Wiek: 55 Dołączył: 27 Kwi 2003 Posty: 83 Skąd: Warszawa
Wysłany: 12-06-2003, 16:51 Pierwsza pomoc
Chcę zrobić kurs pierwszej pomocy medycznej i kurs ratownictwa drogowego (widziałem u kilku osób naklejki na samochodzie - ratownik drogowy), czy ktoś z forumowiczów może wie gdzie i ewentualnie ile to kosztuje? Wszystkie sugestie mile widziane, a co do kursów to jestem zaiteresowany zrobieniem ich w Wawie lub okolicach.
Uważam że nauki nigdy dość zwłaszcza w kwestii zdrowia i życia, mam nadzieję że przyszłych nabytych umiejętności nigdy nie będę musiał udowadniać.
pozdrawiam Marcin B
Wiek: 52 Dołączyła: 25 Mar 2003 Posty: 218 Skąd: WAW
Wysłany: 12-06-2003, 16:57
Kursy Medic First Aid prowadzi moja instruktorka Kasia Kisiel k.kisiel@wp.pl albo jak bedziesz chcial podam Ci jej telefon.
Jesli chodzi o ratownictwo drogowe - niestety nie pomoge Ci
Wiek: 55 Dołączył: 27 Kwi 2003 Posty: 83 Skąd: Warszawa
Wysłany: 12-06-2003, 20:13
Maniu na tych stronach są same odnośniki i rzadnych konkretów......?
Ale dzięki Tobie już wiem że trza się zgłosić do PCK
Aisa proszę o numer ale na priv, wielkie dzięki.
Wiek: 68 Dołączył: 05 Sty 2002 Posty: 39 Skąd: stąd
Wysłany: 12-06-2003, 20:48
Swego czasu kursy ratownictwa drogowego prowadził Polski Związek Motorowy - nie wiem czy nadal prowadzi , ale sprawdź. Gdyby to było w Trójmieście to wiem gdzie (łącznie z praktykami w szpitalu na izbie przyjęć na "urazówce") w razie czego zapraszm na priva.
Wiek: 49 Dołączył: 02 Wrz 2002 Posty: 6 Skąd: Warszawa
Wysłany: 13-06-2003, 08:41 ratownik
zadzwoń do pogotowia na Chłodnej.
Organizują takie kursy. Profesjonalnie.
Wiem też od Scubamilivoj'a ,że planuje zrobić kurs w pełnym zakresie ratownictwa (od wodnego po drogowe).
Kurs musi być przygotowany przez lekarzy, obecność fantoma obowiązkowa. I pewne doświadczenie też by się przydało.
Bo nie ma organizacji ratowników drogowych.
Takie kursy, po których dostajesz dyplom i naklejkę, są napewno bardzo dobre, pożyteczne i oby ich jak najwięcej. Nie dają jednak wiedzy do niezbędnej do prowadzenia podobnych zajęć.
Tak samo jak kursy stress&rescue wszystkich federacji, organizacji itp.
Wiek: 49 Dołączył: 23 Mar 2003 Posty: 635 Skąd: Warszawa
Wysłany: 13-06-2003, 10:23
to ja tak w ramach podsumowania...
jezeli chodzi o kursy na ratownika drogowego to takie kursy sa prowadzone przy Polskim Zwiazku Motorowym. jest kilka stopni, od "0" az...nie wiem gdize.
co pewien czas odbywaja sie kursy "terenowe" - uczesnitcy jada po ustalonej trasie na ktorej sa symulacje wypadkow. bada sie wtedy ich reakcje, sposob udzielania pierwszej pomocy.
