem się, co zrobić przez moment miałem zamiar oderwać go zupełnie i dostarczyć do Krakena, lecz się na to nie zdecydowałem.
Przy tablicy byliśmy we czwórkę.
| Damass napisał/a: | | Lekkie wgniecenie powstało podczas transportu ze Szczecina. Nie było mocno widoczne, więc może nawet nie wszyscy zauważyli podczas montażu tablicy. Chyba, że widać wyraźnie, iż ktoś próbował wyłamywać medalion. |
Być może jest to wgniecenie, o którym piszesz, nie zauważyłem śladów odrywania.
kjar - 16-03-2007, 19:01
Ponieważ zastanawiam się nad technologią naprawy, zadam jeszcze jedno pytanie uszczegóławiające.
| Damass napisał/a: | | Bolce są oderwane od medalionu i tkwią nadal w płycie. | Ile mm (szacunkowo) bolce wystają ponad płaszczyznę płyty?
Silesian - 16-03-2007, 23:10
Już się nie trzyma. Dziś delikatnie próbowałem go przekręcić i został mi w dłoni...
To była już tylko kwestia czasu.
Dodatkowo medalion ma wgniecenie, jakby próbował go ktoś przymocować za pomocą pięści.
Zabrałem go ze sobą i zostawiłem w CN Kraken. Lepiej żeby tam leżał niż miałby go ktoś zabrać, czy miałby gdzieś zaginąć.
kjar - 17-03-2007, 00:33
Proszę o informację na temat bolców, które pozostały w tablicy. Czy tkwią w niej w sposób trwały, oraz czy wystają, tak aby móc na nich powtórnie zawiesić medalion? Oraz w jakim stanie jest sam medalion?
Silesian - 17-03-2007, 08:27
Medalion jest lekko wgnieciony, poza tym wygląda bardzo ładnie. Bolcom się nie przyglądałem...
kjar - 17-03-2007, 10:53
Dzięki za informację.
| Silesian napisał/a: | | Bolcom się nie przyglądałem... | Jeśli ktoś w najbliższym czasie będzie przy tablicy, proszę o zwrócenie uwagi na stan bolców (ile wystają, oraz czy tkwią w tablicy w miarę pewnie).
Andrzej Kosko - 18-03-2007, 12:04
| kjar napisał/a: | | proszę o zwrócenie uwagi na stan bolców | Może jakieś zdjęcie?
Andrzej Kosko - 30-03-2007, 10:36
Mam prośbę-gdyby ktos z Was dysponował najprostrzym bodaj aparacikiem do podwodnych fotek-zróbcie kilka zdjęć tablicy JP2.
Chodzi o bolce przytrzymujace medalion
Te_Pe - 30-03-2007, 22:09
| Andrzej Kosko napisał/a: | Mam prośbę-gdyby ktos z Was dysponował najprostrzym bodaj aparacikiem do podwodnych fotek-zróbcie kilka zdjęć tablicy JP2.
Chodzi o bolce przytrzymujace medalion |
Przy tablicy nie ma medalionu.
Medalion leży na półce w Krakenie; z 4 bolców ( na oko miedź 1mm) trzy były urwane, jeden poskręcany . wokół bolców widziałem zielone ślady korozji, więc:
1. albo na styku medalion-bolec następowała korozja,
2. albo ktoś strasznie chciał być właścicielem medalionu.
wezmę jutro aparat, zrobię kilka zdjęć.....
___
/omasz
kjar - 30-03-2007, 22:26
| Te_Pe napisał/a: | Przy tablicy nie ma medalionu.
Medalion leży na półce w Krakenie; z 4 bolców ( na oko miedź 1mm) trzy były urwane, jeden poskręcany . wokół bolców widziałem zielone ślady korozji | Istotą naszego zainteresowania bolcami jest upewnienie się, iż tkwią jeszcze w płycie (w miarę solidnie), oraz wystają ponad jej powierzchnię w stopniu wystarczającym by użyć ich ponownie do zamocowania medalionu.
| Te_Pe napisał/a: | | wezmę jutro aparat, zrobię kilka zdjęć..... | Ekstra.
P.S.
Moderatorów poproszę o przeniesienie końcówki tego wątku do wątku o tablicy.
TomM - 31-03-2007, 19:39
Nie byliśmy przy tablicy, ale oglądalismy medalion. Wygląda to mętnie. Wszystkie bolce były przylutowane do medalionu, wygląda, że wszystkie luty puściły. Nawet jeśłi w płycie sa bolce i siedzą solidnie, to jaka jest koncepcja mocowania awaryjnego?
kjar - 31-03-2007, 19:57
| TomM napisał/a: | | Wygląda to mętnie. Wszystkie bolce były przylutowane do medalionu, wygląda, że wszystkie luty puściły. Nawet jeśłi w płycie sa bolce i siedzą solidnie, to jaka jest koncepcja mocowania awaryjnego? | Wcale nie jest tak źle. Mam koncepcję (pod warunkiem że co najmniej 2 bolce siedzą w płycie jeszcze nieźle i wystają na co najmniej kilka mm).
[ Dodano: 17-04-2007, 19:32 ]
Czy mógłbym prosić, by ktoś z nurkujących w Zakrzówku zrobił i przesłał mi zdjęcie bolców medalionu tkwiących w płycie?
Przy okazji prosiłbym o sprawdzenie trzymania się tych bolców w otworach (z wyczuciem).
Chciałbym doprowadzić do naprawienia naszej tablicy.
Andrzej Kosko - 24-04-2007, 10:39
Czy naprawdę nikt nie ma:aparatu,chęci,czasu (niepotrzebne skreslić) aby zrobić 3-4 zdjęcia ?
Zaznaczam,że głębokość nie jest zbyt duża,więc najprostrzy aparacik da radę
Kuba - 24-04-2007, 13:46
nie mam aparatu (choc znajomy robil zdjecia i licze, ze je lada dzien dostane to bym podeslal)
w kazdym razie w sobote zanurzylem sie na Zakrzowku. tablica jako calosc trzyma sie (moim zdaniem) solidnie
Kuba
~koniu - 25-04-2007, 08:09
Witam.
Jeżeli zdjęć nie będzie to ja pojadę i specjalnie zrobię z tym ze dopiero po 6 maja bo jestem w Irlandii.
Jest jeszcze jedno rozwiązanie..poproście Martina z Nurkomanii on zrobi zdjęcia z przyjemnością jest na miejscu wiec myślę że nie będzie problemu.
Ja też chce się dołożyć do tablicy.
kjar - 10-05-2007, 23:35
| ~koniu napisał/a: | | Jeżeli zdjęć nie będzie to ja pojadę i specjalnie zrobię z tym ze dopiero po 6 maja bo jestem w Irlandii. | Jakoś nikomu z właścicieli aparatów nie było dotychczas po drodze A chciałbym sprawę załatwić do końca.
Jeśli mógłbyś pstryknąć i przesłać, to bardzo proszę.
tajfunek - 11-05-2007, 08:14
To pierwsze moje fotografie z pod wody - więc jakość marna
pozdrawiam, tajfunek
KasiaK - 11-05-2007, 09:44
| kjar napisał/a: | | ~koniu napisał/a: | | Jeżeli zdjęć nie będzie to ja pojadę i specjalnie zrobię z tym ze dopiero po 6 maja bo jestem w Irlandii. | Jakoś nikomu z właścicieli aparatów nie było dotychczas po drodze A chciałbym sprawę załatwić do końca.
Jeśli mógłbyś pstryknąć i przesłać, to bardzo proszę. |
oj Jarek, kopnij w d.... (pogon w sensie) Waldo, albo Tomka to pstrykną
podpisano
"rządziciel"
p.s. głupawe wlasnie mam, wiec prosze o wybaczenie
The_PiotREX - 11-05-2007, 10:42
a ja mam kaca po wiecozrze kawalerskim, ale nie pisze dziwnych postow
kjar - 14-05-2007, 22:37
| tajfunek napisał/a: | To pierwsze moje fotografie z pod wody - więc jakość marna | Dzięki Tajfunek. Wygląda na to, że Twoje zdjęcia będą musiały mi wystarczyć.
[ Dodano: 06-11-2007, 14:58 ]
Technologia naprawy ustalona. Znalazłem czas i jadę do Krakowa na Zakrzówek.
Andrzej Kosko - 06-11-2007, 15:57
W piatek tj.09.11 na Zakrzówek przjeżdża Kjar,aby naprawić tablicę.
