Strona Główna FORUM-NURAS
Forum dla nurkujących i nie tylko ...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy    KalendarzKalendarz
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Skydiving
Autor Wiadomość
Skyula 


Stopień: OWD PADI
Wiek: 49
Dołączyła: 23 Maj 2007
Posty: 4
Skąd: Warszawa Przasnysz
Wysłany: 29-05-2007, 12:19   Skydiving

Wielu moich znajomych też regularnie nurkuje, ciekawe, czy gdzieś tu się kryją pod różnymi nickami. W każdym razie tak jak na nury mogę się wybrać max raz w roku, to skaczę z samolotu praktycznie w każdy weekend. Emocje równie wykręcone, aczkolwiek wydaje mi się, że obecnie to sport bezpieczniejszy niż nurkowanie.
Ale to pewnie wynika z różnicy doświadczeń w obu sportach...

Pozdrawiam serdecznie wszystkich zwolenników zmiany wysokości i głębokości ;)
 
 
 
Moranguinho 


Wiek: 38
Dołączyła: 31 Lip 2006
Posty: 40
Skąd: Varsovia
Wysłany: 29-05-2007, 13:43   

ja sie kryje... ;) zgadnij kto to :)

oraz pozdrawiam i probuje jakos jednak ekipe zorganizowac... ;)
 
 
kacperek2231 


Stopień: Ołpen Łoter Dajwer
Kraj:
Poland

Wiek: 39
Dołączył: 10 Sie 2005
Posty: 232
Skąd: Sochaczew
Wysłany: 29-05-2007, 13:46   

Skyula napisał/a:
wydaje mi się, że obecnie to sport bezpieczniejszy niż nurkowanie


Zawsze się nad tym zastanawiałem, a czemu uważasz że skakanie ze spadochronem jest bezpieczniejsze niż nurkowanie?? Ciewak jestem Twoich za i przeciw. Najlepiej jakbyś opisała jakieś sytuacje awaryjne i wykazała czemu w skakaniu jest bepzieczniej wyjść z opresji niż w nurkowaniu podczas sytuacji awaryjnej.
POgadajmy, powymieniajmy zdania i niech każdy się wypowie co sądzi o napisanych tu kwestiach.
Może bedzie ciekawie :22:
 
 
 
styx 



Stopień: IANTD NTx Instructor
Kraj:
USSR

Wiek: 42
Dołączył: 08 Mar 2006
Posty: 1731
Skąd: Warszawa
Wysłany: 29-05-2007, 14:10   

Jest to z pewnością droższy sport o ile się chce mieć swój własny sprzęt dobrej klasy.
No i wg. mnie zbyt dużo jest tu uzależnione od warunków, pogody...nie da rady wyjechać sobie w ustronne miejsce i skoczyć bo akurat teraz się chce ;)
Pozatym inne wrażenia - krótkotrwały zastrzyk adrenaliny i po sprawie, zupełnie inaczej jak w nurkowaniu gdzie raczej jest odprężenie, relaks a adrenalina raczej niewskazana...
 
 
 
Maciek Ziomek 


Stopień: OWD tez
Wiek: 44
Dołączył: 26 Mar 2003
Posty: 50
Skąd: DC
Wysłany: 29-05-2007, 14:19   

Hej i ja sie ukrywam a w zasadzie to nie mam jak sie ukryć hehe no coz zbieram i zbieram na kursik

Pozdrawiam i Ciebie i pozdrowienia dla Iwana i calej ekipy
 
 
 
kacperek2231 


Stopień: Ołpen Łoter Dajwer
Kraj:
Poland

Wiek: 39
Dołączył: 10 Sie 2005
Posty: 232
Skąd: Sochaczew
Wysłany: 29-05-2007, 14:33   

Dobra bo może nieprecyzyjnie się zapytałem, dla przykładu IMHO , w nurkowaniu sytuacja najniebezpieczniejsza brak gazu, czyli czegoś co pozwoli nam przeżyć pod wodą, jako zabezpieczenie które pozwoli nam przeżyć mamy partnera, jego źródło powietrza, a jak jest przy skokach spadochronowych, jak nawali coś co tu nam pozwoli przeżyć czyli spadochron?? czy jest zapasowy, a co jeśli i on nawali?? W nurkowaniu możemy mieć sytuacje że stracimy swój głowny automat, stracimy zapas, stracimy maskę przez co nie bedziemy widzieć, ale zawsze mamy zabezpieczenie w postaci partnera (oczywiscie zakąłdam że oboje nurkow jest dobrze wyszkolonych). A jak jest w skokach, zawodzi spadochron, zawodzi zapasowy (jeśli jest) i co dalej, partner raczej nas chyba nie złapie i nie uda nam się wylądować bezpiecznie razem. Czy w takiej sytuacji to już lepiej ostatnio sekundy poświęcić na pacierz?? Czy w opisanych sytuacjach jest wogóle jakaś alternatywa dla skoczka? I czy w zwiazku z tym skoki są bezpieczniejsze niż nurkowanie??
 
 
 
Grzyb 



Stopień: tmx, cave
Kraj:
Jamaica

Wiek: 43
Dołączył: 21 Wrz 2004
Posty: 793
Skąd: Warszawa
Wysłany: 29-05-2007, 14:44   

kacperek, o co ci chlopie chodzi? :-|
gdy bedziesz skakal na spadochronie, to wez twina i bojke - na bank poczujesz sie bezpieczniej
 
 
Moranguinho 


Wiek: 38
Dołączyła: 31 Lip 2006
Posty: 40
Skąd: Varsovia
Wysłany: 29-05-2007, 14:49   

i buddyego ;) jak w Tandemach u Uli :)
 
 
kacperek2231 


Stopień: Ołpen Łoter Dajwer
Kraj:
Poland

Wiek: 39
Dołączył: 10 Sie 2005
Posty: 232
Skąd: Sochaczew
Wysłany: 29-05-2007, 15:22   

O matko. Czy wy ludzie nie czytacie ze zrozumieniem??

Skyula napisał/a:
Emocje równie wykręcone, aczkolwiek wydaje mi się, że obecnie to sport bezpieczniejszy niż nurkowanie.

Chcę wiedzieć dlaczego autorka wątku tak uważa? Ma porównanie w obu dyscyplinach, bo i nurkuje i skacze, wiec niech sie wypowie, czemu uważa że skoki są bezpieczniejsze niż nurkowanie. Chcę poznać jej zdanie i tylko dlatego tak sie zapytałem.


Grzyb napisał/a:
kacperek, o co ci chlopie chodzi? Neutral
gdy bedziesz skakal na spadochronie, to wez twina i bojke - na bank poczujesz sie bezpieczniej

I znowu się zaczyna durna dyskusja i nic nie wnoszące do wątku odpowiedzi, zresztą jak w większości tematow. Forum jest chyba żeby się wypowiedzieć w danym temacie, Grzybie chciałbym poznać Twoją opinie na powyższy temat. Uważasz ze co jest bezpieczniejszym sportem?? nurkowanie czy skoki spadochronowe, jak odpwiesz to oczywiście uzasadnij swoją wypowiedz w stylu: to jest bezpieczniejsze bo......


Dziękuję za uwagę.
 
 
 
mysiar
[Usunięty]

Wysłany: 29-05-2007, 15:30   

Grzyb napisał/a:
gdy bedziesz skakal na spadochronie, to wez twina i bojke - na bank poczujesz sie bezpieczniej


i koniecznie stage'a albo dwa :spoko:
 
 
Grzyb 



Stopień: tmx, cave
Kraj:
Jamaica

Wiek: 43
Dołączył: 21 Wrz 2004
Posty: 793
Skąd: Warszawa
Wysłany: 29-05-2007, 15:41   

kacperek, dla mnie skoki spadochronowe sa najbezpieczniejszym sportem, poniewaz go nie uprawiam :pigs:
 
 
Skyula 


Stopień: OWD PADI
Wiek: 49
Dołączyła: 23 Maj 2007
Posty: 4
Skąd: Warszawa Przasnysz
Wysłany: 29-05-2007, 15:48   

Ogolnie tu oprocz bezpieczenstwa wywiazalo się kilka dyskusyjnych tematow ;) :porownanie kosztow i dostepnosci tego sportu, ale to na inny wątek.

Z pewnoscia jest wiele sytuacji kontrowersyjnych i trudnych do porownania wprost. No i nalezy rozroznic awarie na mniejsze i wieksze - jakis problem z czaszą, czy z otwarciem, gdzie przesiadasz sie na spadochron zapasowy (oczywiscie JEST) I TO OBOWIAZKOWY i normalnie lądujesz. Jesli nie otworzy sie z jakis powodow spadochron glowny, albo np. sie zagapisz na slonce, zignorujesz wysokosciomierz wizualny, akustyczny ktory Ci wyje do ucha ze jestes nisko i sie masz otwierac - to automat AAD (obowiazkowy!) OTWORZY Ci zapas i bezpiecznie wylądujesz.
Czy wyobrazasz sobie sytuacje, ze nurek sobie spokojnie opada na dno nie majac punktu odniesienia i nie orientuje sie ze jest np na 50 m zamiast na 10?? Malo prawdopodobne, ale mozliwe. W takim wlasnie przypadku w spadochroniarstwie jest zapas i komputer ktore dzialaja niezaleznie, a w nurkowaniu w przypadku awarii bezpieczne nie wynurzysz...a nie ma chyba automatu (komputera) ktory nie pozwoli się zanurzyć bardziej niż to jest zaplanowane, albo w przypadku utraty świadomości wyciągnie delikwenta na górę...

System partnera mozna porownac do zapasu u skoczka. Tez moze zawiesc, szczegolnie jak to jest jakaś obca świeżonka scubadajwingowa ;) . W przypadku zapasu musi go ułozyć certyfikowany mechanik (tylko kilku ludzi w polsce), są rygorystyczne normy warunków układania, możliwej liczby użyć itp. W zasadzie awarie zapasów statystycznie praktycznie się nie zdarzają, a nawet podczas moich niewielu nurów widziałam, że z tymi buddimi to różnie bywa, chyba ze ma sie stalego i znanego niezawodnego partnera.

Ciekawa jestem jak u doswiadczonych nurkow dziala mechanizm paniki. W skokach zeby sobie cos zrobic trzeba faktycznie zapracowac na to wlasna glupota albo beztroska, albo miec strasznego pecha, no ale to ostatnie moze nam sie przydarzyc przy sniadaniu w kapciach przed telewizorem itp. ;) W nurkowaniu poniżej 10 m panika generalnie moze zrobic kuku. Ja osobiscie jestem raczej lajkonik i uwielbiam plytkie nurki do 18 m typu "zanurzyc glowe w akwarium ;) " nizej jakos tak zaczynam sie czuc niepewnie. Mimo wszystko wole liczyc na siebie i wiedziec, ze jak cos to AAAAAAAAAAAAAAA i z buta do gory ;)

Ja poza tym to tez nie jestem jakis straszny gieroj - mam dopiero 560 skokow a nurkow nieco ponad 50, wiec porownianie bezpieczenstwa jest na korzysc skydivingu, gdzie mam po prostu wieksze obycie :) . Mam nadzieje ze pare osob ktore u nas skaczą i nurkuja o wiele częściej niż ja dołączą się do dyskusji.
 
 
 
Tomek Radomski 



Stopień: zwykły nurek
Kraj:
Cuba

Wiek: 48
Dołączył: 22 Lip 2004
Posty: 851
Skąd: Świdwin / Szczecin
Wysłany: 29-05-2007, 15:52   

kacperek2231 napisał/a:
I znowu się zaczyna durna dyskusja i nic nie wnoszące do wątku odpowiedzi, zresztą jak w większości tematow. Forum jest chyba żeby się wypowiedzieć w danym temacie.

Oooooooooooooo widzę, że się kolega odrobine zirytował. Nie rozumiem dlaczego.
A niedalej jak wczoraj bliski był kolega uzyskania takiego małego, czerwonego znaczka przy swoim avatarze i to właśnie za durną dyskusję i nic nie wnoszące do wątku wypowiedzi.
Tak więc trochę pokory proszę. Pamiętajmy o tym co piszemy dziś, bo jutro to zostanie zacytowane przeciwko nam :mrgreen:
 
 
SkyIwan 


Stopień: * CMAS
Wiek: 46
Dołączył: 29 Maj 2007
Posty: 3
Skąd: Warszawa
Wysłany: 29-05-2007, 15:55   

Przede wszystkim Witam szanownych podwodniaków. Nadchodzę ze wsparciem technicznym.

Oczywiście sprawa bezpieczeństwa zawsze zależna jest w najwyższym stopniu od zawartości głowy ;) Jednak sprzętowo rónież można znaleźć kilka argumentów.
W spadochroniarstwie prawie zawsze zabija skoczka lądowanie, to czy ląduje bez spadochronu czy ląduje w sposób nieprawidłowy warunkowane jest jego zachowaniem.

Jeśli zawodzi skoczka spadochron to jeszcze ma spadochron zapasowy. Jeśli okaże się, że skoczek zemdleje, zostanie uderzony w powietrzu lub z innych powodów jego świadomość przestanie być zsynchronizowana z realtimem wtedy jest jeszcze komputer, który pironabojem uruchamia spadochron zapasowy.
Body, jest niezwykle cennym wyposażeniem każdego nurka i praca zespołowa faktycznie budzi zaufanie. Jednak pod wodą, drastycznie obciążamy organizm. Drastycznie w porównaniu ze skokami oczywiście, nie w życiem w ogóle ;)
Najwyższa rekreacyjna wysokość z jakiej skaczą spadochroniarze to 4 000 metrów, zmiana ciśnienie porównywalna z 9 metrami słupa wody. Odloty, zmiany postrzegania rzeczywistości, obciążenia mózgu są zupełnie inne tu i tu.