pod woda, kiedys bym kurs Medic First Aid (MFA) lecz od tego roku wprowadzono nowy, rozszerzony o kilka elementow (m.in. defibrylator) Emergency First Respond (EFR) (nota bene jak jest w tym w PL - uzywanie tych urzadzen przez "nie lekarzy" jest u nas chyba niezgodne z prawem. ten kurs jest podstawa by ubiegac sie o wyzsze spotknie w PADI (wymagany na Rescue)
a jezeli chodzi o "zwykla" pierwsza pomoc, to polecam PCK - przy Zarzadzie Glownym. Maja tam nowy, dobry sprzet, kurs twa ok 20h i obejmuje swym zakresem mase sytuacji, ktore mozna spotkac na codzien (poparzenia, zaksztuszenia, zglaszanie wypadku, wyciaganie z samochodu no i oczywiscie przede wszystkim ABC). na chlodnej kurs tez byl niezly, ale byl tam starszy sprzet. ja baaaardzo polecam fantomy podlaczone do komputera, ktory pokazuje jak naprawde przebiega symulacja. Na Chlodnej byl to dosc prosty fantom (ale tam na kursie to bylem jakies 7 lat temu, pewnie cos sie zmienilo)
ja ze swej strony powiem tyle - moim zdaniem warto zrobic wszystkie kursy. jestem ratownikiem samochodowym, mam za soba te kursy na chlodnej i w PCK (PCK zaliczalo w swoim czasie MFA) , ale predzej czy pozniej i tak jeszcze pojde jeszcze na EFR.
za kazdym razem dowiesz sie czegos wiecej, przypomnisz sobie o jakis dawno zapomnianych szczegolach, no i kazdy z nich bedzie sie delikatnie roznil swoim zakresem - samochod/nurkowanie/dom...
pamietaj "You never know when....."
pozdrawiam
Kuba
MArcin M. [Usunięty]
Wysłany: 14-06-2003, 13:24
Cześć. Nie mam pewności, ale spróbować możesz w Automobil Klub Polska. Może oni organizują coś takiego. http://www.ak-polski.org.pl
Wiek: 55 Dołączył: 27 Kwi 2003 Posty: 83 Skąd: Warszawa
Wysłany: 14-06-2003, 13:56
Wielkie dzieki za wszystkie info, Mati nie chodzi mi o dyplom i naklejkę ja chcę zdobyć umiejętności, mogące się przydać w wielu sytuacjach, co do ratownictwa drogowego to miesięcznie robię około 6000 km, a co sie dzieje na naszych drogach sami wiecie . Kuba skorzystam z twojej rady i uderzę do PCK, kiedyś przechodziłem kurs pierwszej pomocy ale to było 12 lat wstecz więc najwyższy czas wszystko odświeżyć.
Pozdrawiam Marcin B
Jest kilka organizacji, ktore oferuja kursy pierwszej pomocy przedmedycznej. Ponizej zestawienie tych, ktore znam:
1. PCK - najbardziej znana instytucja tego typu w Polsce. Kurs ok. 20 godzin. Wyposazenie kursu roznie, w zaleznosci od miasta. Poziom zmienny.
2. Sluzba Medyczna Sw. Lazarza - stosunkowo malo znana organizacja. Kurs ok. 26 godzin, 22 tematy, kazdy student posiada fantoma, wlasny program szkoleniowy, w tej chwili szkolenia we Wroclawiu, Nowej Soli, Szczecinie, Gdansku, przy pelnej grupie mozliwe szkolenie wyjazdowe. Poziom wysoki, egzamin pisemny test ok 500 pytan oraz praktyczny. Prowadza rowniez kursy ratownictwa drogowego. Posiadaja wlasna grupe ratownictwa drogowego wyposazona w sprzet hydrauliczny itp. Prowadza wolontariat medyczny. Pod partonatem Zakoknu sw. Lazarza http://www.st-lazarus.net
3. Maltanska Sluzba Medyczna - w miare znana instytucja. Kurs 18 20 godzin, 11 tematow, wyposazenie kursu rozne, kursy w roznych miejscach m.in. w Warszawie. Poziom w zaleznosci od instruktora. Pod patronatem Zakonu sw. Jana http://www.zakonmaltanski.pl/
Wiek: 55 Dołączył: 27 Kwi 2003 Posty: 83 Skąd: Warszawa
Wysłany: 21-06-2003, 14:33
Dzięki Aston
PCK Warszawa a w zasadzie Mazowsze jest całkiem niezłe, już byłem lecz pierwszy termin mi nie odpowiadał ale następny owszem byłbym wdzięczny jak mógłbyś sprawdzić gdzie jeszcze działa zakon Św. Łazarza może w Warszawie?