Poszukiwani są fotografowie (no,jeden wystarczy) podwodni,coby uwiecznić dla potomnych. Kazda inna pomoc mile widziana
Te_Pe - 06-11-2007, 18:39
| Andrzej Kosko napisał/a: | W piatek tj.09.11 na Zakrzówek przjeżdża Kjar,aby naprawić tablicę.
Poszukiwani są fotografowie (no,jeden wystarczy) podwodni,coby uwiecznić dla potomnych. Kazda inna pomoc mile widziana |
jeśli zdrowie pozwoli, to w sobotę mogę pomóc w wodzie.
jeśli nie pozwoli, to może grzane piwo wieczór?
kjar - 06-11-2007, 19:04
| Te_Pe napisał/a: | | ...może grzane piwo wieczór? | Jeśli zdrowie pozwoli
Technologia jest już dopracowana. Materiały kupione. Pomoc na miejscu w Krakenie dogadana (Jacek). Operacja prawdopodobnie nie będzie pracochłonna, lecz rozbita na dwa etapy zajmie dwa dni. Będzie więc okazja (jak sądzę) ponurkować trochę w Zakrzówku.
Planuję pojawić się tam w sobotę i niedzielę. Swój udział zapowiedział również Urwis.
Jeśli ktoś chciałby opstrykać nasze podwodne działania, to będzie nam miło.
divedevil - 06-11-2007, 19:53 Temat postu: Tablica Pamiątkowa Kiedyś w koń cu dojadę!
urwis - 06-11-2007, 22:49
| kjar napisał/a: | | Swój udział zapowiedział również Urwis. |
Czekam na doprecyzowanie wspólnego terminu.
Czy miejscowi mogą polecić jakieś spanko w pobliżu.
kjar - 06-11-2007, 23:34
| urwis napisał/a: | | ... jakieś spanko w pobliżu. | Post Te_Pe Wysłany: 07-06-2005, 17:16 w tym samym wątku.
To już prawie dwa i pół roku ...
urwis - 07-11-2007, 14:29
| kjar napisał/a: | | To już prawie dwa i pół roku ... |
I pod względem hoteli też się zmieniło....
Zapowiada się podlodowe.
Sobota - 10.11.2007
dzień
7-19
-2/0/2 °C
995 hPa
Wiatr: 25 km/h WNW
Śnieg: 1.5 mm Deszcz: 0 mm
noc
19-7
-3/-1/1 °C
995 hPa
Wiatr: 27 km/h WNW
Śnieg: 1.1 mm Deszcz: 0 mm
Niedziela - 11.11.2007
dzień
7-19
-3/0/2 °C
999 hPa
Wiatr: 25 km/h WNW
Śnieg: 0.6 mm Deszcz: 0 mm
noc
19-7
-3/-1/1 °C
998 hPa
Wiatr: 27 km/h W
Śnieg: 1 mm Deszcz: 0
WW - 08-11-2007, 11:55
Wygląda na to, że też tam będę - to przez Urwisa
Co prawda z "nim" nie sympatyzuję, ale koledze zawsze chętnie pomogę.
[ Dodano: 08-11-2007, 18:15 ]
No i źle to wygląda.
Wiesia akurat ma dyżur, już raz przełożony z 3 .11.
Drugi raz przełożyć się go nie da.
Tak więc bawcie się bez nas.
Sercem będziemy z Wami.
Przełożyć o tydzień by się nie dało ???
Nul - 11-11-2007, 20:06
| kjar napisał/a: |
Planuję pojawić się tam w sobotę i niedzielę. |
Kjar się pojawił. Jacek się pojawił. TePe się pojawił. Nul się pojawił. Co najważniejsze - medalion się pojawił.
Grzane piwo się nie pojawiło.
Z relacją bardziej szczegółową i techniczną czekamy na Kjara. Kiedy już przez zaspy dobrnie do sieci, to pewnie coś napisze. I pewnie nawet pokaże.
Dziękuję,
Nul
kjar - 12-11-2007, 01:14
Właśnie dotarłem.
Dzisiaj po południu coś wrzucę.
TomM - 12-11-2007, 22:30
Trochę się wepchnę między bułkę i szynkę - i po pierwsze zamieszczę wyrazy uznania dla Jarka (Kjara) za akcję z medalionem. Przy okazji nie sposób nie ulec pewnej refleksji: urwany medalion odleżał długi czas w pewnym Centrum tłumnie odwiedzanym przez miejscowych i przyjezdnych. Aby odtworzyć tablicę - Jarek musiał przyjechać ze Szczecina i wykonać tę robotę.... Widocznie na południe od Szczecina zaplanowanie takiej akcji jest niemożliwe... Smutne to trochę. Tym większe uznanie dla Jarka. Chciało mu się....
kjar - 13-11-2007, 00:36
Nie jest tak źle jak piszesz Tomku. Podczas gdy ja kombinowałem technologię naprawy, Jacek już pracował nad medalionem. Dopiero gdy zapowiedziałem swój przyjazd do Krakena dowiedziałem się, że właściwie wiekszość roboty jest już wykonana.
Pewnie gdybym poczekał z przyjazdem jeszcze parę tygodni, już było by po naprawie.
Jacek skorygował wgniot w medalionie, tak że wygląda teraz lepiej niż nowy.
Przyspawał również nowe trzpienie (tak sprytnie, że nie odbarwił powierzchni czołowej) Zakonserwował tylną powierzchnię i podwiercił otwory po starych kołkach w tablicy.
Jacek z naprawionym medalionem
Po moim przyjeździe wypełniliśmy wnętrze medalionu materiałem na bazie żywicy epo.
Miało to za zadanie zabezpieczyć medalion przed możliwością wgniecenia oraz ochronić miejsca przyspawu nowych kołków.
Pozostawiliśmy medalion w spokoju do dnia następnego i korzystając z okazji poszliśmy się zanurzyć.
Zakrzówek przywitał nas w sobotę piękną słoneczną pogodą.
Chociaż kilka godzin potem (na odjezdnym) żegnał nas taką zawieją i zamiecią, że nawet zdjęcia nie chciało mi się robić
Tutaj specjalne podziękowania dla Nul'ki, która zabrała mnie na nurkowanie i pokazała nieznane mi wcześniej zakątki Zakrzówka. Tym fajniej, że widoczność miejscami sięgała 16m.
W dniu następnym zwarty zespół w składzie: Nul + TePe + Kjar zamocował medalion w tablicy z użyciem tego samego materiału na bazie żywicy (przy okazji podziękowania dla Waldo, który odkręcił to co odkręcić się nie chciało).
Po krótkiej operacji montażu kolejna wycieczka tym razem prowadzona przez TePe. I znowu niemy zachwyt nad jakością wody jakiej w Szczecinie uświadczyć nie sposób.
Jeszcze chwila na pogaduchy
i (z uwagi na gwałtownie pogarszającą się pogodę) czas był startować do Szczecina.
Zdjęć podwodnych niestety nie mam, ale jakby ktoś z aparatem kiedyś przepływał obok tablicy .....
Pozdrawiam
kjar
Adam Frajtak - 13-11-2007, 21:06
| kjar napisał/a: |
Zakrzówek przywitał nas w sobotę piękną słoneczną pogodą.
Pozdrawiam
kjar |
Myślę że to akurat nie Zakrzówek was tym razem przywitał piękną pogodą
Jarek wyrazy szacuku dla Ciebie i Jacka
kjar - 06-12-2007, 23:38
Jeśli ktoś będzie w ten weekend na Zakrzówku, niech będzie tak miły i rzuci okiem oraz dotknie palcem medalionu na tablicy, aby sprawdzić czy wszystko jest w porządku.
Nul - 07-12-2007, 10:17
Nie żebym się czuła wywołana do tablicy ale najprawdopodobniej będę w ten weekend i oczywiście mam zaprogramowaną kontrolę. Porzucam oczami i dotknę nie tyle palcem, ile rękawiczką...
Pzdr,
N.
[ Dodano: 09-12-2007, 18:36 ]
Byłam, zobaczyłam, dotknęłam. Się trzyma.
kjar - 09-12-2007, 19:23
| Nul napisał/a: | | Byłam, zobaczyłam, dotknęłam | Dzięki Nul'ka !
styx - 31-03-2008, 11:12
Tablica w porządku i trzyma się dobrze, spod medalionu smugi korozji do liter poniżej. Zrobiłem też fotki, jeśli potrzeba to mogę wkleić.
kjar - 31-03-2008, 23:47
| styx napisał/a: | | Tablica w porządku i trzyma się dobrze, spod medalionu smugi korozji do liter poniżej. | Dzięki za informację. Cieszę się, że generalnie jest dobrze. Co do smug, to mam podejrzenie, że to nie korozja, lecz ślady czarnej farby którą pokryta została tylna strona medalionu po naprawie. Żywica, którą wypełniliśmy medalion prawdopodobnie rozpuściła nieco tę farbę.
Czy ktoś mógłby sprawdzić, czy da się te ślady czymś wytrzeć ?
| styx napisał/a: | | Zrobiłem też fotki, jeśli potrzeba to mogę wkleić. | Bardzo bym prosił.
Aston - 13-06-2008, 23:14
wedlug mnie to trzeba tablice wyciagnac nad wode i zrobic to raz na 100 lat
pisze sie na to
pozdrowienia
kjar - 15-06-2008, 13:33
Na Tablicy zaobserwowano kolejne zniszczenia.
jacekplacek - 15-06-2008, 20:08
Wątek czyta się jak niezłą książkę historyczno-sensacyjną. Szkoda, że natknąłem się na niego przy okazji postu o zniszczeniach.
Ps. Kjar: gdzie wcięło linka do fotek na DiveTrek?
agniesia - 15-06-2008, 20:43
Byłam dzisiaj na Zakrzówku (niestety bez aparatu) i stan tablicy jes następujący:
- "POLAKÓW" obecnie kończy się na kawałku litery "K", po reszcie został tylko ślad
- pod medalionem jest cały czas ten paskudna ciemna plama
Przez weekend zrobię zdjęcie a wcześniej spróbowałabym czymś przetrzeć tą farbę - ktoś ma pomysł czym?
Beeker - 15-06-2008, 20:52
| agniesia napisał/a: | | obecnie kończy się na kawałku litery "K" |
to "W" też już nie ma?
[ Dodano: 15-06-2008, 21:03 ]
| jacekplacek napisał/a: | | wcięło linka do fotek na DiveTrek? |
[no comments]
linka rzeczywiście wymoderowało ...
[/no comments]
więc wrzucę chociaż tą fotkę z 11.06:
autorem zdjęcia i postu na forum DTG jest Marek Łącki
kjar - 15-06-2008, 21:12
| jacekplacek napisał/a: | | Ps. Kjar: gdzie wcięło linka do fotek na DiveTrek? | Ja nie potrafię Ci odpowiedzieć. Był, lecz już go nie ma.
Dorota i Wojtek - 15-06-2008, 21:22
| jacekplacek napisał/a: | | gdzie wcięło linka do fotek na DiveTrek? |
Pozwolę sobie wkleić zdjęcie autorstwa Marka Łąckiego z naszego forum.
PS.
Mam nadzieję, że tym razem niewidzialna ręka usuwająca wszystko związane z forum DTG będzie nieco łaskawsza...
Swoją drogą smutne jest, że moderatorzy FN nie szanują zasad o wzajemnej współpracy jakie ustaliliśmy z Darkiem- właścicielem FN...
Wojtek
[ Dodano: 15-06-2008, 22:24 ]
ups...
Beeker dodał fotkę w międzyczasie... - no to są są dwie
agniesia - 16-06-2008, 08:29
| Beeker napisał/a: | to "W" też już nie ma? |
Wydawało mi się, że nie ma, ale głowy za to nie dam - spradzę w weekend.
jcsjacekj - 16-06-2008, 09:54
| Cytat: | | Na Tablicy zaobserwowano kolejne zniszczenia. |
Moze to glupie pytanie, ale czy to wyglada na dzialanie nie umyslne ???
$$ - 16-06-2008, 11:07
| kjar napisał/a: | jacekplacek napisał/a:
Ps. Kjar: gdzie wcięło linka do fotek na DiveTrek?
Ja nie potrafię Ci odpowiedzieć. Był, lecz już go nie ma. | Przykro mi że poznajesz drugą stronę cenzurowania, przy ważnej sprawie.
"Nie czyń drugiemu, co tobie nie miłe"
pozdrawiam rc
kjar - 16-06-2008, 17:24
| jcsjacekj napisał/a: | | Moze to glupie pytanie, ale czy to wyglada na dzialanie nie umyslne ??? | O ile uszkodzenia litery "Ó" nie dają podstaw by tak twierdzić, to już częściowe wyłamanie litery "K" Właśnie tak wygląda.
Trzeba się będzie wybrać do Krakowa jeszcze raz ...
urwis - 16-06-2008, 17:57
| kjar napisał/a: | | Trzeba się będzie wybrać do Krakowa jeszcze raz ... |
Kiedy planujesz wyjazd
Tomek Radomski - 16-06-2008, 18:19
| kjar napisał/a: | | Trzeba się będzie wybrać do Krakowa jeszcze raz ... |
| urwis napisał/a: | Kiedy planujesz wyjazd | Jesli w lipcu to ja chętnie
nurkot - 16-06-2008, 19:38
jeśli w lipcu to ja zapraszam
i służę pomocą jako krakowianka;)
jacekplacek - 16-06-2008, 19:52
Mini ?
Nul - 17-06-2008, 12:39
| Tomek Radomski napisał/a: | | kjar napisał/a: | | Trzeba się będzie wybrać do Krakowa jeszcze raz ... |
| urwis napisał/a: | Kiedy planujesz wyjazd | Jesli w lipcu to ja chętnie |
No trudno...
Jeśli musicie, to przyjeżdżajcie...
Jeśli nie lipiec, to jakby co, to nie ma mnie 15-25 sierpnia. Ale na przykład 26-go już jestem i mogę podwójnie imprezować
VooDoo_73 - 17-06-2008, 12:47
w sumie ja też na zakrzówku nigdy nie byłem...
M.
Nul - 17-06-2008, 12:53
To przyjeżdżaj, nadrobisz tę zaległość To znaczy przyjeżdżajcie
N.
WW - 17-06-2008, 14:12
To może i my. Tylko czy Nul zechce oprowadzić rekreacyjnego. Ona już "techniczna"
waldo - 17-06-2008, 14:23
| WW napisał/a: | | Tylko czy Nul zechce oprowadzić rekreacyjnego. Ona już "techniczna" |
A nawet rebreatherowa
urwis - 17-06-2008, 15:34
| Nul napisał/a: | No trudno...
Jeśli musicie, to przyjeżdżajcie...
|
Myślisz o mnie i Tomku....
My nie musimy My chcemy....
Nul - 17-06-2008, 15:39
O rany, ale się porobiło!
Uwielbiam oprowadzać innobylców po Zakrzówku! Rekreacyjnych jak najbardziej! Przynajmniej nie muszę wtedy targać tego całego ustrojstwa (nooo, tylko pół...?), oddychać z piętnastu butli na zmianę, ssać i przełykać (hehehehehe, tego kursu JESZCZE nie ukończyłam...), no po prostu można się rozkoszować
Tak więc podtrzymuję zaproszenie
I pozdrawiam,
Techniczno-rebrenulowy Padi-kuchcik
urwis - 17-06-2008, 15:51
| Nul napisał/a: | | Padi-kuchcik |
Czyżby jakaś nowa specjalizacja w Padi
gryf - 17-06-2008, 15:55
| Nul napisał/a: | O rany, ale się porobiło!
Uwielbiam oprowadzać innobylców po Zakrzówku! Rekreacyjnych jak najbardziej!
Tak więc podtrzymuję zaproszenie
I pozdrawiam,
Techniczno-rebrenulowy Padi-kuchcik |
I w roli cicerone sprawdzasz się super!!! Widze że bardzo fajne towarzystwo się zbiera na nurka.. no więc jak Nulciu, kiedy to spotkanko? Kiedy znowu zanuramy razem?
Pozdroofka
gryf
Nul - 17-06-2008, 16:18
To zdecydowanie nie ten wątek (przepraszam, Kjar, no pisałam, że "się porobiło"), ale odpowiem Kolegom, dobrze?
Gryf, to Tyyyyyyyyyy??????????????? No masz, nie wiedziałam
Urwis - tę specjalizację dostałam za filetowanie dorszy, lofockim sposobem, daaawno, bo dwa lata temu. No i za zmywanie garów. Nadawca tej specjalizacji rzadko bywa na FN, więc pewnie tutaj nie potwierdzi Prawdopodobnie jestem jedyną posiadaczką takiego plastiku
Wracając do naszych baranów:
Termin spotkanka uzależniamy od wszelkiej maści przyjezdnych. Oczekuję propozycji, może być na PW, zwłaszcza gdyby spotkanko-nuranko miało się odbyć niezależnie od możliwości ratowania tablicy, którą to akcją jednak nie ja będę kierować...
Może zanim znawcy zadecydują, jak pomóc tablicy, pierwsze spotkanko miałoby charakter konsylium?
Pzdr,
N.
WW - 17-06-2008, 16:34
| Nul napisał/a: | Rekreacyjnych jak najbardziej! Przynajmniej nie muszę wtedy targać tego całego ustrojstwa, no po prostu można się rozkoszować
Techniczno-rebrenulowy Padi-kuchcik |
Tak więc dorobiliśmy się własnego instruktora – właśnie Jacek nim został (gratulacje ) oraz ścisłej definicji nurkowania rekreacyjnego i technicznego.
Rekreacyjne jest wtedy, kiedy nurkowanie jest rozkoszą a techniczne, kiedy nią nie jest.
hubert68 - 17-06-2008, 19:46
| Nul napisał/a: | O rany, ale się porobiło!
Uwielbiam oprowadzać innobylców po Zakrzówku! Rekreacyjnych jak najbardziej! Przynajmniej nie muszę wtedy targać tego całego ustrojstwa (nooo, tylko pół...?), oddychać z piętnastu butli na zmianę, ssać i przełykać (hehehehehe, tego kursu JESZCZE nie ukończyłam...), no po prostu można się rozkoszować
Tak więc podtrzymuję zaproszenie
I pozdrawiam,
Techniczno-rebrenulowy Padi-kuchcik |
A mogę się przyłączyć? Na Zakrzóku byłem raz i miło wspominam Lipiec spędzam w pracy więc może ...
nurkot - 17-06-2008, 20:30
| Nul napisał/a: | | Uwielbiam oprowadzać innobylców po Zakrzówku! |
a nawet rekreacyjnych tubylców, którym nurkowanie sprawia rozkosz
pzdr Nul i mam nadzieje że wkrótce do zobaczenia pod wodą, niezależnie kiedy akcja ratowania tablicy, która mam nadzieję też wkrótce..
ps.wątek rzeczywiście tworzy się jak najlepsza książka historyczno-przygodowa
kjar - 17-06-2008, 21:18
Rzuciłem krótką myśl ....... i znowu się porobiło
Wygląda na to, że tym razem zlot SGFN na Zakrzówku się odbędzie.
Załatwię litery do naprawy tablicy i wówczas zaproponuję termin.
VooDoo_73 - 17-06-2008, 21:39
Jarek, a może w czymś Ci trzeba pomóc z tymi literami? no nie mam pojęcia co, ale może?
kjar - 19-06-2008, 00:11
| VooDoo_73 napisał/a: | | Jarek, a może w czymś Ci trzeba pomóc z tymi literami? no nie mam pojęcia co, ale może? | Dzięki. W razie potrzeby - dam znać.
Andrzej Kosko - 19-06-2008, 10:14
| Nul napisał/a: | | Jeśli musicie, to przyjeżdżajcie... | A teraz to już dla zasady przyjadę...i sfilmuję,o!
Nul - 19-06-2008, 12:32
| kjar napisał/a: | Wygląda na to, że tym razem zlot SGFN na Zakrzówku się odbędzie.
|
Nie śmiałam tego proponować
No to Panie (A., J., W.) i Panowie - czekamy na Was z Nurkotką
WW... Ale się porobiło... Człowiek (noo, baba) zażartuje, a tu już go twórcą definicji obwołają A niech tam W końcu nie dla przyjemności to robimy!
A Jackowi oczywiście gratulujemy!
Hubert68, Ty też masz zaległości w zwiedzaniu...
Andrzeju Kosko - widzę, że będę musiała się starać jakoś wyglądać pod wodą
N.
WW - 19-06-2008, 13:37
| Nul napisał/a: | | Człowiek (noo, baba) zażartuje, |
No nie. co za dużo to niezdrowo.
Żarty żartami, ale nawet tu to twierdzenie, że BABA = CZŁOWIEK nie przejdzie.
Nie z nami te numery.
Wystarczy poczytać Byrona lub Senekę a dla wierzących stary testament.
Tam bóg stworzył człowieka a dopiero potem stworzył kobietę.
Nul - 19-06-2008, 13:44
No właśnie dlatego się poprawiłam, że nie tyle "człowiek", co "baba", więc podejście mamy zgodne To był mój skrót myślowy
Ależ mnie WW łapiesz za te moje słówka
nurkot - 19-06-2008, 13:51
| Cytat: | | Tam bóg stworzył człowieka a dopiero potem stworzył kobietę. |
no taaak..
i to już był szczyt ewolucji
wszystko co nie wyszło w facecie poprawił w kobiecie, tu coś odjął, tu coś dodał.
grunt że w miarę zadowoleni wszyscy przynajmniej tak się wydaje..
| Nul napisał/a: |
No to Panie (A., J., W.) i Panowie - czekamy na Was z Nurkotką |
czekamy, czekamy i wodę ogrzewamy
//coraz upalniej w krakowie
hubert68 - 19-06-2008, 15:24
| Nul napisał/a: | | i Panowie - czekamy na Was z Nurkotką |
| nurkot napisał/a: | | czekamy, czekamy i wodę ogrzewamy |
To jeszcze powiedzcie kiedy
Przyjadę z przyjemnością
urwis - 19-06-2008, 19:38
| Nul napisał/a: | | widzę, że będę musiała się starać jakoś wyglądać pod wodą |
Tym razem to chyba bez rękawic co by dobrze było widać paznokietki....
Andrzej Kosko - 19-06-2008, 23:20
| Nul napisał/a: | | widzę, że będę musiała się starać jakoś wyglądać pod wodą | Zawsze pieknie wygladasz-nad i pod wodą
kjar - 19-06-2008, 23:44
| urwis napisał/a: | | Tym razem to chyba bez rękawic co by dobrze było widać paznokietki.... |
| Andrzej Kosko napisał/a: | | Zawsze pieknie wygladasz-nad i pod wodą |
Hmm. A mi się zdawało że Ani chodziło o idealny trym Może się myliłem?
Co do terminu - Na weekend wyjeżdżam ponurkować nieco, ale w przyszłym tygodniu zacznę załatwiać litery. Dam znać jak będę gotowy.
WW - 20-06-2008, 07:39
| nurkot napisał/a: |
no taaak..
i to już był szczyt ewolucji
wszystko co nie wyszło w facecie poprawił w kobiecie, tu coś odjął, tu coś dodał.
grunt że w miarę zadowoleni wszyscy przynajmniej tak się wydaje..
|
Co nam maluczkim do boskich wyroków.
Aczkolwiek ciekawe jest zdanie kościoła w tej materii, wszak to jego ziemska filia
W swej fundamentalnej "Summa Theologica" święty Tomasz z Akwinu wypowiada się jednoznacznie:
„Jako jednostka kobieta jest istotą słaba i ułomną”
Bossuet potwierdza to pośrednio w swoich znakomitych "Kazaniach dogmatycznych": „Kobieta jest wytworem nadliczbowej kości”
Stanowisko poetów w tej materii najlepiej oddaje głos lorda Byrona:
„Powinny się zajmować domem, należy je dobrze odżywiać, lecz nie dopuszczać do towarzystwa. Powinny czytać wyłącznie książki pobożne i kucharskie. Od czasu do czasu trochę muzyki i rysunku a także ogrodnictwa i uprawy roli.”
Pozostaje mi tylko stwierdzić, że ja jestem za a nawet przeciw.
Jako bezbożnik nie zgadzam się z "ojcami kościoła" a jako mężczyzna uważam, że "pełny" staniczek mieści w sobie więcej poezji niż pełne wydanie dzieł Byrona.
Nul - 20-06-2008, 12:15
WW, ja nie mogę - zmarszczki mi się robią z radości Z porad lorda kupuję to o dobrym odżywianiu i o odrobinie ogrodnictwa
Urwis - ewentualnie pójdę w mokrych, one są dziurawe, więc pazurki można przez niektóre otwory wystawić
Kjar - masz absolutną rację, o trym właśnie mi chodziło... Jednakowoż, tok myśli Urwisa, a juz szczególnie Andrzeja również bardzo mi odpowiada
No to czekamy na wieści w sprawe literek.
Pozdrawiam,
Nul pracujący w weekend
WW - 20-06-2008, 14:37
| kjar napisał/a: |
Co do terminu - Na weekend wyjeżdżam ponurkować nieco, ale w przyszłym tygodniu zacznę załatwiać litery. Dam znać jak będę gotowy. |
Byle nie na weekend 28/29 czerwiec.
My znowu nie będziemy mogli
Andrzej Kosko - 22-06-2008, 18:45
| WW napisał/a: | | Byle nie na weekend 28/29 czerwiec. | ...i nie 4-6.07. mam imprezkę pt.zakonczenie kursu-neptunalia,piwo,gitary i takie tam
Nul - 22-06-2008, 19:05
| agniesia napisał/a: | | Beeker napisał/a: | to "W" też już nie ma? |
Wydawało mi się, że nie ma, ale głowy za to nie dam - spradzę w weekend. |
Raport z dziś: "W" jest na miejscu. Brakuje górnej laseczki od "K" i całego "Ó", zosały po nim tylko dwie dziurki...
No i na dole te niektóre są przyrdzewiałe...
N.
gryf - 22-06-2008, 20:14
| Nul napisał/a: | Raport z dziś: "W" jest na miejscu. Brakuje górnej laseczki od "K" i całego "Ó", zosały po nim tylko dwie dziurki...
No i na dole te niektóre są przyrdzewiałe...
N. |
Dwie dziurki zostały, jeszcze do tego przerdzewiałe na dole - a laseczki brakuje??? Szok! I gdzież ona polazła cholera?
Leszek Nowak - 23-06-2008, 08:46
Sworznie mocujące tablicę też są już mocno pordzewiałe. Trzeba by coś wymyślić i je jakoś zabezpieczyć.
Nul - 23-06-2008, 10:03
| gryf napisał/a: | | Nul napisał/a: | Brakuje całego "Ó"...
|
|
Poprawka, zapomniałam: brakuje tylko okrągłej części "O", ten przecinek na górze został...
OLO-KRA - 24-06-2008, 00:04
nie wie jaki jest status naprawy tablicy i jej konserwacji, ale mam firmę która robiła już odlewy na cześć naszego Papieża. Myśle, że mogę załatwić z nimi wszystko za free of charge. Co Wy na to ?
kjar - 24-06-2008, 20:59
| OLO-KRA napisał/a: | | nie wie jaki jest status naprawy tablicy i jej konserwacji, ale mam firmę która robiła już odlewy na cześć naszego Papieża. Myśle, że mogę załatwić z nimi wszystko za free of charge. Co Wy na to ? | Koszt liter nie jest specjalnym problemem. To maksymalnie kilkanaście złotych. Chodzi głównie o to by były dokładnie z tego samego zestawu czcionek i miały to samo położenie trzpieni mocujących. W pierwszej kolejności muszę więc przejść się w miejsce gdzie je kupowałem kilka lat temu.
OLO-KRA - 24-06-2008, 23:59
Kjar jak uważasz, ale tu na miejscu możemy załatwić wszystko. Włącznie z zabezpieczeniem metalu z którego są wykonane litery. Ma na myśli proces przygotowania metalu przed reakcją z wodą, a szczególnie jej składem chemicznym.
Daj znać co myślisz - jeśli jesteś za, to umówię się na spotkanie z Prezesem firmy, która to może zrobić.
kjar - 25-06-2008, 01:00
| OLO-KRA napisał/a: | | ale tu na miejscu możemy załatwić wszystko. Włącznie z zabezpieczeniem metalu z którego są wykonane litery | Skoro tak jest, to rozpocznij działania i daj znać o wynikach.
nurkot - 02-07-2008, 12:43
Raport z dziś: liter nie przybyło ale i nie ubyło, tych części co brakowało, nadal brakuje, reszta trzyma się dobrze (sprawdzałam)
za to kiepsko trzyma się medalion chybotliwie nieco
jeden ze sworzni (górny prawy) trzyma się dla odmiany nieźle, ale wystaje, reszta siedzi na miejscu, ogólnie tablica też siedzi na miejscu (a raczej wisi)
brudnawa jest pod medalionem, jak opisywane było wcześniej, ale nie wiem czy i jak można by się tego pozbyć
OLO-KRA - 09-07-2008, 21:34
Kjar,
jeśli mogę poprosić o wzór czcionki i zdjęcie tablicy przed montażem, byłoby super.
Ewentualnie zdjęcia z samego montażu podwodnego - poproszę.
Tak jak pisałem - zadzwoń do mnie jeśli możesz.
Pozdrawia
Olo
kjar - 12-07-2008, 16:52
| OLO-KRA napisał/a: | jeśli mogę poprosić o wzór czcionki i zdjęcie tablicy przed montażem, byłoby super. Ewentualnie zdjęcia z samego montażu podwodnego - poproszę.
| Zdjęcia tablicy i jej montażu dostępne są w Albumie tutaj . Czcionki już załatwiam. Z tego samego źródła co pierwotnie. Trochę to trwa, bo nie są produkowane w Polsce.
Całość naprawy chcę wykonać pod wodą. Uszkodzoną literę "K" trzeba będzie wyrwać. Otwory pod kołki liter rozwiercić (to może być drobny problem) i wkleić nowe litery (co wydaje się dużo łatwiejsze).
Tomek Radomski - 16-07-2008, 16:01
Kjar prosił o odświeżenie tematu.
Nul - 16-07-2008, 16:05
A, faktycznie, a mówiłam, że takie ustawienia są niewygodne. O ile chodzi o to, o co mi chodzi.
N.
kjar - 16-07-2008, 16:53
Litery dotarły. Materiały pomocnicze i narzędzia zgromadzone. W sobotę (19.07) około południa planuję zejście pod wodę i podjęcie próby naprawy oraz odczyszczenia tablicy.
Jeśli by ktoś chciał uczestniczyć, to zapraszam.
Nul - 16-07-2008, 17:10
Grzecznie się melduję.
Ze swej strony - zapraszam pod wiatę.
jacekplacek - 16-07-2008, 17:22
| Nul napisał/a: | | Ze swej strony - zapraszam pod wiatę |
Mogę się tez zapisać?
kjar - 16-07-2008, 17:27
| jacekplacek napisał/a: | | Mogę się tez zapisać | Oczywiście, wszyscy uczestnicy i sympatycy SGFN mile widziani
Nul - 16-07-2008, 17:28
Litości, nie każ mi prowadzić zapisów Może jeszcze potwierdzenie przyjęcia zgłoszenia poleconym podesłać?
Jasne, że możesz
jacekplacek - 16-07-2008, 17:30
| Nul napisał/a: | | Litości, nie każ mi prowadzić zapisów |
Bo ja jestem z czasów, kiedy trza sie było zapisywać i posiadać stosowna legitymację. Kolega w tym celu nawe założył nielegalną, szybko rozrastajacą się, organizację: "SOLWIZ"
Nul - 16-07-2008, 17:31
Zbiegło nam się w odpowiadaniu równoczesnym, tyle że Kjar wyraził się bardziej elegancko...
[ Dodano: 16-07-2008, 17:32 ]
Rozszyfrujesz? Bo na razie przeanagramowałam i wyszedł mi jakiś ZWISOL...
nurkot - 16-07-2008, 18:43
a może LOSWIZ?
co się dzieje z wizami których ktoś nie posiada?
jaki jest ich los?
no w każdym razie zapewne widzimy się na Zakrzówku w południe...
litery są (kjar), wiata jest (Nul), to brak jeszcze jadła i napoju (nurkot?) ...
hubert68 - 16-07-2008, 19:09
Ch...ra, tak chciałem być! Ale w sobotę, choćbym stanął na uszach i latał na płetwach, chyba nie dam rady
Mimo wszystko spróbuję stanąć (na wysokości zadania) i zrobię wszystko by przyjechać. Jak nie dam rady to pozdrawiam całą ekipę.
Nul - 16-07-2008, 21:24
| nurkot napisał/a: | a może LOSWIZ?
litery są (kjar), wiata jest (Nul), to brak jeszcze jadła i napoju (nurkot?) ... |
Los wiz, los tablic... życie... filozoficznie...
Drobne zakupy w kierunku deseru zdążyłam poczynić, ale naprawdę na razie drobne...
Pytanie, czy chcemy na przykład sami pogrilić, czy się nastawiamy na grilla lokalnego zorganizowanego - o ile oczywiście w ogóle chcemy grilla... W sumie na Zakrzówku są i kaczki, i ryby (w sumie widywałam sumy), o, pieski nawet biegają, można o grillu pomyśleć...
Hubert - pomysł z lataniem na płetwach - intrygujący...
hubert68 - 16-07-2008, 21:34
| Nul napisał/a: | | Hubert - pomysł z lataniem na płetwach - intrygujący... |
Ze staniem na uszach też, zwłaszcza przy moich xxx kg. Ale pojawił się cień szansy, że dojadę, może tak z 10%. Grill po nurze to też nienajgorszy pomysł (jeśli nie brać pod uwagę w/w kg). Mam coś przywieść?
jacekplacek - 16-07-2008, 21:58
Rozumiem, że ja przywożę węgiel...
Nul - 16-07-2008, 22:11
| jacekplacek napisał/a: | | Rozumiem, że ja przywożę węgiel... |
A swoją drogą - czy zgłosił się ktoś do pomocy w ciężkiej podwodnej robocie? Bo my tu tak o jedzonku i napitku, a tam Kjar drętwieje, że będzie musiał sam wiercić, drążyć, wtykać, polerować
No dobra, damy radę...
nurkot - 16-07-2008, 22:14
| jacekplacek napisał/a: | | Rozumiem, że ja przywożę węgiel... |
węgielki i podpałkę mam obok komputera i nie sprzyja to ani kompowi ani węgielkom więc w sumie chętnie bym je spaliła...
urwis - 16-07-2008, 22:18
| kjar napisał/a: | | W sobotę (19.07) około południa planuję zejście pod wodę |
No niestety nie ten termin !!!! Własnie w tym wyjeżdżam do Łaz. Termin wcześniej zaklepany
Szkoda ale co się odwlecze....
Nul - 16-07-2008, 22:20
Urwisku
Ale wiesz, gdyby Ci się coś odklepało, to się nie wahaj... Przyjmiemy cię nawet bez wcześniejszych zapisów...
urwis - 16-07-2008, 22:24
Gdybym coś teraz zmienił to tak bym wyglądał
W piątek wracam do Szczecina i w niedziele ruszam do Łaz.
Liczyłem że będzie to w sierpniu ale się przeliczyłem....
nurkot - 16-07-2008, 22:24
| Nul napisał/a: | | A swoją drogą - czy zgłosił się ktoś do pomocy w ciężkiej podwodnej robocie? |
hyy... no ja bym się chętnie zgłosiła, ale kto wie co komuś po nurkici przy tablicy?
może mogę coś polerować?
albo wtykać?
albo trzymać?
albo łapać?
[ Dodano: 16-07-2008, 22:26 ]
| urwis napisał/a: | | W piątek wracam do Szczecina i w niedziele ruszam do Łaz. |
czyli sobota zostaje na Zakrzówek i Kraków - juupi!!!
koniecznie!
hubert68 - 16-07-2008, 22:31
| nurkot napisał/a: | hyy... no ja bym się chętnie zgłosiła, ale kto wie co komuś po nurkici przy tablicy?
może mogę coś polerować?
albo wtykać?
albo trzymać?
albo łapać? |
do pracy się zgłaszam - Nurkot musi oblewać (nieoblane ostatnie egzaminy na studiach).
Szansa na obecność wzrosła do 50% - Kasiu może odbiorę przesyłkę osobiście?
Nul chyba robisz za gospodynię imprezy - zdecyduj co kto ma robić, przywieść itp.
jacekplacek - 16-07-2008, 22:31
| urwis napisał/a: | | W piątek wracam do Szczecina |
Byłem ożeniony ze Szczecinianką i z tego co pamiętam to 19-tego lipca nigdy nie było tam za fajnie... Lało i takie tam...
urwis - 16-07-2008, 22:32
| nurkot napisał/a: | | sobota zostaje na Zakrzówek i Kraków |
Tak by mogło być gdyby nie odległości.
Wystarczy że ostatnio robiłem karpacz-Warszawa-Karpacz na wariackich papierach 14,5 godz. za kółkiem.
Nul - 16-07-2008, 22:37
Urwis: może nie zdążymy zrobić wszystkiego i trzeba będzie powtórzyć akcję w sierpniu...
Hubert: myślę nad tym, konsultacje idą przez PW z Nurkicią, damy Ci znać o ostatecznych postanowieniach - na razie nie znamy liczby osób, więc jeszcze nie wszystko możemy doplanować.
Nurkicia i Jacekplacek: dobrze kombinujecie (to a propos Urwisa).
Czy jest na sali jakiś fotograf? Hubert, może Ty coś takiego robisz pod wodą? A Jacekplacek?
hubert68 - 16-07-2008, 22:38
| jacekplacek napisał/a: | | Byłem ożeniony ze Szczecinianką i z tego co pamiętam to 19-tego lipca nigdy nie było tam za fajnie... Lało i takie tam... |
Byłem w Szczecinie kilka razy. Robiłem tam nawet kiedyś kurs instruktora karate...
Zgadzam się z Jackiem - nie było fajnie. A w Krakowie jest. I jakie fajne Dziewczyny! I jeszcze nurkują!! I to pierwszorzędnie!!!
[ Dodano: 16-07-2008, 22:45 ]
Mam Canona C5050 z obudową; ale jak raz (do tej pory), zresztą na Zakrzówku wziąłem go pod wodę, to obiecałem soie, że następny raz (w Polsce) będzie po setnym nurkowaniu. A jeszcze nie mam 60-ciu. Tak na poważnie to sprzęt mam ale doświadczenie w fotografii podwodnej w warunkach polskich żadne, wiedzę i umiejętności podobnie. Sprzęt mogę użyczyczyć. Mogę, jak chcecie próbować sam ale nie gwarantuję efektu...
Poza tym na razie te 50% szansy... No chyba, że Nurkot odkorkuje to zaległe wino... Tylko jak ja wtedy wrócę do Gliwic...
nurkot - 16-07-2008, 22:50
| hubert68 napisał/a: | | Nurkot musi oblewać (nieoblane ostatnie egzaminy na studiach) |
ekhm...to może tak jednak osobny temat, bo do tablicy nie pasuje...
kombinujemy tu z Nulem co i jak i do oblewania - to narazie będzie herbata z 3 termosów - dla tych co słodką, dla tych co gorzką...
a urwis niech proszę bierze przykład z Huberta | hubert68 napisał/a: | | Szansa na obecność wzrosła do 50% |
no i inni co swą obecność zapowiadali... pojawią się?
fotograf (jak dobrze kombinuje Nul)
...
powinien mieć chyba aparat z definicji?
może zapytajmy czy ktoś ma, a potem chętnego na robienie zdjęć można by szukać.
ja nie mam aparatu:(
ale mogę próbować znaleźć..
mogę też próbować robić zdjęcia, aczkolwiek wolę 'ciężką podwodną pracę'
... //po chwili//
jeśli hubert68 użycza aparatu to już jest coś - moje zdjęcia dotychczasowe bywały nieco toporne ale rozpoznawalne i nawet z czasem się ostre zrobiły, generalnie do czego się mnie przydzieli tam będę nurzyć - najlepiej jak potrafię
PawelW - 16-07-2008, 22:53
| hubert68 napisał/a: | | Canona C5050 z obudową |
jestes pewien że masz Canona czy Olympusa ????
hubert68 - 16-07-2008, 22:58
| PawelW napisał/a: | | jestes pewien że masz Canona czy Olympusa ???? |
Oczywiście Olimpusa, Canona też ale bez obudowy. Jak określić przejęzyczenie przy pisaniu na forum???
PawelW - 16-07-2008, 23:10
| hubert68 napisał/a: | | Oczywiście Olimpusa, Canona też ale bez obudowy. Jak określić przejęzyczenie przy pisaniu na forum??? |
pomylic sie kazdy moze wiec nie musimy tego jakos inaczej okreslac bo czasami sie tutaj zleca hieny sensacji i wtedy to nawet nikona zmontuja z tego
ja tez mam takiego olympa i jestem zadowolony jak do tej pory z niego , wiec do roboty i pod wode z sprzetem bo sie uszczliki rozeschną ):)
nurkot - 16-07-2008, 23:15
a jeszcze taka kwestyja...
Nul powiada że wiata zarezerwowana jest bez miejsc siedzących, no więc jeśli chcemy usiąść na czymś innym niż skrzynce nurkowej (nie każdy poza tym takową posiada) to fajnie by było gdyby ktoś może przywiózł krzesełka takie co to np. na rybie łowy się zabiera albo inne jakieś...
ma ktoś coś takiego w domu? jakieś leżakowe krzesełka albo plastikowe? albo coś?
Leszek Nowak - 17-07-2008, 10:10
Witam i pozdrawiam całą ekipę.
Ja niestety w najbliższy weekend jadę w stronę ..... Szczenina
Tomek Radomski - 17-07-2008, 10:40
Kto ze Szczecina chciałby pojechć ze mną
Było za dużo czasu do namysłu i wszyscy się wysypali...
Nul - 17-07-2008, 10:55
A mówili tylko, że nie mogą 4-go, 11-go... Do 19-go nikt nie zgłaszał zastrzeżeń...
A może chcą nam zrobić niespodziankę...
urwis - 17-07-2008, 11:24
| Tomek Radomski napisał/a: | | Było za dużo czasu do namysłu i wszyscy się wysypali... |
Czas był ale nie było podanej daty i ........ niestety trzeba podmuchać w ognisko rodzinne - znasz to....
Jak Tobie nie wyjdzie Kraków to może wypadzik do Szatana w tygodniu Sprzęt zabieram i już jestem wstepnie umówiony.
Tomek Radomski - 17-07-2008, 11:32
| urwis napisał/a: | | trzeba podmuchać w ognisko rodzinne - znasz to.... | No jacha
| urwis napisał/a: | | może wypadzik do Szatana w tygodniu | W moim wieku w tygodniu to się pracuje...
urwis - 17-07-2008, 11:35
| Tomek Radomski napisał/a: | | W moim wieku w tygodniu to się pracuje... |
A nie możesz zachorować....
[ Dodano: 17-07-2008, 11:40 ]
A tak na poważnie np sobota 26lipca
Andrzej Kosko - 17-07-2008, 11:55
| Nul napisał/a: | | Do 19-go nikt nie zgłaszał zastrzeżeń... | Byłem przekonany,że to ma być 12-13.07. W tą sobotę umówiony jestem z kursantką i nie mogę odpuscic. | urwis napisał/a: | | A tak na poważnie np sobota 26lipca |
A tak na powaznie zlocik mały organizujemy z Kjarem w tym terminie-będą fajne nury i jeszcze fajniejsze towarzystwo
kjar - 17-07-2008, 12:27
| Andrzej Kosko napisał/a: | | będą fajne nury | i fajne nurczynki
Nurkowania na Ińsku, Miedwiu i Czarnogłowach.
urwis - 17-07-2008, 12:39
| Andrzej Kosko napisał/a: | | jeszcze fajniejsze towarzystwo |
To moje już Ci nie odpowiada.....
| kjar napisał/a: | | i fajne nurczynki |
Zawsze robicie coś w tajnych terminach i się nie chcecie podzielić....
Takie z Was " pieski ogrodnika"
Oczywiście mam na myśli wiadomości o planowanych nureczkach.
Tomek Radomski - 17-07-2008, 12:54
A ja cały czas wracam z pytaniem, czy ktoś ze Szczecina nie miałby ochoty się dołączyć
Andrzej Kosko - 17-07-2008, 18:15
| urwis napisał/a: | | To moje już Ci nie odpowiada..... | Nieczego takiego nie powiedziałem | urwis napisał/a: | | Zawsze robicie coś w tajnych terminach i się nie chcecie podzielić.... |
Bo jesteśmy "tajne/poufne-spalic przed przeczytaniem"
Nul - 17-07-2008, 19:19
Andrzej, przyjedź z kursantką...
nurkot - 17-07-2008, 19:40
dokładnie!!!
to samo miałam napisać, ale Nul mnie uprzedziłą - przyjedź z kursantką!!!
ja na jej miejscu bardzo bym się ucieszyła i bym przyjechała, a nawet jeśli bym nie mogła, cieszyłabym się że instruktor 'dobrej sprawie służy'.
Andrzej Kosko - 17-07-2008, 22:18
| nurkot napisał/a: | | przyjedź z kursantką!!! | Jeszcze nie ten etap nurkowania
nurkot - 17-07-2008, 23:07
| Andrzej Kosko napisał/a: | | nurkot napisał/a: | | przyjedź z kursantką!!! | Jeszcze nie ten etap nurkowania |
no cóż... trudno
życzyć więc można tylko aby niedługo był "ten"
ps. ciekawe czy kursantka wie że tu o niej dyskutujemy, jak by co to - najlepsze podwodne życzenia dla niej!!!
hubert68 - 18-07-2008, 07:01
Szansa mojej obecności wzrosła do 99%. Krzesełka nie wezmę - nie mam jak. Będę miał aparat (z obudową ale bez lampy ). Nul napisz mi proszę, jako Gospodarz Spotkania, dziś do 12.00 co jeszcze ew. przywieść. Potem mogę nie mieć dostępu do sieci (znaczy internetu).
kjar - 18-07-2008, 08:22
"co jeszcze ew. przywieść" Prostą, ręczną wiertarkę. Wczoraj, podczas pakowania okazało się, że to co od lat nieużywane leżało w piwnicy, przestało się nadawać do wiercenia.
Wiertarkę zamierzamy zabrać pod wodę, więc jeśli ma to przeżyć, to warto ją wcześniej przesmarować
hubert68 - 18-07-2008, 09:11
| kjar napisał/a: | | "co jeszcze ew. przywieść" Prostą, ręczną wiertarkę. |
Sorry kjar, nie posiadam .
WW - 18-07-2008, 09:30
Swego czasu używałem na robotach pneumatycznych narzędzi, w tym wiertarek.
Były zasilane z osobnych butli i nawet nieźle sobie radziły. Może coś takiego.
Leszek Nowak - 18-07-2008, 10:01
Podczas montażu tablicy próbowaliśmy użyć takiej normalnej wiertarki pneumatycznej. Nie miała siły już kręcić od 3 m. Być może wina zbyt małego przepływu powietrza (korzystaliśmy z węża od inflatora). Wiertarki pneumatyczne do robót podwodnych to koszt ok 12 tyś zł
Proponuję jednak skorzystać ze zwykłej wiertarki ręcznej. Tym razem wybijak i młotek się nie sprawdzą, bo byłoby ryzyko uszkodzenia tablicy.
Chętnie bym przyjechał i pomógł, ale najbliższy wolny termin to mam we wrześniu
hubert68 - 18-07-2008, 10:04
| WW napisał/a: | Swego czasu używałem na robotach pneumatycznych narzędzi, w tym wiertarek.
Były zasilane z osobnych butli i nawet nieźle sobie radziły. Może coś takiego. |
Jeśli masz i możesz pożyczyć daj znać, wieczorem będę w Łodzi
kjar - 18-07-2008, 10:05
Mamy do rozwiercenia tylko 4 otwory fi 2mm. Ręczna wiertarka będzie w sam raz. Jedno wiertło widiowe przywożę ze sobą. Jedno dodatkowe (od Jacka) będzie czekało na nas w Krakenie. Brakuje tylko wiertarki.
WW - 18-07-2008, 11:43
| hubert68 napisał/a: | | WW napisał/a: | Swego czasu używałem na robotach pneumatycznych narzędzi, w tym wiertarek.
Były zasilane z osobnych butli i nawet nieźle sobie radziły. Może coś takiego. |
Jeśli masz i możesz pożyczyć daj znać, wieczorem będę w Łodzi |
Już dawno nie mam. Gdybym miał, to wczesniej ofiarował bym się z pomocą.
Nul - 18-07-2008, 11:55
Moja ogromnie stara wiertarka wprawdzie nie leży w piwnicy, ale też nie była używana od stu lat i nie mam pojęcia, jaki jest jej stan. Sprawdzę wieczorem, ale nie dam głowy ani żadnej innej części ciała, że się do czegokolwiek nadaje. Popytam jeszcze innych tubylców.
jacekplacek - 18-07-2008, 14:04
Przeszukałem piwnicę, pojechałem na ogródek... W każdym razie, wiem już gdzie przepadł kanisterek z ropą, stara "celma" z przystawkami i parę innych drobiazgów. Mam niezły olej w sprayu do łańcuchów, więc wezmę: powinien tą nulową odpalić.
kjar - 21-07-2008, 23:21
W sobotę ekipa w składzie: Nul, TePe, Nurkot, jacekplacek, Waldo, hubert68 i kjar dokonała wymiany uszkodzonych liter "K" i "O".