No dobra, to tylko teoretyczne dywagacje, bo nurkowanie jest fajne i jest bardzo bezpieczne, jeśli jest uprawiane z głową. Jeśli jednak pokusić się o jakieś obiektywne zestawienie to spadochroniarstwo choć może zakończyć się bardziej spektakularnie poprzez tzw 'plask' jest jednak mniej inwazyjne i lepiej zabezpieczone.
 
 
 
Maciek Ziomek 


Stopień: OWD tez
Wiek: 44
Dołączył: 26 Mar 2003
Posty: 50
Skąd: DC
Wysłany: 29-05-2007, 16:01   

A co w przypadku kiedy nurkujesz sam drogi kolego kacperek, na co masz wtedy liczyć? Liczenie tylko i wyłącznie na pomoc osoby z która nurkujesz jest z założenia błędne.

Nie chciało mi sie szukać statystyk wypadków w tym i tym sporcie, na oko wydaje mi sie ze w nurkowaniu jest więcej wypadków. I zgadzam sie oczywiście z Iwanem, abstrahując od nieskończonej głupoty ludzkiej system zabezpieczeń jest dużo lepszy w przypadku skydivingu, no chyba ze znasz przypadki ze nieprzytomny nurek zanim stracił przytomność włączył autopilota i tenże wykonuje za niego wyjście awaryjne na powierzchnie hehe
 
 
 
kacperek2231 


Stopień: Ołpen Łoter Dajwer
Kraj:
Poland

Wiek: 39
Dołączył: 10 Sie 2005
Posty: 232
Skąd: Sochaczew
Wysłany: 29-05-2007, 16:19   

No i bardzo dziękuję , o to mi chodziło, dzięki za wyjaśnienia.


Tomek Radomski napisał/a:
Tak więc trochę pokory proszę.

Staram się jak mogę, uwierz, nawet nazwisko mnie do tego zobowiązuje :22:
 
 
 
styx 



Stopień: IANTD NTx Instructor
Kraj:
USSR

Wiek: 42
Dołączył: 08 Mar 2006
Posty: 1731
Skąd: Warszawa
Wysłany: 29-05-2007, 16:41   

przy okazji porównań bezpieczeństwa, orientujecie się ile wypadków zdarzyło się przy okazji skoków w tym czy w zeszłym roku ?
 
 
 
gladius 



Kraj:
Poland

Wiek: 41
Dołączył: 17 Sie 2006
Posty: 307
Skąd: Warszawa
Wysłany: 29-05-2007, 16:43   

Podziwiam ludzi, którzy z własnej woli i w dodatku płacąc za to, wyskakują z lecącego samolotu... Mnie ktoś musiałby zapłacić, żeby skoczył. Dużo. Na razie nikt nie złożył poważnej oferty :20:
 
 
Pitt_M 



Stopień: jest ;)
Kraj:
Poland

Wiek: 59
Dołączył: 14 Mar 2003
Posty: 506
Skąd: warm-mazurskie
Wysłany: 29-05-2007, 17:39   

gladius napisał/a:
Podziwiam ludzi, którzy z własnej woli i w dodatku płacąc za to, wyskakują z lecącego samolotu... Mnie ktoś musiałby zapłacić, żeby skoczył. Dużo. Na razie nikt nie złożył poważnej oferty :20:


Gratuluję odwagi - nie ma takiej sumy dla której wyskoczyłbym z samolotu, dodam tylko że nie wsiadam do samolotu na trzeźwo i do tej pory dziwię się , że taka kupa żelaztwa nie spada tylko leci w ściśle wyznaczonym kierunku - cód jakiś albo czarna magia :???:
 
 
Skyula 


Stopień: OWD PADI
Wiek: 49
Dołączyła: 23 Maj 2007
Posty: 4
Skąd: Warszawa Przasnysz
Wysłany: 29-05-2007, 17:52   

Oczywiscie w tym kontekscie - podobnie jak nurkowanie - spadochroniarstwo nie jest dla wszystkich.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Dodaj do: Wypowiedź dla Wykop  Wypowiedź dla Facebook  Wypowiedź dla Wyczaj.to  Wypowiedź dla Gwar  Wypowiedź dla Delicious  Wypowiedź dla Digg  Wypowiedź dla Furl  Wypowiedź dla Google  Wypowiedź dla Magnolia  Wypowiedź dla Reddit  Wypowiedź dla Simpy  Wypowiedź dla Slashdot  Wypowiedź dla Technorati  Wypowiedź dla YahooMyWeb
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi
umieszczanych przez użytkowników na Forum. Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24
godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.

Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki.
Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko
FORUM-NURAS topic RSS feed