Strona Główna FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy    KalendarzKalendarz
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: DarekS
05-12-2011, 19:22
pozdrowienia od ScubaMilivoja
Autor Wiadomość
scubamilivoj 


Stopień: dobry ze sprawowania
Kraj:
Poland

Wiek: 48
Dołączył: 25 Mar 2002
Posty: 98
Skąd: Warszawa/Rijeka
Wysłany: 07-11-2003, 16:07   pozdrowienia od ScubaMilivoja

Cześć Kochane Nurasy!

Tak jak obiecałem, podsyłam pierwszą relację dotyczącą XXVIII Wyprawy Antarktycznej. Niestety relacja nie będzie super bo pierwsza część Wyprawy, czyli podróż, a co może dziać się przez równe 30 dni na statku.

Po kolei.

Wypłynęliśmy z Gdyni 8 października. Zaokrętowaliśmy się na rosyjski statek „Polar Pioneer”, który normalnie, czyli poza dostarczeniem nas, pływa z turystami po terenach podbiegunowych typu Antarktyda oraz wpływa w Amazonkę. Klientela to na ogół bogaci podtatusiali amerykanie oraz amerykanki. Z Polski płyniemy sami i dopiero po dostarczeniu nas na Stację, statek płynie po turystów. Tam będzie pływał przez całe lato, czyli do kwietnia. Potem płynie na Amazonkę i w maju – czerwcu wraca do Europy.
Statek – dawny statek szkolnym – „Akademik Szulejkin”, zbudowany pod koniec lat 70-tych w Finlandii. 6 pokładów, około 70 m długości, 10 szerokości. Przystosowany jest do pływania w „dziwnych” okolicach, typu bieguny. Załoga to 23 osoby, z czego 7 kobiet! Kobiety, niestety, to tylko personel kuchenny i restauracyjny. Dla potrzeb turystów będą pracować także w barze. Ale to tylko dla turystów – nie dla psa kiełbasa i barek trzeba było organizować we własnym zakresie! Statek podczas całego rejsu przechodzi drobne prace konserwacyjne – załoga od świtu do nocy skrobie i maluje pokłady i wszelkiego rodzaju sprzęt i osprzęt.

Jedzenie! Temat na oddzielny akapit. Śniadanie jest na 7.30. (Ja wstaję około 6.40 co dla tych którzy mnie znają będzie DUŻYM zaskoczeniem!). Śniadanie jest takie w miarę typowe – serek, wędlinka, zupka mleczna (koszmar!) oraz czasami jakowaś jajeczniczka! Do tego kawka lub herbatka. Na śniadaniach ze względu na porę kompletu nigdy chyba jeszcze nie było.
Następnym posiłkiem w ciągu dnia jest obiad. I to w wydaniu Rosjan jest mistrzostwem świata! Obiad jest o 11.30! (jest to podporządkowane systemowi wachtowemu i na to nic nie poradzimy) Ale wcale nie to jest najlepsze! Najlepsze są potrawy – zupa o konsystencji wody, bez smaku oraz np. mielony (sam mielony to temat na dłuższą opowieść i apropos tego mamy już kilka anegdotek) z ryżem albo hit hitów parówki z kopą makaronu. Wszystko jest bez smaku i dopiero po wciepnięciu tony soli, pieprzu oraz wszelakich innych dodatków typu magi, papryka i inne, nadaje się to do jedzenia!
Dalej w ciągu dnia jest podwieczorek – o 15.30. Ten poczęstunek bywa zagadką – batoniki, jabłka, śledź, pomarańcze, bułki z parówką (zapiekane), gruszki, mielony, słodkie bułeczki z makiem... Niezły zestaw, nie?! No i na koniec, to co jest kwintesencją jedzenia na cały dzień – tak `przynajmniej mawia nasz kucharz (tutaj nie gotuje!) – kolacja. To też jest swojego rodzaju zagadka – na kolację jest najczęściej to co u nas dostaje się na obiad – schabowy, rybka smażona, gulasz, mielony... (sic!)....
Po pierwsze; wszystko jest bez smaku; po drugie w dziwnych porach...
Ale jak to mawiają, człowiek nie świnia – wszystko zje!


Atrakcje. Dużo tego nie ma. Filmy we wszystkich możliwych urządzeniach oraz formatach komputerowych, karty, książki i gazety (w 3 tygodnie nadrobiłem zaległości w czytelnictwie za ostatnie 2-3 lata), ćwiczenia siłowe (żeby nie zgnuśnieć przy tej ilości jedzenia oraz ogromie pracy) oraz sauna (jest na statku) oraz to co Polak i Rosjanin potrafią najlepiej – bratanie się w towarzystwie gitar, tańców i pojemników z przezroczystym płynem. Okazji mimo wszystko trzeba szukać, a w naszym gronie (16 osób) pojawiły się pierwsze przyjaźni oraz animozje. Dziwne jest tylko to, że prawie wszyscy (na pewno 10 osób) nie przepadamy za ta samą osobą. Co do przyjaźni to różnie... bo ludzie są różni...
Chrzest! To była impreza! 25 października przechodziliśmy równik i jednocześnie były urodziny kapitana! Ci którzy byli już wcześniej na równiku urządzili neofitom (w tym i mnie) przy współudziale załogi prawdziwy chrzest morski! Neofitów było 15 osób! 3 Polki, 3 Rosjanki, 8 Polaków i 1 Rosjanin. Zabawa była przednia, ale przebiegu nie będę teraz opisywał... kupicie moje wspomnienia i będziecie wiedzieli J!!!!!
Po chrzcie była mała przerwa, potem poczęstunek z okazji urodzin kapitana i na koniec balanga prawie do białego rana! Większa część balangi miała miejsce na pokładzie więc wyobraźcie sobie jak naprawdę było bombowo – disko na środku oceanu przy blasku gwiazd i świetle księżyca!!!
Delfiny, wieloryb, ryby latające, petrele i uchatki – parę razy już widzieliśmy, ale na razie też nie będę opisywał.

To czego na razie nie opisałem zobaczycie niebawem (pewnie za miesiąc) na zdjęciach i doczytacie na Forum gdy przekażę do kraju następną porcję materiałów.
Napiszcie coś proszę, bo kota naprawdę można dostać! To co teraz czytacie wysyłam z kafejki internetowej z Montevideo w Urugwaju – jedynego portu w którym stajemy podczas rejsu. Na 8 godzin zresztą. Tekst pisałem w nocy przed wejściem do portu. Mam nadzieję, że ktoś do mnie napisze..... opisze co się dzieje w kraju, w nurkowaniu, podeśle jakieś fotki...
Pamiętajcie tylko o jednym – nie mam internetu, a normalny list idzie do 30 dni...

PZDR serdecznie
Milivoj

Mój adres:
Milivoj Adamović
POLISH ANTARCTIC „H. ARCTOWSKI” STATION
VIA
CHILIAN BASE MARSCH
PUNTA ARENAS
CHILE
 
 
Chopin 



Stopień: spiryt blender 99%
Kraj:
Antigu and Barbuda

Wiek: 49
Dołączył: 21 Sie 2003
Posty: 411
Skąd: Wawa
Wysłany: 07-11-2003, 16:24   

Hej Stary!

Niestety nie znam Cię osobiście, ale na II Zjeździe Forum (podczas kolacji - słynne gumowe parówki) chodziły o tobie niezłe opowieści więc mniemam, że niezły jesteś hardcorowiec! yeah!

Pytasz co w Polsce, ja Ci powiem - że chętnie bym się z tobą zamienił i wyjechał z tego p***** kraju jak najdalej - choćby na Antarktydę (hehehe). Tu afera jedna za drugą, Komendant Policji kłamie (już się łaskiawie podał do dymisji), minister sprawiedliwości go kryje (ten to sam się nie zdymisjonuje) :( - zabili pierwszego naszego w Iraku i dużo innych złych rzeczy... na szczęście jest nurkowanie!!!

Pozdrawiam, Trzymaj tam się,
Ostatnio zmieniony przez Chopin 07-11-2003, 16:30, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Chopin 



Stopień: spiryt blender 99%
Kraj:
Antigu and Barbuda

Wiek: 49
Dołączył: 21 Sie 2003
Posty: 411
Skąd: Wawa
Wysłany: 07-11-2003, 16:24   

nospam
Ostatnio zmieniony przez Chopin 07-11-2003, 16:29, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Chopin 



Stopień: spiryt blender 99%
Kraj:
Antigu and Barbuda

Wiek: 49
Dołączył: 21 Sie 2003
Posty: 411
Skąd: Wawa
Wysłany: 07-11-2003, 16:25   123

nospam
Ostatnio zmieniony przez Chopin 07-11-2003, 16:29, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Chopin 



Stopień: spiryt blender 99%
Kraj:
Antigu and Barbuda

Wiek: 49
Dołączył: 21 Sie 2003
Posty: 411
Skąd: Wawa
Wysłany: 07-11-2003, 16:25   123

sorki coś mi komp szwankuje...
Ostatnio zmieniony przez Chopin 07-11-2003, 16:30, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Dorota i Wojtek 



Stopień: Instruktorzy GUE
Kraj:
Poland

Dołączył: 11 Lut 2003
Posty: 1986
Skąd: Warszawa
Wysłany: 07-11-2003, 17:57   

Witaj Milivoj!

Super relacja. Wyprzedziłeś mnie (Wojtek) i zazdroszczę Ci bardzo... ale, co się odwlecze...

U nas po staremu: w dzień 30st w cieniu, w wodzie 26st... Wokół ciągle te same żółtawe kolory... I gdyby nie to, co pod wodą... to nudno by było...

Może jakiś telefon kom. tam działa? Możnaby zimno-ciepłą wymianę sms'ów przeprowadzić...

Trzymaj się ciepło! My tu kciuki za Ciebie trzymamy!

Powodzenia,


:wave:
 
 
anatol 


Stopień: ADV TMX
Kraj:
Poland

Wiek: 51
Dołączył: 14 Cze 2003
Posty: 146
Skąd: Warszawa
Wysłany: 07-11-2003, 22:44   

Dorota i Wojtek napisał/a:

Może jakiś telefon kom. tam działa? Możnaby zimno-ciepłą wymianę sms'ów przeprowadzić...


Byłem na rejsie po Antarktydzie - tam nic nie działa poza telefonem satelitarnym, a internet na statkach przez telefon satelitarny jest drogi jak cholera i działa z szybkością modemu 9600 b/s :cry:

Z tego co wiem to w Arctowskim nie mają żadnego ludzkiego środka komunikacji poza radiem ...

Scuba - trzymaj się - lato już za pasem więc nie będzie tak źle :)
Ostatnio zmieniony przez anatol 07-11-2003, 22:45, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Misteres 



Stopień: CMAS**
Kraj:
Vietnam

Dołączył: 02 Lip 2003
Posty: 250
Skąd: HCM City (ex Sajgon)
Wysłany: 08-11-2003, 10:38   

Oj, Dobry Człowieku, chyba Ci troszkę zazdroszczę!
Gratuluję pomysłu i możliwości jego realizacji. A tak właściwie to jaki jest cel Twojej podróży i w jakim charakterze się tam wybierasz? Jakoś nie znalazłem tego w tekście, a może to będzie jakaś podpowiedź na przyszłość. :)
Nie zazdroszczę natomiast doznań kulinarnych. W naszej stołówce studenckiej zwykło się mówić, że jak już się pojawił schabowy, to trzeba go było bardzo szybko jeść. Bo jak się ktoś zagapił, to mu schaboszczak zdążył połowę surówki wrąbać.
Miejmy nadzieję, że w bazie żarcie będzie lepsze.

:wave:
Pozdrawiam mgliści i trzymam kciuki za wenę twórczą do nastepnych postów i dzieła które będziemy mogli kupić.

Misteres
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Dodaj do: Wypowiedź dla Wykop  Wypowiedź dla Facebook  Wypowiedź dla Wyczaj.to  Wypowiedź dla Gwar  Wypowiedź dla Delicious  Wypowiedź dla Digg  Wypowiedź dla Furl  Wypowiedź dla Google  Wypowiedź dla Magnolia  Wypowiedź dla Reddit  Wypowiedź dla Simpy  Wypowiedź dla Slashdot  Wypowiedź dla Technorati  Wypowiedź dla YahooMyWeb
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi
umieszczanych przez użytkowników na Forum. Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24
godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.

Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki.
Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko
FORUM-NURAS topic RSS feed