Podczas czyszczenia zacieku (który poddał się dopiero oddziaływaniu noża) okazało się, że medalion ledwie się trzyma i można go wyjąć z tablicy. Trzpienie mocujące medalion (już po pierwszej naprawie) też nie wytrzymały wody zakrzówkowej i przez osiem miesięcy utleniając się, utraciły znaczną część swojej średnicy. Teraz trzeba będzie zastosować trwalszy materiał.
DarekS - 22-07-2008, 01:27
Jarek czy mozesz podac orientacyjne koszty zeby zainteresowani chociaz finansowo mogli uczestniczyc w tej akcji ?
urwis - 22-07-2008, 08:08
| kjar napisał/a: | | Teraz trzeba będzie zastosować trwalszy materiał. |
No to mamy szanśę uczestniczenia w następnej naprawie....
kjar - 22-07-2008, 09:48
| DarekS napisał/a: | | Jarek czy mozesz podac orientacyjne koszty zeby zainteresowani chociaz finansowo mogli uczestniczyc w tej akcji ? | Koszt wykonanej naprawy był niski (kosztów przejazdu nie liczę, bo połączyłem to z inną wizytą w Krakowie). Koszt liter to kilka złotych, a koszt wstępu na Zakrzówek to 20 zł. Nie ma więc o czym mówić.
Ponowne zamocowanie medalionu odbędzie się prawdopodobnie bez mego udziału. Liczę tu na TePe i Jacka (Kraken).
Nul - 29-07-2008, 13:49
| urwis napisał/a: | | No to mamy szanśę uczestniczenia w następnej naprawie.... |
Urwis, podoba mi się Twój tok myślenia...
Gdybyś dał się namówić nawet niekoniecznie na naprawę, co na wizytę kontrolną - to okazja do miłego spotkania będzie w okolicach 8.8.2008 - nie chcę mieszać wątków, ale jesli zerkniesz do działu zaproszeń i przeczytasz piwkowo-krakowski wątek Martina, to będziesz wiedział, o czym mówię/piszę...
Zabierz kolegów z SGFN i moze teraz Wam się uda tu pojawić...
hubert68 - 29-07-2008, 17:22
A o której ta wizyta kontrolna? I o której to piwo? Zdążę z Gliwic po pracy? I czy przyjmiecie do ekipy (tu i tu ). Ch...ra, jak ja wrócę do Gliwic, 9-go pracuję
rossol - 29-08-2008, 23:19
| kjar napisał/a: | | DarekS napisał/a: | | Jarek czy mozesz podac orientacyjne koszty zeby zainteresowani chociaz finansowo mogli uczestniczyc w tej akcji ? | Koszt wykonanej naprawy był niski (kosztów przejazdu nie liczę, bo połączyłem to z inną wizytą w Krakowie). Koszt liter to kilka złotych, a koszt wstępu na Zakrzówek to 20 zł. Nie ma więc o czym mówić.
Ponowne zamocowanie medalionu odbędzie się prawdopodobnie bez mego udziału. Liczę tu na TePe i Jacka (Kraken). |
Poczytałem trochę.Długa historia i szczytny cel.gratulacje.Jak rozpoczynaliście działania to jeszcze fruwałem na paralotniach,a o nurkowaniu wiedziałem tyle że pod wodą.
Pozdrawiam RR
Andrzej Kosko - 30-08-2008, 00:19
| rossol napisał/a: | | nurkowaniu wiedziałem tyle że pod wodą |
nie pękaj-jeszcze damy nura razem-może i na Zakrzówku
kjar - 01-11-2008, 16:11
We środę i czwartek (29, 30.10.08) spotkaliśmy się na Zakrzówku (Nul, Jacek, Olo, Andrzej Kosko i kjar) i zamontowaliśmy naprawiony przez Jacka medalion. Tym razem medalion przed przyklejeniem został polakierowany kilkoma warstwami specjalnej powłoki, która powinna zabezpieczyć go przed oddziaływaniem wody zakrzówkowej.
WW - 03-11-2008, 07:41
Tylko pogratulować
sister - 02-04-2009, 21:04
Witajcie,
w związku z kolejną rocznicą chciałam podesłać wam poniższy link (nie wiem, czy się uda wkleić, ale w razie czego możecie sami go ściągnąć). film w całości w ogóle nienurkowy i do tego nie w lengłydżu, ale zwróćcie uwagę na min. 23.02 - 25.20.
www.ardmediathek.de/ard/servlet/content/1549464 - 32k
pozdrawiam pięknie,
Nul - 03-04-2009, 19:47
Chętnie zerknę - zwłaszcza że sądząc po linku mogę się domyślać, co tam jest...
martin - 03-04-2009, 19:52
Nie co tylko kto - ty
Nul - 03-04-2009, 19:56
No i dobrze się domyślałam - więc jeszcze raz dzięki Wreszcie mogłam ten osławiony (w pewnych kręgach) film zobaczyć
No Martin Chodziło mi o to, że ogólnie
jacekplacek - 04-04-2009, 00:29
Nie, no... Teraz bez autografu z Krakowa nie wyjadę... Nawet, gdybym miał na Zakrzówku nocować...
hubert68 - 04-04-2009, 00:53
| jacekplacek napisał/a: | | Nie, no... Teraz bez autografu z Krakowa nie wyjadę... Nawet, gdybym miał na Zakrzówku nocować... |
Byłeś przy zdejmowaniu? Trza było być przy zakładaniu mnie to chociaż usprawiedliwia przetrącona nóżka a i tak żal...
sister - 05-04-2009, 01:17
nie byłam przy zakładaniu tablicy ani przy jej zdejmowaniu.
niemniej przy realizacji filmu chciałam upamiętnić inicjatywę wszystkich członków fn. zaangażowanie, czas i serce, które w to włożyliście.
siłą rzeczy nie mogliśmy sfilmować wszystkich sponsorów tablicy.
dziękuję wszystkim uczestnikom naszego projektu, którzy totalnie non-profit poświęcili nam swój czas.
a zwłaszcza ani-nulce, jarkowi i andrzejowi.
Andrzej Kosko - 05-04-2009, 01:52
| Nul napisał/a: | | (w pewnych kręgach) |
Pewne kręgi sie zmobilizowały i na dniach wyślą pocztą...co trzeba
Nul - 05-04-2009, 18:01
Sister - to Ty? Aaa Dzięki tym bardziej
Andrzej - ha... jakie miłe te kręgi
Jacekplacek - OK, załtawię Ci autograf Jacka i Ola
sister - 06-04-2009, 23:02
no ja...
dzięki jeszcze raz, fajnie było Cię poznać.
mam nadzieję, że kiedyś zanurkujemy razem w zakrzówku.
pozdrawiam bardzo ciepło i wiosennie,
ucałuj ola i jacka,
Nul - 07-04-2009, 16:11
OK sister, ucałuję chłopaków I czekam na Twoją wizytę Zaciągnę Cię do tablicy oczywiście
jacekplacek - 02-01-2010, 17:41
Stan tablicy(medalionu) na dziś:
WW - 04-01-2010, 13:41
Z Dekalogu:
"Nie wolno ci mieć innych bogów oprócz Mnie.
Nie wolno ci zrobić sobie figury, żadnego wyobrażenia tego, co jest w niebie na górze, ani tego, co jest w ziemi na dole, ani tego, co jest w wodzie poniżej lądu.
Nie wolno ci oddawać im pokłonów i nie wolno ci im służyć. "
stiop - 06-01-2010, 00:41
Człowiek jest grzeszny z natury, na tym fun polega..
Matio19 - 27-11-2024, 15:38
Czy jest szansa nawiązać kontakt z kimś kto brał udział w mocowaniu tablicy pamiątkowej w czerwcu 2005? Użytkownicy kjar, Nul, Jacek, Olo, Andrzej Kosko. Ma ktoś do nich kontakt?
DarekS - 27-11-2024, 17:45
masz info na PW
|
|