Pozdrawiam
Wiek: 48 Dołączył: 25 Mar 2002 Posty: 98 Skąd: Warszawa/Rijeka
Wysłany: 21-06-2003, 15:24
Takie kursy prowadzi Warszawskie WOPR wraz ze Studium Medycyny Katastrof Akademii Medycznej. Info na www.wopr.waw.pl - tam też telefon do automatycznej informacji telefonicznej.
Wiek: 49 Dołączył: 23 Mar 2003 Posty: 635 Skąd: Warszawa
Wysłany: 23-06-2003, 13:57
niestety ja - 4-krotnie, lecz na szczescie tylko w bardzo ograniczonym stopniu (powiedzmy tak pomagalem w kilku bardzo powaznych wypadkach, ale na szczescie nie bylo koniecznosci sztucznego oddychania i reanimacji) - akurat to jeszcze u tych osob funkcjonowalo.
nie jest to cos co sie milo wspomina i polecam raczej na jakies dlugie jesienno-beeroxowe wieczory niz na opisy na forum.
sa to badz co badz ludzkie tragedie, a i dla "ratownikow" nie jest to rzecz obojetna
Kuba
ps. a poza tym nie wazne jest staqtystyka - uczylem sie zaschowan podczac reanimacji kilkakrotnie, lecz naprowde jest to wiedza, ktorej sie nigdy nie chce wykorzystywac. lecz koniecznie trzeba znac
Podobnie jak Kuba, mialam nieszczescie wykorzystywac te wiedze w praktyce, z reanimacja wlacznie.
Nie wspominam tego zbyt milo....
Ale przy okazji zaczelam sie zastanawiac czy nie powinnam razem z MarcinemB ponownie pojsc na kurs po to tylko by sobie rozne rzeczy odswiezyc.
Mania
Z tego co mi wiadomo Zakon sw. Lazarza dziala jeszcze w Krakowie. W Nowej Hucie jest Hospicjum sw. Lazarza, ktore zostalo zbudowane przy pomocy srodkow Zakonu z Austrii, Niemiec i USA. Czlonkowie pomagaja przy jego prowadzeniu. Innej dzialalnosci w Krakowie nie ma. Nawet w czasie ubieglorocznej mszy na Bloniach podczas wizyty papieskiej wolontariusze medyczni SM Lazarus byli z Nowej Soli i Wroclawia (zabezpieczenie Szpitala Polowego nr 5). O innych miejscach w Polsce nie wiem , ale na pewno szukaja wspolpracownikow w calej Polsce!
Wiek: 55 Dołączył: 27 Kwi 2003 Posty: 83 Skąd: Warszawa
Wysłany: 23-06-2003, 21:30
Miałem taki przypadek 14 lat temu........ reanimacja tonącego chłopca, którego wyciągnął mój kolega ( pływak wyczynowy). Kuba masz rację, to nie jest miłe wspomnienie, ale teraz kiedy zacząłem nurkować wiem ,że ktoś taki, kto wie o co chodzi może uratować komuś życie.......Mam nadzieję , że nigdy więcej nie będę musiał tego robić........ ale cóż, życie jest tylko życiem.......wielu popełnia błędy..
Dlatego chcę odnowić swoje umiejętności.
Pozdrawiam MarcinB
Zdarzylo mi sie udzielac pierwszej pomocy w przypadku zlaman, skaleczen. Jeden raz mialem powazna akcje ratownicza tzn. sztuczne oddychanie i masaz serca. Bralem tez udzial w akcji wyciagania ofiar z samochodu jednak pierwszej pomocy udzielala inna osoba z patrolu - ja cialem samochod.
Generalnie jest to bardzo duzy stres i odpowiedzialnosc dla ratownika. Jednak jezeli mozna komus uratowac zycie lub zmniejszyc jego cierpienia nalezy ta odpowiedzialnosc podjac.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko